Opinie użytkownika (8779)

Nawet w wieczornej...
Nawet w wieczornej porze ten sklep cieszy się nie małym powodzeniem, ilość klientów jaką tu zastałam najdobitniej o tym świadczy. Nic dziwnego, obsługa miła, sympatyczna, gotowa wesprzeć klienta, jeśli tylko tego potrzebuje, ubrani w odzież firmową, charakterystyczną dla tej sieci w kolorach głównie czerwieni, każdy z przypiętym identyfikatorem. Ceny różne – jedne niższe, inne wyższe. Drogie są tu wypieki cukiernicze bo niektóre nawet prawie 25 zł/kg sięgają, jednak od jakiegoś czasu można coś kupić w cenie promocyjnej i nie dlatego że nieświeże; dziś rolada czekoladowa w promocji 18,99 zł/kg – to całkiem dobra cena. Nadal w super cenie jest tu kapusta kiszona z beczki 1,99 zł/kg, woda nie-gazowana 0,79 zł/2 litry – cena bez promocji a i tak atrakcyjna. W promocji ręczniki papierowe 1,99 zł/opakowanie 2 rolki, tez wydało mi się nieźle, za takie pieniądze warto wypróbować ich jakość. Na stoisku mięsnym sporo „świeżyzny” w promocji o czym metki w żółtym kolorze informują. Ekspedientka Urszula każdemu klientowi starała się dogodzić i na koniec obsługi miłego wieczoru życzyła. W kasie tez sympatyczna kasjerka Agnieszka, zachowaniem w niczym pozostałym nie ustępująca. Z przyjemnością robi się tu zakupy i w dobrym nastroju opuszcza sklep.

DORA_1

03.12.2011

POLOmarket

Placówka

Grodków, Sienkiewicza 21

Nie zgadzam się (3)
W sumie weszłam...
W sumie weszłam tu tylko po kawę Tchibo 12,59 zł/opakowanie 450 g ale w promocji były jeszcze banany 2,99 zł/kg, „przestępstwem” byłoby nie wziąć choć jednej kiści, obok jogurtów też „grzech” przejść obojętnie 0,65 zł/opakowanie 135 g, chałwa 1,99 zł/opakowanie 100 g – czemu nie, od czasu do czasu można sobie na małą „rozpustę” pozwolić. Z Biedronki raczej trudno wyjść z jednym artykułem (przynajmniej dla mnie), ceny i promocje są zbyt zachęcające i zanim człowiek dotrze do kasy, przeważnie coś z półki „ściągnie”. Dwie kasy obsługiwały i akurat od tej z nr 1 odszedł klient więc stanęłam, pracownica Agnieszka już z daleka uśmiechniętą twarzą i miłym „dzień dobry” witała, szybko i sprawnie skasowała, reklamówkę też zaproponowała i na koniec zaprosiła na kolejne zakupy. Uprzejmość wobec klienta jest tu zawsze na pierwszym miejscu. W sklepie też porządek, artykułów bardzo dużo, zwłaszcza tych mikołajkowo-świątecznych (kosze sklepowe z artykułami wypełnione po brzegi), ceny to już tak różnie ale ich nie kupowałam więc rozwodzić się nie będę. Przejście między regałami i koszami w alejkach niczym nie zakłócone. Obsługa profesjonalna, choć przydałyby się im już nowe stroje firmowe bo te w których „funkcjonują” noszą już „znak” czasu używania aczkolwiek czyste i bez zarzutów.

