Opinie użytkownika (83566)

Dnia, 30-07 br....
Dnia, 30-07 br. udałam się do sklepu euro rtv agd w celu zakupienia aparatu fotograficznego. Na sklepie panował porządek, podeszłam do kasy zapytać czy mogę prosić o pomoc w wyborze aparatu, gdyż nikt do mnie nie podszedł. Jednak pani na kasie, sprawiająca wrażenie że właśnie jej w czymś przeszkodziłam odpowiedziała " do sprzedawcy w żółtej koszulce". Zmieszana " zaangażowaniem" pani Doroty P. odeszłam poszukać sprzedawcy. Po chwili znalazłam pomoc, obsługa była sprawna, miła i na temat. Sprzedawca mówił pewnie, o produkcie który mnie proponował, używał przekonywujących argumentów, do zakupy. Przy zdecydowaniu sie na dany sprzęt, sprzedawca proponował dodatkowe opcje jak " przedłużona gwarancja " jednak ze względu na dość wysoką cene nie zdecydowałam się. Po wypisaniu niezbędnego dokumentu udałam się do kasy. Płatnośc w kasie była sprawna, kasjerka sprawdziła zgodność podpisu na wydruku z karta. zapakowala towar, podziekowala i się pożegnała. Na sklepie panował porządek. Jednak było bardzo DUSZNO, GORĄCO co przeszkadzała w zakupach.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

RTV EURO AGD

Placówka

Kraków, Wielicka 259

Nie zgadzam się (0)
Salon optyczny "Fielmann"...
Salon optyczny "Fielmann" w Galerii Bałtyckiej. Panie bardzo kompetentne, poza jednym drobiazgiem - nie do końca wyjaśniły mi (albo ja nie zrozumiałem?) różnicę pomiędzy soczewkami tradycyjnymi, a organicznymi (różnicę w cenie - dwukrotną - zrozumiałem). Poza tym bardzo miła obsługa, fachowa i nie nachalna pomoc w doborze oprawek (choć uczyniona z pewnym opóźnieniem). Oferta na tyle duża, że bez problemu można znaleźć coś dla siebie, także w przypadku szczególnych wymagań i pomysłów. Istotne są warunki gwarancji i bezpłatnego serwisu na zakupione okulary, a także bardzo tanie ubezpieczenie od właściwie wszelkich zdarzeń, związanych z uszkodzeniem, kradzieżą, czy zgubieniem okularów. Ceny zróżnicowane, ale nawet za nieduże pieniądze można nabyć solidne i estetyczne okulary. Obsługa pod względem organizacyjnym bez zarzutów, z wyjątkiem problemu z wystawieniem faktury, z uwagi na nieobecność w tym momencie osoby, która może to zrobić (?). Salon czysty, cichy i jasny, ekspozycja sensowna i przejrzysta.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

Fielmann

Placówka

Gdańsk, al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (2)
Niestety brak możliwości...
Niestety brak możliwości oceny personelu, z uwagi na nieobecność takiego w całym sklepie, poza kasami, w których w tym właśnie czasie (we wszystkich jednocześnie) odbywa się zmiana obsługi. Panie wystawiają tabliczki z napisem "Ostatni klient", a pytania klientów o możliwość zapłacenia za zakupy, kwitują prostym zdaniem "Proszę czekać". Kilkudziesięciu klientów też ma w tym czasie 15-20 minutową "przerwę". Otwarta jest oczywiście kasa samoobsługowa, ale tam również jest zastój, bo nie każdy klient daje sobie z tą samoobsługą radę, a pracownika spieszącego z pomocą, jakoś nie widać. Oferta bogata, ale cenowo - bez rewelacji, w niektórym asortymencie nawet pobliski sklep osiedlowy ma niższe ceny. Towar na półkach w części spożywczej oraz chemii gospodarczej przyzwoicie i sensownie ułożony. Natomiast w pozostałych działach (np. sportowy, techniczny) - koszmar. Asortyment jest wymieszany, etykiety cenowe nijak się mają do towaru na półkach, a opakowania często są zniszczone i zabrudzone. Przy kasie okazuję się, że towar leżący na półce, opisany konkretną ceną, w rzeczywistości kosztuje znacznie więcej. Na uwagę skierowaną do pani w kasie, odpowiedź jest jedna: "Może pan tego nie brać". Taki sam efekt daje próba interwencji w "Punkcie obsługi klienta". Pani z obsługi dodaje jednak swoje uwagi w stylu "Wszystkiemu winni są klienci, bo przestawiają towar na półkach, rozrywają opakowania etc.". Całość można podsumować jedyną w tym przypadku radą: pozbądźcie się klientów, a wtedy wszystko będzie działało bez zarzutu.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

