Tego dnia przypadkiem znalazłam sie w tym Hipermarkecie,bo zawsze zakupy tam to nie jest nic przyjemnego. Mimo to kilka rzeczy znalazlo sie u mnie w koszyku.Same zakupy przebiegły bezproblemowo.Natomiast przy kasie czekał mnie długi postój.Jedna kasa czynna,kasjerka mozolnie obsługiwala klientów .Wyglądała jakby spała przy kasie.Klient przede mna zauważył ,ze za dużo mu nabiła,sprawdziła to ale wcale sie nie przejeła. Gdy mnie obsłużyła zaraz srawdziłam paragon...i oczywiście wbiła mi dwa razy to samo! Zwróciłam się do niej o sprawdzenie tego.Podobnie jak u poprzedniego klienta nawet nie przeprosiłaW tym sklepie to nie pierwszy raz ,gdy coś źle nabiją.Dlatego jestem tam co kilka miesiecy z ciekawości czy ta kasjerka nadal tam pracuje...i ciągle tam jest. Szok!
Zaszłam do sklepu Pepko w poszukiwaniu sweterka.Korzystając z okazji poprsiłam o pomoc przy wyborze firan choć nie miałam ich w planie,ale sprzedawczyni była miła, kompetentna, uśmiechnięta.Znakomicie mi doradziła i kupiłam nie tyko sweterek ale i firanki.Przyjemnie jest być miło obsłużonął:) Przy kasie spotkała mnie kolejna miła niespodzianka.Kasjer był równie miły,zaproponował czy nie chciałabym doładowania konta telefonu.Spytał czy jestem zadowolona z obslugi. Podziekował i zaprosił ponownie do sklepu na zakupy. Oczywście od tej pory czesto robie zakupy właśnie tam. Ceny są przystępne,dobrze widoczne,towar ładnie wyeksponowany.A wystawki które czesto są zmieniane zachęcają do zakupów w tym sklepie.
Duży parking, dookoła sklepu czysto. Sklep w środku czysty, obsługa miła, dostępnośc towaru pozostawia trochę do życzenia. Często po godz. 16 nie ma już pieczywa i warzyw. Cieżko też dostać niektóre produkty z nabiału. Duży minus to brak stoiska z mięsem i wędlinami luzem. Sklep ma bardzo dobre ceny. Personel sklepu jest pomocny i miły. Kasjerki szybko obsługują, czasami za szybko.
Policja w Słupsku należy do bardzo sprawnie funkcjonującej formacji. Przynajmniej ja nie mam powodów by na nią narzekać. I tym razem wydarzenia, których byłam uczestnikiem, przekonały mi o słuszności moich poglądów. Udawałam sie ul.Szczecińską natrafiłam na gigantyczny korek drogowy na jednej z głównych ulic Słupska. Zator spowodowany był trzema stłuczkami my niestety byliśmy czwartą kolizją,gdyż zachamowaliśmy a samochód jadący z tyłu i uderzył w tył naszego samochodu. Postanowiłam zgłosić ten fakt na policję. Przyjechał radiowóz ,pierwsze o co zapytał policjant to czy wezwać karetkę ,czy ktoś ucierpiał ????mieliśmy dwójkę dzieci w samochodzie.Gdy powiedzieliśmy że nie policjant przystąpił do następnych czynności związanych z kolizją drogową.Przeprowadzono to bardzo sprawnie i rzeczowo.Funkcjonariusz był bardzo miły i wyrozumiały.W tym przypadku policja w pełni wywiązała się ze swoich obowiązków.
Bardzo czesto chodze na zakupy do Stradivarus w Opolu w Solarisie. Mają fajne, młodzieżowe ubrania - dla każdego coś się znajdzie. Bardzo czesto jest dużo promocji i można naprawde zawsze coś fajnego kupić. Mankamentem tego akurat sklepu, są bardzo czeto porozżucanie gdzieniegdzie ubrania. Leżą, niepoukładane. Troche nieshludnie to wygląda niestety.