DORA_1

02.12.2011

Biedronka

Placówka

Dębno Lubuskie, Mickiewicza 63

Nie zgadzam się (0)
Zmiany wkroczyły do...
Zmiany wkroczyły do Eko – pracownicy otrzymali nowe stroje firmowe: na stoiskach z artykułami na wagę w kolorze kremowo-bordowym, w kasie w kolorze zielono-kremowym, całkiem ładnie, tak inaczej. Jak wskazuje haftowany, spory napis na fartuszkach wierzchnich (pod spodem koszule kremowe) to firma „Sarmackie Specjały” zafundowała nowy wygląd pracowników bo znaczka firmowego EKO próżno się dopatrywać. Dobrze, że wreszcie w tym zakresie coś zmieniono bo poprzednia odzież nosiła już znamiona zużycia, choć zawsze była czysta i pracownicy wyglądali bez zarzutu. Promocji cenowych też w sklepie nie brakowało; omlety ptysiowe 1,49 zł/sztuka (blisko 1 zł taniej), ser żółty z dziurami 13,99 zł/kg (bardzo dobra oferta), kiełbasa cienka 11,90 zł/kg (też godna uwagi), poza tym napoje z żółtymi metkami też świadczą o promocji, mnóstwo – z dnia na dzień coraz więcej artykułów mikołajkowo-świątecznych, część informuje o promocjach itp. Przejścia w alejkach sklepowych całkiem sporo a nawet dużo bo klienci mogą swobodnie się poruszać, oglądać towary i ewentualnie decydować o ich zakupie, dwa czytniki cen dostępne. Na stoisku wędliniarskim pracownica Monika, miła, sympatyczna, uśmiechnięta, na głowie ochronny czepek dostosowany kolorystycznie do nowe odzieży, trochę stewardesowaty się prezentujący, ale może być. W kasie Dorota, blondynka, włosy związane w kucyk, też sympatyczna, miła, serdeczna. Robić tu zakupy to przyjemność.

DORA_1

02.12.2011

EKO

Placówka

Grodków, Reymonta 7

Nie zgadzam się (4)
Nietypowa to wizyta...
Nietypowa to wizyta na tej stacji ale i taka mi się trafiła bo do wymaganej ilości punktów Vitay – 9900, brakowało mi dosłownie dwa, abym mogła wymienić je sobie na paliwo z dopłatą 50 zł. Uznałam, że kupię tu wodę mineralną oferowaną w większej ilości punktowej i tym samym małym kosztem zyskam więcej punktów. Gdy podjechałam dwóch kierowców tankowało więc bez problemu ich ominęłam i stanęłam z boku. Niestety wody zwykłej nie było tylko smakowe ale pracownica Ania – młoda, sympatyczna, uśmiechnięta dziewczyna w odzieży firmowej, gdy usłyszała cel wizyty poradziła batonika „Grzesiek” za 1,79 zł/szt. i 70 punktów, no to wzięłam. Swoją drogą to drogi batonik, nawet bardzo drogi (generalnie w sklepach są tańsze) ale co tam, zawsze jest „coś za coś”, gdzie indziej punktów nie naliczają. Tak więc już od jutra mogę moje punkty na paliwo wymienić i w najbliższym czasie to zrobię. Niczego niepokojącego i godnego krytyki w wyglądzie i porządku na stacji nie zauważyłam więc mogę uznać, że było OK - artykuły dla kierowców wyeksponowane, promocje widoczne, kolejki jako tako też nie było a obsługa przyjazna.

DORA_1

02.12.2011

ORLEN

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Nie-gazowanej wody piję...
Nie-gazowanej wody piję dużo a nawet bardzo dużo więc gdy tylko mi się skończy zaraz uzupełniam jej brak, zwłaszcza gdy jestem w podróży. Jest w tym chyba jakaś zależność bo jadąc samochodem najczęściej uzupełnianymi płynami to są: dla baku paliwo a dla siebie woda. Ta druga konieczność to mój krótki postój na tej stacji. Całkiem przyjemny sklepik-kasa i sympatyczna, uśmiechnięta kasjerka Agnieszka w odzieży firmowej ochronnej to pierwszy „obraz” jaki jawi się po wejściu. Od razu skierowałam się do stoiska z napojami, wyłowiłam wzrokiem wodę, punktowaną dodatkowo Vitay, tym razem była to Beskid !,99 zł/0,5 litra (cena spora jak na pojemność) i 150 pkt Vitay, bez wahania wzięłam (punktów raczej nie odpuszczam). Zapach świeżo parzonej kawy unosił się w powietrzu nadając specyficznie przyjemną aurę, ład i porządek dopełniły resztę. Stojąc jako druga osoba do kasy uświadomiłam sobie, że papierosy też mi się skończyły, trochę byłam zawiedziona że tych co palę akurat nie ma, wzięłam inne, wcale nie tańsze niestety 9,80 zł/paczka. W sumie miło, szybko, sprawnie i bez zbędnej zwłoki opuściłam stacje w półmroku chylącego się już dnia.