Tesco

Placówka

Gdynia, Nowowilczańska 35

Nie zgadzam się (4)
Niejaki pracownik Daniel...
Niejaki pracownik Daniel chodzi przy klientach i liczy towar na półkach. Ten sam Daniel drapie się po brodzie przy klientach, wygina ciało w lewo i prawo jakby ćwiczył jakieś magiczne pozy. Opiera się podczas obsługi klienta o blat dumając nad sensem czy też bezsensem życia. Dla niego kontakt wzrokowy z drukowaną fakturą jest ważniejszy niż prawidłowa postawa za kasą, polega to na oparciu się o blat i patrzeniu jakby w terj fakturze miał wyczytać numery w totolotka. Proponuje klientom jakiś produkt po czym stwierdza, ze go nie ma !!!! Zapakował klientowi hot-doga w rękawiczkę jednorazową !!!!!! Próbuje się spoufalić z klientem jakby to był jego kolega. Jak widzę, że jest na kasie to od razu omijam tę stację. Reszta pracowników jest naprawdę zachęcająca do stałego odwiedzania. Please Please tylko nie Daniel. Nie zrobił mi nic, ale jego wygibasy tyłem do klienta podczas liczenia prezerwatyw jest nietaktowne i troszkę niesmaczne.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

ORLEN

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Legionów Polskich 2

Nie zgadzam się (3)
Pracownicy z nocnej...
Pracownicy z nocnej zmiany stojący pół metra od wejscia do budynku stacji palący papierosy :( Ja nie chcąc im przeszkadzać czekam w samochodzie. Jednakże widząc minę tego starszego pracownika wychodzę i pytam czy myjnia działa? TAM JEST OBSŁUGA!!! Proszę wejsć i zapytać!!! Mina mówiąca Czego tu szukasz ....... Jeny a chciałem być miły./ A w ogóle poza tematem ich zachowań, na tej stacji w momencie wejścia do budynku fetor jakby zamiast ubikacji mieli latrynę wewnątrz tegoż lokalu.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

LOTOS

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Królowej Jadwigi 52

Nie zgadzam się (3)
Data i godzina...
Data i godzina bez znaczenia. Wiecznie ten sam problem, narastajaca ilość klientów do kasy, około 7-9 ludzi. Wzywanie przez kasjerkę koleżanki, która w końcu przychodzi i zaczyna obsługę klientów, po czym :( z reguły pada to na mnie odmawia obsługi o odsyła do kasy nr 1 (może 4 nie znam numeracji kas)

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

Tesco

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Legionów Polskich

Nie zgadzam się (3)
Brak zainteresowania drugim...
Brak zainteresowania drugim pracownikiem stacji Orlen grupą pięciu klientów, którzy czekali na obsłużenie pierwszego klienta. Pracownik drugi chodził i coś tam sobie liczył na półkach, spoglądał na rosnącą liczbę klientów. Czas od momentu wekścia na stację, będąc drugim klientem około 15 minut. Na stacji Orlen w Dąbrowie Górniczej jest całkiem inne podejście do klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