Od czasu do czasu chodzę na kolacje do resturacji KIM Lan w Opolu. Restauracja ta znajduje sie w rynku Opola. Ma ładny taras, na którym można zawsze spokojnie posiedziec. Menu resturacji typowo chińskie ale bardzo smaczne. Porcje są duże można się najeść. Jedzonko bardzo smaczne, świeże. Wnętrze resturacji niestety jest bardzo ponure i ciemne, dlatego najlepiej siedzieć na tarasie na dworze. Obsługa zawsze jest miła i szybka i nie trzeba nigdy czekać długo na jedzenie
W salonie fryzjerski "Avangarda" byłam już kilka raz. Jednak tylko raz wyszłam w 100% zadowolona. W salonie pracują 2 Panie fryzjerki i każda ma pomysł na moje włosy. Nie zawsze zgadzamy się co do fryzury. Mimo, że szczegółowo opiszę, a nawet pokażę na zdjęciu fryzurę jaką bym chciała to tylko raz obcięto mnie tak jak prosiłam. Ceny w salonie są przystępne. Atmosfera bardzo miła. Szkoda tylko, że wykonanie nie zawsze jest takie jak klient chce. Mimo wszystko jeszcze nigdy nie zniszczono mi w tym salonie włosów.
Kiedyś do "Delicji" zaglądałam rzadko. Spowodowane to było surowym wystrojem kawiarni i brakiem toalety. Jednak po remoncie jestem zachwycona tym lokalem. Teraz jest przytulnie, elegancko, ciepło. Kawiarnia powiększyła się, siedzenia są wygodne, stoliki duże. Najważniejsze to, że w lokalu jest toaleta. Pracownicy są uprzejmi, doradza w wyborze ciasta, tłumaczą czym różnią się poszczególne typy kawy. kawiarnia oferuje przepyszny sernik na gorąco z lodami. Teraz chwile spędzone w "Delicji" na Wiślańskim deptaku to czysta przyjemność.
Sklep odkryłam zupełnie przypadkowo przechodząc przez ptasie osiedle w Rudzie Śląskiej. Wstąpiłam i ... zostałam stałym klientem. Sklep do ogromnych nie należy, ale jest tam wszystko co potrzeba. Świeże warzywa i owoce, mięso, artykuły spożywcze, a do tego wszystko w atrakcyjnych cenach. Zakupy umila darmowa kawa z automatu. Ekspedientki również bardzo sympatyczne. obsługa klienta jest sprawna, profesjonalna i sympatyczna. Sklep jest czysty, brak kurzu na półkach, produkty poukładane. Zakupy w tym sklepie to przyjemność połączona z piciem kawy.
Do serwisu umówiony byłem bardzo miło 2 dni wcześniej na godzinę 12.00, przyjechałem wcześniej.Pan Marek z serwisu bardzo grzecznie i miło załatwił ze mną wszystkie sprawy biurowe związane z wstawieniem auta do serwisu. Auto zostało wstawione do serwisu dopiero 1,5 h godziny później od umówionej godziny. Samochód odebrałem dopiero po 15. Długi czas oczekiwania. Dość średniej jakości miejsce do oczekiwania dla klientów oczekujących.Dostępna kawa i herbata.
Dosyć często jadam na mieście, w końcu więc trafiłem do Restauracji Cynamon na pl. Grundwaldzkim. Wystrój i wygląd restauracji od samego początku robi bardzo dobre wrażenie, wręcz drogiej wykwintnej restauracji ma ona jednak charakter baru samoobsługowego. Jedzenie które klienci samodzielnie nabierają na talerze jest świeże, dobrze pachnie i bardzo dobrze wygląda. Obsługa kasowa idzie bardzo sprawnie, na obu kasach jest możliwość płacenia kartą. Po posiłku stwierdziliśmy, że czas na kawę, zobaczyłem jednak olbrzymią kolejkę do kas. Obawiałem się, że będę musiał czekać jak wszyscy kupujący posiłek. Wystarczyło jednak że podszedłem do baru i momentalnie pojawiła się osoba z obsługi, która przyjęła od mnie zamówienia na 2 kawy, zapłaciłem kartą (pomimo tego że obie kasy były zajęte). Można tylko dodać, że kawa była świetna. Ogólnie oceniam CYNAMON na ocenę bardzo dobrą. Jedynym mankamentem jest popularność jaką to miejsce cieszy się w okolicznych biurach i tłumy które przychodzą tam na lunch.