DORA_1

01.12.2011

ORLEN

Placówka

Niemodlin, Opolska 33

Nie zgadzam się (2)
Bardzo miłe wrażenie...
Bardzo miłe wrażenie pozostawiła wizyta w Starostwie Powiatowym Kluczborka. Mieści się ono w jednym budynku z Urzędem Miasta. Zaparkowałam na przy-urzędowym parkingu, na drzwiach wejściowych godziny urzędowania umieszczone, weszłam do środka, strzałka wskazywała kierunek na piętro do starostwa więc tam się udałam. Przybyłam tu w sprawie szkolenia w związku z projektem unijnym. Niestety nigdzie nie znalazłam informacji o dokładnym miejscu w tym budynku wiec zagadnęłam przechodzącą panią w garsonce i białej bluzeczce. Bardzo przychylnie „podeszła’ do mojego problemu, dowiedziała się w jednym z pokoi o dokładnym pomieszczeniu szkolenie i była tak miła zaprowadzając mnie piętro wyżej do Sali obrad. Sala ta to pełna nowoczesność – przeszklone ściany, stoliki ustawione w podkowę, przy każdym miejscu mikrofon, wygodne krzesła tapicerowane, spory balkon-galeria dla obserwatorów, także częściowo przeszklony z licznymi krzesełkami. Czysto, wręcz lśniąco. Pracownicy starostwa jako gospodarze szkolenia to młode dziewczyny o wyglądzie i zachowaniu jak na pracownika administracji państwowej przystało, bez przesady, schludnie i elegancko jednocześnie, do tego bardzo miłe, sympatyczne i dbające o komfort i wygodę przybyłych osób. Zadbano o kawę, herbatę i ciasteczka a także o obiad. Obsługa przygotowanego szkolenia na wysokim poziomie – pełen profesjonalizm i współczesność.

DORA_1

01.12.2011

Starostwo Powiatowe w Kluczborku

Placówka

Kluczbork, Katowicka 1

Nie zgadzam się (0)
Właściwie to tylko...
Właściwie to tylko po cukier tutaj wstąpiłam bo jest najtańszy w mieście 3,59 zł/kg, miasto nieduże więc problemów z „zaliczeniem” nawet kilku sklepów raczej nie ma, po za tym wiedza o tym co i gdzie najtańsze jest ogólnie znana tzw. tajemnica Poliszynela. Jednak z Biedronki rzadko wychodzi się tylko z zamierzonym zakupem. Dziś np. banany w promocji 2,77 zł/kg – to prawie „przestępstwo” nie kupić. Mijając stoisko z pieczywem, pomyślałam że chleb też wezmę 3,39 zł/ bochenek 400 g – to nie najtaniej ale ziaren w nim dużo, ot tak dla zdrowia warto kupić. I tak z jednego celu zrobiło się więcej potrzeb. W sklepie na całego ‘królują” oferty prezentów mikołajkowych – mnóstwo zabawek dla dzieci w różnym wieku i ceny tez bardzo zróżnicowane, choć nie niskie bo np. 49,99 zł za zabawkę „pluszowy pociąg” dla niemowlaków to sporo, puzzle kuliste dla trochę starszych 29,99 zł to też nie mało. Sprowadzając towar w takich cenach czas aby „Biedronka” pomyślała o wprowadzeniu terminali dla kart płatniczych bo tu ciągle jeszcze tylko gotówka „przejdzie”. Pracownicy bez zarzutów – mili, uśmiechnięci, życzliwi, każdy w odzieniu firmowym ochronnym. W kasie Agnieszka – upięte włosy w kucyk, ciemne, makijaż bardzo delikatny lub może to taki naturalny jej wygląd (trudno jednoznacznie stwierdzić), na koniec obsługi zaprosiła na ponowne zakupy. W sklepie porządek na posadzce i półkach sklepowych a także w koszach z artykułami przemysłowymi, towar oznaczony metkami zgodnie z jego rozmieszczeniem. Tylko współczesność przydałaby się – terminale koniecznie. Tą wiedzę ktoś powinien im uświadomić.