ORLEN

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Ponieważ w Mini...
Ponieważ w Mini Europie zastrajkowały kasy, a ja nie za bardzo miałam czas czekać jak ktoś z personelu opanuje sytuację rezygnuję z zakupów w niej. Drugim sklepem który odwiedzam jest . Jest to tradycyjny sklep z obsługą za lad. Oferta to spożywka, nabiał, wędliny, garmażerka, warzywa, owoce …… Podchodzę do lady gdzie trzy panie w czerwonych zapinanych na suwak luźnych fartuszkach przygotowują towar do wystawienia. Po wymianie słów dzień dobry proszę o kefir, sałatkę oraz jagodzianki. Takie fajne malutkie z bitą śmietaną sprzedawane na wagę. Pani dopytuje się o markę kefiru jaki chcę by mi podano, jako że trzy panie coś tam do siebie zagadują mogła nie dosłyszeć. Raz jeszcze mówię o sałace i wielkości jaką proszę aby mi odważono. Sprzedawczyni nie spiesznie pakuje mi ją do pojemniczka. Podchodzi do kasy ,zapytuje się koleżanki czy już na nią został nabity kefir. Z jagodziankami poszło sprawniej. W atmosferze lekko chaosu podana mi zostaje kwota do zapłaty. Reguluję rachunek. Dostaję resztę i paragon. Zadowolona że w końcu mam śniadanie opuszczam sklep z świadomością iż raz ceny są tu dość wysokie, dwa personel swobody i dalej jakość produktów świeżych jest ok, są one faktycznie smaczne i świeże. Ot zwykłe szybkie i spontaniczne zakupy gdzie przyszło mi się przekonać o poprawnej jakość obsługi, choć mogła ona być bardziej zorganizowana, personel mógł by być bardziej skupiony na tym co do niego klient mówi. Czas obsługi ogólnie dobry acz nie na tyle by nie można by go skrócić.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

Perełka

Placówka

Warszawa, Piękna 31/37

Nie zgadzam się (5)
Oj, coś tu...
Oj, coś tu nie tak. Z zadowoloniem przyjąłem informację, że zniżki na nagrody są przedłużone. Lecz można się było tego spodziewać, gdyż ostatnio są np. dość duże opóźnienia z zaakceptowaniem opinii. Osoby, który napisały opinię w piatek nie wiedziały jeszcze w niedzielę, czy zostaną one zaakceptowane a więc nie mogły zamówić żadnej nagrody. Ponadto nadal w wyborze nagród są np. bilety do kina, jednakże nie we wszystkich większych miejscowościach jest ta sieć. Wiadomo, że Polska (można tak to powiedzieć) podzielona jest na dwie sieci kin, a do wyboru jest tylko jedna sieć a napewno spora część osób biorąca udział w tej zabawie wybrałaby bilety. Dziś wtorek.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011
Nie zgadzam się (1)
29.09.2021
Odpowiedź firmy
Biały, w nowym katalogu w Klubie Super Obserwatora pojawi się jeszcze więcej nagród, które wybraliśmy spośród najczęściej przesyłanym przez Super Obserwatorów propozycji. Mamy nadzieję, że w nowym katalogu każdy znajdzie coś dla siebie:) Pozdrawiamy – zespół portalu
Od prawie miesiąca...
Od prawie miesiąca działa w Białymstoku e-bilet. Został wprowadzony po wielomiesięcznym odkładaniu bo były problemy. Od poczatku sierpnia już można rejestrować wejście do autobusu za pomocą e-karty. Niby wszystko gra, lecz są kłopoty z tą kartą. Niby działa to już 2 dnia, ale jak do tej pory udało mi się tylko jeden raz prawidłowo zarejestrować jazdę autobusem komunikacji miejskiej. Podczas "odbijania karty" wyskakuje komunika, że karta jest już zarejestrowana jako wejście do autobusu, albo że karta jest niewłaściwa i że jest zablokowana. Zgłosiłem się z tym problemem do siedziby BKM i otrzymałem informację, że są jeszcze problemy z czytnikami. Na moje pytanie co się stanie, jeżeli pojawi mi się napis, że karta jest niewłaściwa i właśnie będzie kontrola w autobusie, okazało się, że pracownik BKM nie zna odpowiedzi. Czyli musze liczyć na wyrozumiałość na tzw. "karaów". Mam nadzieję, że nie trafię na kontrolę, gdyż nie chce płacić mandatu za wprowadzenie niespradzonego systemu do użytkowania.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011
Nie zgadzam się (1)
Zepsuła mi się...
Zepsuła mi się część od odkurzacza i za pośrednictwem strony internetowej producenta zamówiłem zepsutą część. Po kilku dniach zadzownił do mnie przedstawiciel firmy z informacją, że mają problem z bankiem i nie widzą mego potwierdzenia. Poprosił mnie o kilka dni zwłoki z dostaczeniem zamówionej części. Zgodziłem się na to, gdyż zależało mi na tej części. Po kolejnych kilku dniach otrzymałem poownie telefon, że nadal mają problem i zaproponował dwa rozwiąznaia. Pierwsze było takie, że firma zwróci mi pieniądze albo jeszcze poczekam kilka dni. Zgodziłem się na drugi warunek. Po kilku dniach otrzymałem zamówioną część. Wszystko było zgodne z opisem, jednakże trochę dziwne było dla mnie tłumaczenie, że nie widzą mego potwierdzenia, że wpłaciłem pieniądze. To skąd mieli mi oddać pieniądze, skoro nie ma potwierdzenia. Jednakże najwazniejsze było dla mnie to, że już jest wszystko Ok.

