Opinie użytkownika (83566)

Kiedyś często grywałam...
Kiedyś często grywałam w Multilotka i mogło się to naprawdę opłacić, a nawet jeśli się traciło, to niewiele. Kiedy ceny wszelkich zakładów wzrosły, mocno ograniczyłam grę i jeśli jakiś kupon wysyłam, to tylko Mini Lotto od czasu do czasu (koszt 1 zakładu to 1,25 zł, główna wygrana do ok. 200 000 zł, zwykle jednak mniej). Obecna oferta gier liczbowych jest bardzo nieatrakcyjna - ceny zakładów są wysokie, a prawdopodobieństwo trafienia (co zrozumiałe) niskie. Przy niższych cenach nie byłoby chociaż żal ryzykować. Zauważyłam, że Lotto stopniowo zaczyna poszukiwać nowych źródeł zarobków - najpierw losy (do których zastrzeżeń nie mam z racji tego, że nie kupuję - nie interesuje mnie taki rodzaj gry, kiedy wygrana zależy od tego, czy do danej placówki trafił jakiś szczęśliwy los czy nie) do loterii SMS. Wysyłając jakiś czas temu kupon Mini Lotto zauważyłam, że na wydruku znajduje się zachęta do wzięcia udziału w loterii za SMS (cena 3,69 zł). Wiele razy wygrywałam coś w różnych konkursach, więc uznałam, że nie zaszkodzi wysłać jednego SMS-a. Ponadto na kuponie było wyraźnie napisane "1 SMS o treści LOTTO wysłany na XXXXX gwarantuje udział w losowaniu". Jak się okazało po wysłaniu SMS-a, chyba jednak nie gwarantuje, ponieważ SMS otrzymany po chwili zachęcał do wysłania kolejnego płatnego SMS-a, żeby zarejestrować się w konkursie. Nie wiedziałam, czy w końcu biorę udział w losowaniu, czy nie. Kiedy zasiadłam przed komputerem, obejrzałam pobieżnie regulamin, a także wypowiedzi ludzi na forach na temat tej loterii. Podobno każdy przychodzący od Lotto SMS kosztuje abonenta 3,69 zł i podobno dostaje się codziennie lub prawie codziennie po jednym. Nie wiem ile w tym prawdy, ale po przeczytaniu tych wiadomości oceniłam swoje szanse w konkursie jako zerowe (na pewno głównej nagrody - jednego z ośmiu Mercedesów - nie dostanie osoba, która wysłała tylko jednego SMS-a... a żadnych "nagród pocieszenia" w puli nie ma), więc na wszelki wypadek wypisałam się z konkursu wysyłając SMS-a o treści STOP na jeden z podanych w regulaminie numerów (ten drugi, jeśli to komuś potrzebne - nic nie zapłaciłam, a po chwili otrzymałam wiadomość, że zostałam wypisana z listy wysyłkowej). Totalizator Sportowy zawiódł mnie tym, że jego marką sygnowane są takie konkursy oparte na manipulacji i zachęcaniu do hurtowego wysyłania SMS-ów. W przeciwieństwie do gier liczbowych, gdzie wygrać może nawet osoba zawierająca jeden zakład, tutaj ma się poczucie, że brani są pod uwagę tylko Ci, którzy wydadzą majątek na SMS-y, żeby zdobyć jak najwięcej punktów w konkursie. Niestety spodziewam się, że tego typu loterii będzie więcej (bo zyski na pewno są ogromne) i Totalizator skupi się na nich zamiast na polepszeniu oferty gier liczbowych. Ocena -4 a nie -5 tylko dlatego, że jest możliwość zagrania w Mini Lotto (albo kupienia losów, jeśli ktoś lubi) bez zbytniego wykosztowywania się.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Totalizator Sportowy

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
gorąco polecam!!! kupowałam...
gorąco polecam!!! kupowałam notebooka, zjeździłam wcześniej dwa większe miasta a okazało się że na miejscu zamieszkania mam taki świetny salon, nie dość że kupiłam w najlepszej cenie (nawet z pośród ofert internetowych) to jeszcze zostałam miło i fachowo obsłużona. A do tego jeszcze dzień po zakupie gdy miałam mały problem z jednym programem to sprzedawca mi pomógł go rozwiązać.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Mix electronics