DORA_1

01.12.2011

Biedronka

Placówka

Dębno Lubuskie, Mickiewicza 63

Nie zgadzam się (3)
Lubię tu robić...
Lubię tu robić zakupy bo zawsze coś jest fajnego w ofercie promocyjnej a nawet jeśli promocja nie jest w zainteresowaniu klienta to wiele cen można uznać za przyjazne klientowi np. dziś m.in. ćwiartki tylne z kurczaka 4,79 zł/kg (promocja), porcje rosołowe 2,15 zł/kg (bez promocji), wafle zbożowo-ryżowe 2,99 zł/opakowanie (promocja) – „lekkie” i smaczne, chleb mieszany 1,55 zł/mały bochenek, sałatka pikantna GRAAL 1,99 zł/opakowanie (pyszna w bardzo dobrej cenie choć bez promocji), paprykarz szczeciński 2,09 zł/opakowanie itp. Wymieniać można jeszcze długo. Pracownicy uśmiechnięci, ubrani w stroje firmowe sklepu, czyste choć nieco już wypłowiałe (sprane i zużyte), każdy przy swoich obowiązkach co nie przeszkadzało zająć się klientem gdy jakiś tego potrzebował. W sklepie porządek, przejścia miedzy regałami i chłodniami sporo, nikt o nikogo „obijać” się nie musiał. W kasie sympatyczna pracownica Aleksandra, schludna, zadbana i uśmiechnięta – włosy upięte, delikatny makijaż. Ważnym atutem tego sklepu jest możliwość płatności kartą kredytową, to idealne rozwiązanie dla wielu klientów i pod tym względem przewaga EKO nad Biedronką. Tego dnia wizyta moja nieco przedłużyła się ale to na moje życzenie bo zwyczajnie sobie chodziłam i oglądałam artykuły. Co do obsługi – żadnych zastrzeżeń, jak zawsze profesjonalnie, sprawnie i miło.

DORA_1

01.12.2011

EKO

Placówka

Grodków, Reymonta 7

Nie zgadzam się (4)
Udało się, prawie...
Udało się, prawie na oparach ale dojechałam do tej stacji, Pb 95 w cenie 5,39 zł/litr to nie rewelacja ale zawsze taniej niż w Niemodlinie (5,48 zł). Całkiem spokojnie tu dzisiaj było, od razu podjechałam pod stanowisko tankowania i uzupełniłam „posuchę” w baku. Z sympatyczną kasjerką Natalią tez kilka słów zamieniłam, zauważając, że całkiem spokojny dzień dzisiaj bo ruch jakoś nie duży; uśmiechnęła się na te słowa i odparła, że klienci zjawiają się „falami”, są momenty ciszy i pustki, po czym robi się ruch, czasem nie do ogarnięcia. Miły sympatyczny głos, uśmiechnięta twarz, zadbany wygląd, aż miło popatrzeć na takiego pracownika i przyjemnie porozmawiać. Na podjeździe porządek, podłoże z kostki brukowej, widoczne płyny samochodowe – oleje, chłodzące, do spryskiwacza. Na szybie reklamy i oferty punktowe Vitay, także z boku lezący magazyn – gazetka Orlenu. Miło, szybko, sprawnie i przyjemnie ten krótki czas wizyty upłynął. Bardzo blisko, zbyt blisko siebie umieszczone dystrybutory dziś mi nie przeszkadzały, jeden zupełnie nie czynny też mi nie wadził bo zwyczajnie klientów nie było i oczekiwanie też nie miało miejsca więc to utrudnienie na jakość obsługi wpływu nie miało.

DORA_1

30.11.2011

ORLEN

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Jak zobaczyłam cenę...
Jak zobaczyłam cenę Pb 95 5,48 zł/litr to odechciało mi się tankowania (już chyba sami nie wiedzą na ile wycenić paliwo) i zdecydowałam, że choćby na oparach dojadę do mojego miasteczka (25 km) bo tam ostatnio płaciłam w cenie poniżej 5,40 zł/litr. Jednak nie odjechałam od razu z tej stacji bo czego jak czego ale Hot Doga sobie nie odmówię 4,49 zł/sztuka (niezależnie od rodzajów sosów). Na Orlenie są pyszne i w dodatku w moim miasteczku nie osiągalne. Na podjeździe tankujących niewielu, pracownicy podjazdu w kombinezonach krzątający się przy swoich obowiązkach – starszy porządkował, młodszy usługiwał tankującym. W sklepiku spokojnie, czysto i przestronnie, zapach świeżej kawy unosił się aromatem. Pracownica Marta z daleka uśmiechem przywitała, życzliwym głosem dopełniła obsługi, przypomniała o karcie Vitay na punkty, zaproponowała też płyn do spryskiwacza. Miło, sprawnie, szybko, szkoda tylko, że nie wszystko załatwione bo paliwo to podstawa i to był główny cel mojej wizyty w drodze powrotnej, ale trudno, skoro oszacowałam, że jeszcze na „kawałek” drogi mi starczy to zaryzykowałam i bez tankowania odjechałam.