zarejestrowany-uzytkownik

03.08.2011

Zelmer

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Dużo złego się...
Dużo złego się piszę na naszą Pocztę Polską, lecz trzeba czasami przyznać, że jest OK. Taki jest własnie wczorajszy przykład. Akurat wychodziłem na podwórko jak zauważyłem, że podjechał pod blok samochód Poczty Polskiej z paczką. Widziałem, jak wchodził do mojej klatki, ale nie sądziłem, że zamówiona kolejna przesyłka tak szybko dojdzie. Po krótkiej chwili pracownik wyszedł i odjechał. Po ok. 2h. usłyszałem demofon, gdzie jak się okazało przyjechał pracownik Poczty z przesyłką. Poznałem po wyglądzie, że to był ten sam pracownik, co wcześniej zajeżdżał pod moją klatkę. Z tego wynika, że Poczta stara się dostarczyć przesyłkę w tym dniu po kilka razy, aby klient był zadowolony. Widać, że stara się, aby rodacy zmienili zdanie jako o dostawcy, który spóźnia się z dostarczaniem przesyłek albo, że je gubi. Jednakże jeszcze wiele pracy przed Pocztą, ale są na dobrej drodze. Ale jeżeli jest wszystko Ok., to należy to chwalić i o tym mówić.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

Poczta Polska

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Musze pochwalić działalność...
Musze pochwalić działalność firmy kurierskiej Schenker. Po raz pierwszy ta firma dostarczała mi przesyłkę i jak do tej pory nie kojarzyłem nazwy tej firmy z przesyłkami. W dniu wczorajszym, w godzinach rannych zadzownił do mnie kurier z informacją, że posiada dla mnie przesyłkę. Poinformowałem go o której godzinie będę w domu. W odpowiedzi usłyszałem, że mniej więcej o tej godzinie przywiezie mi przesyłkę. Tak jak powiedział, tak i zrobił. Prawie o umówionej godzinie zjawił się u mnie kurier i dostarczył mi przesyłkę. Musze nadmienić, że nie była uszkodzona. A wiadomo, że różnie z tym bywa.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

DB Schenker

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (3)
Muszę pochwalić firmę...
Muszę pochwalić firmę na szybkość działania. Nie sądziłem, że tak szybko dostanę zamówiony sprzęt. Nie tak dawno opisywałem, że zamówiłem w tej firmie sprzęt, a mianowicie drukarkę. Przelew puściłem w piątek, a więc najprawdopodobniej był zaksięgowany późno w piątek. Dlatego tez spodziewałem się, że zamówioną drukarkę dostanę najszybciej w środę. Jednakże bardzo się zdziwiłem. Okazało się, że w dniu wczorajszym otrzymałem link do sprawdzenia drogi przesyłki na stronie firmy kurieskiej. Wynikało z niej, że już jest w Białymstoku. I tak tez było. W godzinach popołudniowych otrzymałem drukarkę. Była należycie zabezpieczona i wszystko było zgodne z opisem. Śmiało polecam tę firmę innym. Myślę, że to nie były pierwsze i nie ostatnie zakupy u nich.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