Będąc w centrum handlowym Fala odwiedziłam delikatesy Mili. Często nie robię tu zakupów, gdyż rzadko tu bywam, jednak byłam tutaj jakiś czas temu i nie byłam zachwycona tym sklepem. Teraz jednak od razu po wejściu zauważyłam zmiany, były to pozytywne zmiany!
Przede wszystkim sklep wydał mi się czystszy, produkty staranniej i estetyczniej ułożone były na półkach, ceny zdecydowanie niższe oraz bogatszy był asortyment. Przy stanowisku z warzywami niestety trochę się rozczarowałam - tutaj wielu warzyw i owoców nie było, a pomidory były zwiędłe. Ale za to ogromny był wybór pieczywa, a stoisko mięsne było naprawdę dobrze zaopatrzone. W dziale z przyprawami znalazłam wiele ciekawych i nietuzinkowych przypraw do kuchni chińskiej. Przy niektórych jednak produktach nie mogła odnaleźć cen więc musiałam podejść do czytnika. Idąc do kasy przeszłam przez niewielki dział z drobnym sprzętem AGD. Niestety panował tu bałagan. Wiele rzeczy wyglądało jakby po prostu została wyłożona na półkę. Produkty nie były posortowane, jakoś sensownie ułożone, bardziej rozrzucone. Przy kasie czekałam ponad 3 min na swoją kolej. Zachowanie kasjerki było neutralne, ani miłe ani niegrzeczne. Gdy kasjerka zaczęła skanować moje zakupy, oprosiłam o jednorazówkę. Gdy rozłożyłam reklamówkę, chcą coś do niej włożyć, zauważyłam że jedna z rączek reklamówki jest "zepsuta", nie mogłam włożyć e nią ręki. Poprosiłam więc o inną. Kasjerka powiedziała, że cała partia jest taka i nic nie może zrobić. Spytałam się więc, że pozostaje mi pakowanie zakupów w reklamówkę w której nie będę mogła swobodnie nieść zakupów? Kasjerka na to wzruszyła ramionami. Zdziwiłam się jednak, jak można sprzedawać nienadające się do użytku reklamówki - w takim wypadku powinny być zwrócone do producenta albo nie powinno się żądać za nie pieniędzy od klientów! Nie chciałam jednak kłócić się o reklamówkę która kosztowała kilka groszy więc jakoś sobie poradziłam.
Uważam to miejsce za atrakcyjne ze względu na kuchnię która znajduje się po drugiej stronie stacji, gdzie kierowcy mogą zjeść ciepły posiłek po podróży. Myjnia znajdująca się koło stacji dla Tirów też znacznie poprawia wizję tego miejsca gdyż takich miejsc jest mało. Szybka obsługa przez osoby pracujące na placu zwiększa komfort korzystania ze stacji.
Niestety nie jestem zadowolona z apteki w Kup. Jest tam bardzo mało towaru, a jak już coś jest to jest makabrycznie drogie. Leki, które są sprzedawane na receptę można nawet tak bez recepty tam dostać - zależy chyba tylko na kasie niestety. No i ta obsługa, baba, która wiecznie zrzędzi i jęczy i marudzi i to wzdychanie. Az nie miło tam jeździć.
Zaprosiłam na dzień chłopaka mojego mężczyznę do restauracji STARKA w Opolu. Jest to bardzo przytulne miejsce. Restauracja jest udekorowana bardzo starannie, gustownie o tematyce typowo niemieckiej. Jedzenie jest tam bardzo smaczne. Najlepsza jest zupa maślakowa. Takiej dobrej to nigdzie jeszcze nie jadłam. Kelnerzy, bo tam są tylko panowie ubrani gustownie w tzw. Lederhose. Obsługa zawsze miła, uśmiechnięta i są skorzy do rożnych kawałów. Naprawdę człowiek bardzo miło się tam czuje.