DORA_1

30.11.2011

ORLEN

Placówka

Niemodlin, Opolska 33

Nie zgadzam się (2)
Bardzo podoba mi...
Bardzo podoba mi się aktualny konkurs na zakupy świąteczne, rozpoczynający się z dzisiejszym dniem – nareszcie wszyscy mają równe szanse bo każdy wypełnia tylko raz ankietę i bierze udział w losowaniu nagród, a nie zależy to od ilości zamieszczonych obserwacji na które każdy może przeznaczyć nie zawsze tyle czasu ile by chciał. Brawo, główki u Was pracują i zachęcają do zabawy. Jeśli chodzi o ofertę nagród to są takie jakie są, główna – super, liczy się zabawa a wygrane zawsze cieszą, nawet drobne. Udało mi się wypełnić ankietę już w pierwszym dniu, może też uda mi się „coś” wygrać. Jeśli nie to może następnym razem.

DORA_1

30.11.2011
Nie zgadzam się (0)
29.09.2021
Odpowiedź firmy
DORA, dziękujemy za opinię. Organizowane przez nas konkursy i promocje cieszą się dużym zainteresowaniem, a świadczy o tym ilość użytkowników, którzy biorą w nich udział. Cieszymy się, że i Tobie nowy konkurs przypadł do gustu. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko życzyć Ci powodzenia w losowaniu nagrody głównej (to już 5. grudnia) i w losowaniach nagród dodatkowych :) Pozdrawiamy – zespół portalu.
Ofertę nie do...
Ofertę nie do przyjęcia przedstawił mi konsultant Tomasz, który zadzwonił do mnie w związku z polisą OC mojego samochodu – 605,85 zł łącznie z NNW, to najdroższa z ofert jakie dotąd otrzymałam. Mam maksymalnie możliwą zniżkę 60 %, samochód pojemności silnika 1,6 w benzynie i obecne ubezpieczenie w Liberty Direct o ponad 150 zł tańsze, a od Aviva otrzymałam ofertę jeszcze tańszą i bardzo atrakcyjną co do warunków ubezpieczenia. Z kim na „głowę” zamieniło się to towarzystwo – nie wiem, ale wiem że ta oferta jest nie do przyjęcia. Pracownik, owszem, bardzo miły i uprzejmy – sympatyczny, spokojny ton głosu, wyczerpująco wyjaśnił warunki ale cena „zwaliłaby z nóg” gdybym nie siedziała w fotelu. Wiedzę z zakresu obsługi posiadał pełną, ofertę przedstawioną znał ale firma nie zadbała o wiedzę na temat konkurencji rynkowej. Pracownik trafił do mnie za pośrednictwem kontaktu jaki zamieściłam na portalu kalkulator.pl i był w tym dniu trzecim i najdroższym ofertowo. Wiedza i zachowanie tego konsultanta zasługują na pochwałę (z pełnym zrozumieniem przyjął moja odmowę) ale propozycja ubezpieczenia samochodu „nie”.

DORA_1

30.11.2011

Link4

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
Magda, Anna lub...
Magda, Anna lub Wanda – zakłócenia na łączach telefonii komórkowej nie pozwoliły mi jednoznacznie określić imienia konsultantki tego Towarzystwa Ubezpieczeniowego z ramienia którego zadzwoniła do mnie pracownica biura obsługi w sprawie polisy OC dla mojego samochodu. Dane kontaktowe do mnie uzyskała z portalu kalkulator.pl, gdzie je zostawiłam w nadziei otrzymania kilku ofert do wyboru. Bardzo pretensjonalnym tonem poprosiła o kilka danych i przestawiła ofertę cenową przy mojej 60 % zniżce – 454,00 zł i zapytała: czy decyduje się pani?. Dopytałam o NNW – 50,00 zł padło w odpowiedzi – razem 504,00 zł i pytanie: czy mogę wystawić polisę? Żadnych dodatkowych przekonywujących słów zachęty, nawet propozycji rozważenia przedstawionej oferty. Pracownicy raczej bardziej zależało na odbyciu rozmowy (takie moje wrażenie) niż zainteresowaniu „skutecznym” klientem. Raczej wysłałabym ją na szkolenie niż zatrudniła do „budowania” bazy klientów. Zapytała jeszcze czy może zachować dane do przetwarzania, odmówiłam. Na polisę też nie zdecydowałam się bo miałam już w zanadrzu inną firmę wiec wymijająco powiedziałam, że się zastanowię. Usłyszałam „suche, oziębłe, bez brzmienia” dowidzenia i rozmowa się skończyła. Jedna z gorszych, jeśli nie najgorsza obsługa telefoniczna, oferta cenowa też mało atrakcyjna.Jedynie czas obsługi maksymalnie krótki ale informacje skąpe, raczej dopytywać trzeba niż oczekiwać maksimum. Brak wiedzy z zakresu obsługi, kompetencji w zachowaniu i całe szczęście, że wyglądu przez telefon nie widać, a może szczęście bo ocena byłaby wyższa.