Elektroniczny Świat

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Bardzo czyste,. osobne...
Bardzo czyste,. osobne stoisko na holu supermarketu, doskonały asortyment w sprzedaży, prawidłowo wyeksponowany na czystym a eleganckim stoisku. Wędliny świeże i pachnącę. Ceny raczej wysokie ale w zamian za doskonałą jakość wyrobów. Ekspedientki miłe, kompetentne i sprawne. Czas obsługi krótki. Ogólnie sklep warty polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

Olewnik

Placówka

Jabłonna, Zegrzyńska 7

Nie zgadzam się (3)
W ofercie tego...
W ofercie tego internetowego sklepu znajdziemy przede wszystkim sukienki. Te niezobowiązujące, codzienne jak i na większe wyjścia. Całość uzupełnia skromna oferta bluzek(na tę chwilę dwa modele) i kilka wzorów spódnic. Skupiając się na sukienkach to te są na prawdę warte uwagi poprzez ciekawe nadruki i kroje. Jak możemy przeczytać są to produkty polskich producentów. Ceny są bardzo atrakcyjne i już za nie całe 200 zł możemy stać się posiadaczką oryginalnej sukieneczki. Rozmiarówka też jest przekrojowa zaczyna się od numeru 36 a kończy na 54 Mamy możliwość zamówienia specjalnego gdy w regularnej sprzedaży akurat naszego rozmiaru brak. Większość sukienek jest przedstawiona na manekinach choć nie wszystkie, co psuje spójność wizualną. Mi osobiście przeszkadza podział asortymentu na dwie zbyt ogólne grupy Sukienki_Sukienki-Codzienne-Biurowe-Dzianinowe-Princeski-Wiosenne-Letnie-W-kwiaty-W-grochy _Sukienki_Sukienki-Wieczorowe-Na-wesele-Wyjsciowe-Satynowe-Na-studniowke-Male-czarne-Balowe który powoduje że najlepiej oglądnąć wszystko niż na nim bazować. Szkoda że nie możemy wskazać na przykład na małe czarne by tylko te propozycje się nam wyświetliły. Wyszukiwarka też jest mało precyzyjna i nie pozwala na w pełni satysfakcjonujący wynik. Ale oferta broni się sama i warto co podkreślam raz jeszcze przemęczyć się z małą ułomnością strony. Minusem jest też to że sukienki choć posiadające kilka zdjęć w opisie najczęściej nie przedstawiają wyglądu pleców. Co do samego opisu zastrzeżeń mieć nie można. Jest on szczegółowy i pełny. Rozmiar ,skład, czas dostawy etc. Strona co jest już standardem ma własny newsletter i profil na Facebooku. Gdy prócz sukienki szukamy porady tu tak ową możemy próbować wyczytać. Rozbudowana zakładka informacje kryje takie linki jak co jest modne w danym sezonie, jak dobrać kreację na daną okazję, jak ją dopasować do naszego typu urody i szereg innych. Czas dostawy szybciutki, w cenie adekwatnej. Możliwość zwrotu i wymiany. Gdy by tylko bardziej precyzyjnie pogrupowano asortyment i dodano więcej zdjęć z różnych stron (profil, plecy) moja satysfakcja była by pełna. A i tak nie jest źle . Sklep sprawdzony, sprzedawca profesjonalny. Elastyczne formy zamówienia i indywidualne podejście do klienta. Formy kontaktu wszystkie z dostępnych: e-mail tel. fax gg Towar jakościowo dobry, ciekawy w formie. W konkurencyjnej cenie.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

modbis.pl

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Nowy oddział banku,...
Nowy oddział banku, wnętrze zadbane, dobra ekspozycja posm. Zbyt mało personelu, długi czas oczekiwania na załatwnienie prostej sprawy (40 minut). Pracownik był oburzony moimi uwagami, uważa że "jest tylko pracownikiem i nie należy do niego kierować uwag, tylko do Managera". Kierownik Oddziału nieobecny.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011
Nie zgadzam się (3)
Po wejściu do...
Po wejściu do lokalu miłe powitanie przez kierownika restauracji ubranego w gustowny bialy kitel. Mieliśmy rezerwację na kilkanaście osób, a stoły musiałem sam złączyć, gdyż kelnerka nie wyglądała na zbyt silną więc jej pomogłem. Potem zajął się nami już inny kelner, który przedstawiając się powiedział, że będzie się starał o nas troszczyć. Niestety pojawiał się niezmiernie żadko i kiedy przynosił piwo należało zamówić już następne. Bez żadnych przeszkód można bylo jedno wypić przed przyniesieniem kolejnego. Dużym plusem są niskie ceny i bardzo klimatyczny wystrój utrzymany w klimacie lat 20-tych. Może zwyczajnie właściciel powinien zwiększyć liczbę zatrudnionych tam pracowników.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