Uwielbiam kosmetyki, perfumy i zawsze wstępuję do douglas gdy jestem na zakupach. Bardzo często są tam fajne promocje. Świetne są perfumy no i panie, które sprzedawaj zawsze potrafią coś doradzić. Ostatnio udało nawet handlować cenę perfum, co bardzo mnie zdziwiło.Na dodatek dostałam rożnego rodzaju próbki 5 perfum, kremu chanel i 2 tusze do rzęs. Naprawdę byłam bardzo zaskoczona. Az miło się wydaje pieniądze :)
Restauracja GÓRKA w Starych Siołkowicach koło Opola istniej już od wielu lat. Jest to restauracja pokoleniowa. Niestety wnętrze restauracji tez tak wygląda. Od kiedy pamiętam, restauracja zawsze tak samo wygląda. W środku jest ciemno, jest obita deskami tzw. boazeria. Wszystko takie jakby masywne. Jedzenie jest typowo polskie. Rolady, kluski, rosół i zawsze pełno tego i dużo. Jedzenie jest smaczne, ale nie zawsze świeże niestety. Cenowo są tani.
Świetny sklep z materiałami budowlanym. Można tam kupić po prostu wszystko i w przystępnej cenie. Od śrubek rożnej wielkości po gips, kleje i zraszacze. Sklep jest bardzo duży, ale wszystko jest ładnie poukładane, przestrzenne. Jest bardzo czysto. Obsługa miła, jak czegoś nie wiem to zawsze doradzi. Ludzie znają się na tym co robią i co sprzedają. Naprawdę bardzo polecam ten sklep. w porównaniu z wielkimi sklepami, nie ma kolejek i towar wydawany jest od ręki.
Zadzwoniłam na nr kontaktowy do Urzędu Miasta w Pile. Telefon został niemalże od razu odebrany. Przywitał mnie w bardzo miły sposób mężczyzna, który się przedstawił i spytał się w czym może pomóc. Powiedziałam, że chciałabym uzyskać zaświadczenie o prawie głosowania poza miejscem zameldowania, jednak teraz mnie nie ma w Pile i czy jest możliwość uzyskania tego zaświadczenia przez osobę reprezentującą ponieważ mnie obecnie nie ma w Pile. Pan potwierdził mi, że osoba reprezentująca może odebrać takie zaświadczenie, ale tak naprawdę powoduje to sporo pracy. Gdyż wniosek powinnam ja wypełnić i podpisać, wniosek o reprezentacje również powinien być wypełniony przeze mnie więc dokumenty te musiałabym przesłać pocztą, a następnie zaświadczenie które zostanie przekazane osobie reprezentującej musiało by znów być przesłane pocztą do mnie. Jednak usłyszałam też inne rozwiązanie. Pan powiedział, że dużo prostszym wyjściem, jest dopisanie się do dodatkowej listy wyborczej w miejscu, w którym będę przebywała podczas wyborów, i że to zajmie mi zdecydowanie mniej czasu, a wszystko załatwię w Urzędzie Miasta. Podziękowałam bardzo za te informacje, Pan jeszcze dodał, abym się śpieszyła bo czas mam do 04.10.
Podczas tej jednej rozmowy uzyskałam naprawdę wiele informacji a co najważniejsze były one rozwiązaniem sprawy z jaką dzwoniłam... chyba zmienię zdanie na temat pracy w Urzędach.
Po zakupach postanowiłam trochę ożyć i wypić jak zawsze kawkę w Tchibo. Jak zawsze nie mam nic do zarzucenia. Świetne ubranie Panie, miła obsługa, zawsze doradza jaka kawa jest najlepsza dla mnie. Świetny maja również towar, taki inny i przydatny. Przepyszna kawa espresso i ciastka, które po prostu uwielbiam. Zawsze są świeże.
Dziękujemy za przesłany komentarz. Jeśli uwielbia Pani kawę i ciasta, to sklepy Tchibo są właściwym miejscem, aby zakosztować tego zestawu. Zapraszamy do zapoznania sie również z naszą ofertą produktów użytkowych. Nowy katalog z kolekcją dla Pań już w sklepach. Tchibo Warszawa Sp. z o.o.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.