DORA_1

30.11.2011

Allianz

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Janusz, Tomasz czy...
Janusz, Tomasz czy Arkadiusz, raczej trudno mi jednoznacznie określić imię tego konsultanta, który zadzwonił do mnie z ofertą polisy OC dla mojego samochodu i tak właściwie nie ma to większego znaczenia, ważniejsza jest propozycja jaką mi przedstawił ten miły, sympatyczny i bardzo uprzejmy ton głosu. Dane kontaktowe do mnie uzyskał z portalu kalkulator.pl, gdzie je zostawiłam. W krótkiej (niespełna 10 minutowej) bardzo konkretnej i rzeczowej rozmowie uzyskałam wszelkie dane, które mnie interesowały i cena polisy też okazała się być atrakcyjna – 360,00 zł (OC, Mini Assistance) + 60,00 zł NNW co łącznie dało mniejszą kwotę niż moja obecna polisa, przy maksymalnych zniżkach jakie posiadam dla samochodu o pojemności 1,6 CL. W dodatku przeliczył składkę do danych mojego męża, który jest współwłaścicielem pojazdu, ale ze względu na zawód i o wiele dłuższy czas posiadania prawa jazdy ma dodatkowe atuty. Pełen profesjonalizm obsługi dla zadowolenia klienta – wybór możliwości maksymalnego zadowolenia. Ponieważ był to pierwszy konsultant, który zadzwonił do mnie z pośrednictwa w/w portalu nie zdecydowałam się od razu bo chciałam porównać inne oferty, umówiliśmy się na kolejną rozmowę na 29 – go listopada. Konsultant „podszedł” do tego z pełną wyrozumiałością i obiecał zadzwonić - zachowanie godne naśladowania, szkoda, że wyglądu przez telefon nie da się ocenić. Choć nie zdecydowałam się jeszcze na złożoną ofertę, obsłużono mnie „super”

DORA_1

30.11.2011

Aviva

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Jakoś nie miałam...
Jakoś nie miałam pomysłu na drugie danie dzisiejszego obiadu więc w drodze z pracy postanowiłam wstąpić do tego sklepu i sprawdzić czy oferty handlowe pomogą mi sprecyzować koncepcję. Pomogły – łopatka wieprzowa b/k 10,99 zł/kg to prawie idealny pomysł na kotlety mielone w dodatku ekspedientka Monika „dogodziła” moim oczekiwaniom co do odpowiadającej mi sztuki odkrojonego mięsa, zmieliła na maszynce i już byłam prawie „szczęśliwa” bo przyrządzenie w domu to tylko „chwila” czasu i rodzina będzie też zadowolona. Szybko do kasy, dwie osoby przede mną więc czekać też nie musiałam długo. Kasjerka Aleksandra, dziewczyna o miłym wyglądzie, sympatyczna twarz i przyjemny ton głosu ubrana w koszulkę firmową sklepu uśmiechem i przychylnym nastawieniem obsługiwała każdego klienta. W pobliżu kasy coraz więcej artykułów mikołajkowych – słodycze, zestawy, maskotki etc, wszystko oznaczone metkami. Dookoła porządek. Gdy za mną ustawiły się jeszcze trzy osoby do sąsiedniej kasy przyszła druga pracownica. Widać mają „oko” pracownicy na wszystko w tym sklepie i dbają o to aby klient był zadowolony i nie musiał zbyt długo czekać na obsługę, to się chwali.

