Sortex

(1.75)

Dodaj opinię

Firma nie otrzymała jeszcze żadnego certyfikatu jakości obsługi.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (2 z 2)

Sortex to sieć...
Sortex to sieć z używanymi ubraniami. Choć moda na ubrania z second handów coraz bardziej trenduje, sortex nie podąża za potrzebami konsumentów. Stan sklepów jaki jest każdy widzi. Specyficzny zapach, dziwny kolor ścian (czemu to prawie zawsze jest ta obskurna, odrapana zieleń?! Opcjonalnie "bieliźniany" błękit i kolor, który kiedyś był beżem, a teraz jest już tylko B.), a to tylko początek zalet. Obsługa. Bywam cyklicznie w sortexach w różnych zakątkach Polski, a Panie Pracowniczki zawsze i wszędzie są te same - w zależności od humoru trochę milsze, czasem żartują, jednak o wiele częściej prezentują postawę męczeńską wobec klienta. Jeśli mowa o zadowoleniu z obsługi, to może trzeba byłoby się poskarżyć na klientów, może przez nich pracownicy są zmęczeni... Plus ceny. Taniej niż nowe? Nie zawsze. Ubrania z shein, oryginalnie kosztujące 10 złotych, dzisiaj w second-handzie kosztują 15 - przecież to "nowy towar"...

Placówka

Częstochowa, Jagiellońska 59/65

Nie zgadzam się (0)
Bardzo dużo ubrań...
Bardzo dużo ubrań na wieszakach mocno ściśnięte utrudniające przeglądanie. Brudno i nieprzyjemny zapach wewnątrz pomieszczenia, lokal bez wentylacji więc duszno w środku w połączeniu z zamachem sprawia że nie chce się tam długo przebywać. Część wieszaków oddzielona kratami, taśmami brak dostępu dla klienta.

ANZI

14.07.2023

Placówka

Dąbrowa Górnicza, 1 maja 15

Nie zgadzam się (0)

Sortex

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Sortex?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Sortex to sieć...
Sortex to sieć z używanymi ubraniami. Choć moda na ubrania z second handów coraz bardziej trenduje, sortex nie podąża za potrzebami konsumentów. Stan sklepów jaki jest każdy widzi. Specyficzny zapach, dziwny kolor ścian (czemu to prawie zawsze jest ta obskurna, odrapana zieleń?! Opcjonalnie "bieliźniany" błękit i kolor, który kiedyś był beżem, a teraz jest już tylko B.), a to tylko początek zalet. Obsługa. Bywam cyklicznie w sortexach w różnych zakątkach Polski, a Panie Pracowniczki zawsze i wszędzie są te same - w zależności od humoru trochę milsze, czasem żartują, jednak o wiele częściej prezentują postawę męczeńską wobec klienta. Jeśli mowa o zadowoleniu z obsługi, to może trzeba byłoby się poskarżyć na klientów, może przez nich pracownicy są zmęczeni... Plus ceny. Taniej niż nowe? Nie zawsze. Ubrania z shein, oryginalnie kosztujące 10 złotych, dzisiaj w second-handzie kosztują 15 - przecież to "nowy towar"...