Esplanada

Placówka

Łódź, ul. Piotrkowska 100

Nie zgadzam się (1)
Niedawno w Krakowie...
Niedawno w Krakowie otwarto nowy, trzeci już, bar wegetariański. Nazywa się o "Glonojad" i mieści się na placu Matejki. Oferuje zarówno dania typowo wegetariańskie np. falafle, jak i jarskie (naleśniki, racuszki, placuszki z kurkumą i pierogi). Chociaż wybór potraw nie jest powalający, można tam również spożyć wegetariańskie śniadanie. Gdy weszłam do baru, obsługa powitała mnie i zaproponowała pomoc. Ja wybrałam pierogi z soczewicą. Zaproponowano mi coś do picia (restauracja oferuje świeżo wyciskane soki owocowe), a także dwa rodzaje surówek (w cenie pierogów). Otrzymałam dużą i smaczną porcję, chociaż musiałam na nią poczekać kilka minut. W czasie mojego pobytu w restauracji zauważyłam, że jedna z klientek skarżyła się na coś w surówce. Obsługująca dyskretnie wyrzuciła część tej surówki do wiaderka i bez szemrania nałożyła klientce nową porcję. Na Placu Matejki pojawia się wielu turystów. Obsługa dobrze sobie z nimi radzi, posługując się płynnym angielskim. Ceny, jak na tę część Krakowa, są przyzwoite, czyli od ośmiu do osiemnastu złotych za obiad bez napoju. Wystrój i muzyka wpływają pozytywnie na gościa. Pracowniczki starają się, aby na terenie lokalu nie było bałaganu. Jest to całkiem przyjemne miejsce i uważam, że ma ono przed sobą przyszłość.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

Glonojad

Placówka

Kraków, Plac Matejki

Nie zgadzam się (1)
Po szalonej nocy...
Po szalonej nocy w Oknince, na śniadanie wraz z koleżankami postanowiłyśmy zjeść rosół. Padał obfity deszcz więc wstąpiłyśmy do pierwszej lepszej knajpy. Obsługiwał tam mężczyzna po 50. Zamówiłyśmy po miseczce rosoło za 5 zł. Usiadłyśmy przy stoliku i czekałyśmy narealizację naszego zamówienia. Po chwili do stolika podeszła kelnerka z dwoma z sześciu rosołów. Po upływie kolejnych 5 minut kelnerka przyniosła kolejne 3 rosoły. Jedna z nas nie otrzymała jedzenia. Jeśli rosół był grzany w jednym garnku to nie rozumiem dlaczego docierał do nas w takich odstępach czasowych. Kiedy upłyneło kolejne 3 minuty, zaczepiłyśmy kelnerkę i powiedziałyśmy, że zapomniała o jeszcze jednym rosole. Kelnerka powiedziała, że za chwilę doneisie rosół. Kiedy ostatnia porcja dotarła dziewczyny, które dostały jedzenie jako pierwsze już skończyły jeść. Czas obsługi oceniam bardzo źle. Natomiast smak rosołu był wyśmienity i rosołek bardzo mi smakował. Postanowiłam nie zamawiać tam drugiego dania i wraz z dwiema koleżankami rozdzieliłyśmy się z resztą i poszłyśmy do restauracji obok. Jeśli chodzi o wystrój to lokal (podobnie jak większość w Okunince) jest zaniedbany. Wnętrze lokalu swoje lata świetności przeżywało w latach PRL-u. Od tamtej pory zapewne nic się tam nie zmieniło, poza tym że wszysko niszczeje. Właściciele lokali w Okunince wychodzą z założenia, że nie muszą inwestować pieniędzy w swoje lokale, bo tak czy siak w sezonie letnim będą tam mieli masę klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

02.08.2011

U Grety

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (3)