DORA_1

24.11.2011

EKO

Placówka

Grodków, Reymonta 7

Nie zgadzam się (2)
Chyba powinnam się...
Chyba powinnam się ucieszyć bo Pb 95 nie podrożała od poprzedniego tankowania 5,44 zł/litr, to obecnie raczej rzadkie zjawisko. Do czego to doszło - zadowolenie nie z ceny (bo i tak wysoka) tylko z braku podwyżki. Zatankować można swobodnie na tej stacji bo ilość stanowisk z dystrybutorami jest tu wystarczająca i do każdego można swobodnie podjechać. To co jednak mile mnie zaskoczyło to poprawiony (wreszcie) komfort korzystania z WC na tej stacji – wstawiony zamek do drzwi, nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i „strasząca” dziura po zepsutym zamku wypełniona została sprawnym urządzeniem. Lepiej późno (chyba po trzech miesiącach) niż wcale. W toalecie czysto jak być powinno, dostępne wszystkie niezbędne elementy: woda bieżąca, papier, ręcznik jednorazowe, lustro czyste, karta kontroli czystości bieżąca. Dwie kasy do obsługi czynne, pracownice uśmiechające się do klientów miłym tonem głosu, z uśmiechem na twarzy. Mnie obsłużyła niewysoka dziewczyna, właściwie drobnej budowy, ubrana w koszulę firmową i apaszką na szyi, przesłaniającą identyfikator, przypomniała o karcie Vitay na punkty za paliwo i na zakończenie obsługi życzyła miłego dnia – to tylko słowa ale jakże podtrzymujące dobry nastrój po odejściu od stanowiska. Krótka wizyta, sympatyczna obsługa – czy można chcieć więcej?

DORA_1

24.11.2011

ORLEN

Placówka

Niemodlin, Opolska 33

Nie zgadzam się (0)
Na papierowe ręczniki...
Na papierowe ręczniki wkurzyłam się w Biedronce więc podjechałam do EKO bo nieraz mijałam tu sektor z tym asortymentem ale nie byłam zainteresowana. Gdy weszłam do sklepu od razu udałam się do właściwego działu bo to był główny i w zamiarze jedyny cel wizyty. Przeszłam przez cały sklep, mijając półki z uporządkowanymi artykułami oznaczonymi metkami z informacjami o nazwie i cenach. Miejsca było sporo bo godzina już późnawo-sobotnia toteż klientów była liczba w umiarkowanej ilości – na pewno ponad 10 osób ale mniej niż 50. Szybko dotarłam do właściwego działu z koszyczkiem i moje oczekiwanie zostało zaspokojone bo ręczników było sporo do wyboru w cenach różnych, zależnie od producenta i wielkości rolek też zróżnicowane. Ja wzięłam takie, które pasuję do mojego uchwytu w domu 2,99 zł/ opakowanie 2 sztuk, to ciut drożej niż w Biedronce (o 1 zł) ale wielkość mi odpowiadała i jakość też nie była gorsza. Przy okazji wzrok mój zatrzymał się na woreczkach śniadaniowych 1,49 zł/opakowanie, a jak woreczki to też papier śniadaniowy 1,29 zł/opakowanie. Tak więc jeden cel zakupowy rozszerzył się do trzech. W kasie pracownica Jola, bardzo sympatyczna dziewczyna,w odzieży firmowej (już nieco wysłużonej ale czystej) proponowała słodycze w promocyjnej cenie, reklamówkę, starała się jak mogła dogodzić klientowi, pomnożyć zbycie towaru, postawa zasługująca na uznanie. Szybko, sprawnie i bez przedłużanie pobytu mnie obsłużyła i jeszcze parę niezobowiązujących, miłych „słów” ze mną „zamieniła”.

DORA_1

24.11.2011

EKO

Placówka

Grodków, Reymonta 7

Nie zgadzam się (2)
Moje oczekiwania co...
Moje oczekiwania co do zakupów w zasadzie zostały spełnione, gdyby nie jeden fakt – zmiana, innowacja czy jak to inaczej nazwać, zeźliło mnie nie na żarty. Zawsze kupowałam biedronkowe ręczniki papierowe w paczkach po 4 rolki – chłonne, wygodne i dopasowane do uchwytu. Dziś zdziwienie i niezadowolenie – ktoś wymyślił aby te same ręczniki pakować po dwie rolki tylko o wiele grubsze 3,99 zł/opakowanie (cena b/z), jak dla mnie to oferta nie do przyjęcia, nowego uchwytu nie będę kupować, niech sobie sam używa tego artykułu ten kto takie rozwiązanie wymyślił. To oczywiście tylko moje zdanie, mam do niego prawo. Póki tego nie zmienią, ja poszukam w innej placówce tego asortymentu. Pewnie jeden niezadowolony klient nie będzie miał znaczenia. Inna rzecz natomiast mnie zaintrygowała, mianowicie płyn do szyb zapobiegający zaparowywaniu szyb 3,49 zł/opakowanie 0,75 l – cena i oferowana jakość godne uwagi więc wzięłam. Pozostałe ceny zakupów, które zrobiłam, jak zawsze zadawalające, nie raz o tym pisałam, dziś powtarzać nie będę. W sklepie porządek, przejścia w alejkach sporo, pracownice też przyjaźnie nastawione. Kasjerka Agnieszka – pełen profesjonalizm w podejściu do klientów, po skończonej obsłudze sympatycznym głosem zaprosiła na ponowne zakupy.Obsługa sprawna i miła. Przed sklepem też jak należy: wózki w boksie uporządkowane, kosz-popielnica wystawiony, w gablocie informacje promocyjne, na szybach plakaty reklamowe. Jedynie te nieszczęsne ręczniki – może będą się sprzedawać ale ja nie miałam wyboru, pojechałam do innej placówki.Personel nie zawinił ale centrala powinna raczej poszerzyć ofertę a nie ją zamienić.

DORA_1

24.11.2011

Biedronka

Placówka

Dębno Lubuskie, Mickiewicza 63

Nie zgadzam się (0)
Całkiem fajną akcję...
Całkiem fajną akcję zdrowotną zorganizował dziś ten market – każdy klient za darmo mógł sobie zmierzyć ciśnienie krwi i poziom cukru – to takie prospołeczne podejście do klientów a pracownicy sklepu –kasjerki każdego klienta zachęcały do skorzystania z tej oferty. Sama też skorzystałam gdy zrobiłam drobne zakupy bo sympatyczna kasjerka Marta, przy okazji obsługi zachęcała a odchodząc od kasy zaraz było stanowisko dwóch pracownic medycznych, tez miłego usposobienia i przyjaznego nastroju. Ludzi w sklepie niemało, każdy coś wybierał z ofert zakupowych. Ceny takie różne np. skrzydełka z kurczaka 5,55 zł/kg (cena dobra, promocyjna), porcje rosołowe 2,70 zł/kg (to sporo jak na szkielety z kurczaka), chleb 0,5 kg 1,47 zł/bochenek (tanio), kawa Jacobs droga bo ponad 22 zł/opakowanie 0,5 kg, woda nagazowana 0,79 zł/butelka 2 l (bardzo tanio) i tak wymieniać by można bez końca z różnym komentarzem do każdego artykułu. W sklepie porządek: wózki poustawiane zaraz przy wejściu, koszyczki dostępne, podłoga czysta, towar poukładany i oznaczony. Pracownicy widoczni, każdy w odzieży firmowej sklepu zajęty swoimi obowiązkami co nie przeszkadzało im w pomocy klientowi, jeśli miał takie życzenie. Ogólnie nie ma się co czepiać no i akcja zdrowotna na 5+.

DORA_1

24.11.2011

POLOmarket

Placówka

Grodków, Sienkiewicza 21

Nie zgadzam się (2)
Musiałam sobie dotankować...
Musiałam sobie dotankować samochód więc wstąpiłam na tą stację po drodze. Bez problemu podjechałam pod jeden z dystrybutorów i zanim zdążyłam wysiąść już przy aucie stał pracownik podjazdu gotowy do wyręczenia mnie w tej czynności, podałam mu tylko ilość benzyny (5,44 zł/litr – drogo) jaką powinien mi wlać. Taką ofertę lubię bo unikam wtedy zjawiska rąk cuchnących paliwem. Udałam się do kasy w sklepiku, tam pracownice Kasia i Agnieszka, młode, sympatyczne dziewczyny; jedna kasowała, druga przygotowywała ciepłe przekąski. To dobre rozwiązanie, każdy ma swoje zadania i ich pilnuje. Standardowo dla mnie (jak to w drodze) wzięłam Hot Dogi 2,49 zł/szt. (dla rodziny też), wodę mineralną Żywiec 1,89 zł/butelka 0,5 l, bo ma dodatkowe punkty Vitay (200 za 2 butelki), przy tej cenie to oferta lepsza niż na paliwie. Nie wiem czy 10 minut trwała moja wizyta bo jakoś upływu czasu nie odczułam. W sklepiku czysto, swobodnie można poruszać się między dwoma regałami środkowymi, obsługa tez sympatyczna, każdy uśmiechnięty i przyjaźnie nastawiony do klienta. Pracownicy ubrani stosownie do przypisanych im czynności: na podjeździe w kombinezonach roboczych, w sklepiku elegancko w strojach firmowych. Gdyby jeszcze cena paliwa była niższa.

DORA_1

24.11.2011

ORLEN

Placówka

Niemodlin, Opolska 33

Nie zgadzam się (2)