Placówka

Ropczyce, UL.RYNEK 7

Nie zgadzam się (4)
23.09.2021
Odpowiedź firmy
Szanowna Klientko. Dziękujemy za zamieszczenie obserwacji. Jest nam bardzo miło, że jest Pani zadowolona z wizyty w naszym salonie. Wierzymy, że zakupiony notebook spełni Pani oczekiwania. Życzymy zadowolenia z użytkowania sprzętu i zapraszamy ponownie!!
Jakoś tak się...
Jakoś tak się nie składało by w ostatnim czasie gościć w którymś ze sklepów pod szyldem KAZAR. Kilka dawnych zakupów przypomina mi iż warto ten sklep ponownie rozważyć jako miejsce na zakupy. Stosowna okazja ku temu to zbliżająca się wiosna. Jakiś fajny bucik i dobrana do jego fasonu torebka? Czemu nie. A że tak jak napisałam o firmie i jej sklepach troszkę mi się zapomniało najpierw szukam jej strony www by chociażby sprawdzić gdzie znajdę salony firmowe. Ta informacja na witrynie jest łatwa do odnalezienia I przyznać muszę iż jest ona bardzo precyzyjna. Wskazuje sklepy działające jak i te planowane. Wśród nich jest OUTLET. Graficznie stronę łatwo skojarzyć z wizualizacją sklepów stacjonarnych. Przeczytamy tu o nowej kolekcji do której nie ma zdjęć niestety, a te które są to raczej popisy fotografa i modeli a nie produktów. Klient może zapoznać się z poradami jak pielęgnować wymagające produkty, jakie są obecnie prowadzone akcje sprzedażowe .Bardzo mi się podoba i jest istotne iż firma na życzenie klienta może sprowadzić na jego życzenie numer obuwia w wskazanym fasonie gdy on będzie dostępny w innej lokalizacji sieci.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Kazar

Placówka

Nie zgadzam się (9)
Na stronie tej...
Na stronie tej odzieżowej, międzynarodowej sieci sklepów odzieżowej za wiele się nie dowiemy. Sprawdzimy adres sklepu, ale kiedy adres jest dokładny to mapa wskazuje zupełnie inne miejsce niż to faktyczne(na przykładzie sklepu w warszawie).Na stronie pomożemy się pobieżnie zorientować co sklep oferuje i do kogo. Całość sprawia wrażenie iż witryna została stworzona do promocji marki aniżeli do bieżącej komunikacji z klientem.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

TAKKO Fashion

Placówka

Nie zgadzam się (4)
Z zewnątrz salon...
Z zewnątrz salon wygląda dobrze i atrakcyjnie zachęcając do wejścia. W środku również ok. Produkty estetycznie i czytelnie wyeksponowane na półkach. Jedynym minusem salonu jest trudność ze znalezieniem pracownika na sali sprzedaży.Jednak dla stałych klientów taki pracownik jest nie potrzebny - od razu idę do półki z moją ulubioną prasą! W tym sklepie nic się nie zmienia - tylko asortyment. To co mnie zasmuciło to kolejka przy kasie (jest tylko jedna), bo klientów w tym sklepie nie braknie. Przy kasach miła i kompetentna obsługa.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

empik

Placówka

Białystok, Miłosza 2

Nie zgadzam się (7)
Bardzo ciekawa strona...
Bardzo ciekawa strona dla kulinarnych artystów. Prosta i oszczędna w formie. Ale za to przepisy….od samego patrzenia na apetyczne zdjęcia poziom naszego łakomstwa osiąga najwyższe stany. A dania choć nie banalne to są dość łatwe w przygotowaniu, często kompozycje składników są zaskakujące ale efekt…nie tego nie da się opisać słowami potrzebna jest konsumpcja. Jak na nowoczesną, żywą stronę przystało ma ona swój profil na facebook, pod każdym przepisem znajdziemy komentarze a żeby być na bieżąco zapisać się możemy na NEWSLETTER. I aż trudno uwierzyć iż jest to strona „prywatna” powstała z pasji i fascynacji kuchnią która jak widać może dostarczać wielu pozytywnych emocji zarówno dla ciała jak i ducha.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011
Nie zgadzam się (5)
Kolejne zamówienie w...
Kolejne zamówienie w internetowym sklepie Merlin.pl i po raz enty moja pełna satysfakcja. Szybko odnajduję tytuły mnie interesujące, stronę i jej układ znam na pamięć. Przy finalizacji zaznaczam formę zapłaty i odbioru. Gdy wszystko już potwierdzam wyświetla mi się komunikat o przyjętym do realizacji zamówieniu wraz z informacją iż nie muszę go już potwierdzać jako stały klient. Nie mija regulaminowe w tym przypadku24 h kiedy otrzymuję wiadomość e-mail iż zamówienie jest gotowe do odbioru we wskazanym przeze mnie punkcie odbioru osobistego. Podane są godziny otwarcia tego punktu i informacja iż mam tydzień na jego odbiór.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

merlin.pl

Placówka

Nie zgadzam się (5)
Nie ma tak...
Nie ma tak dobrze i swoje muszę odczekać zanim przyjedzie PKS. Ten czas postanawiam wykorzystać na śniadanie. Ne terenie placu dworca jest sklepik firmowy Piekarni, Cukierni i Młyna Żabczyńscy z siedzibą w Łaskarzewie. Z daleka prezentuje się skromnie ale mimo to zachęca by tam skierować swoje kroki. Po wejściu uderza w nas ciepło i swojski zapach świeżego pieczywa. Na wprost drzwi trochę pustawa lodówka – szafa. Po lewo przy szybie stolik ,koszyczki i jednorazowe foliowe rękawiczki. Torebki na pieczywo leżą na ladzie która usytuowana jest w lewym rogu i połączona z gablotą z ciastkami. Pod ścianą za ladą regał a na nim w kartonie pączki jak się dowiaduję od sprzedawcy z masy serowej z cynamonem. Dokonuję szybkiego wyboru. Babeczka z owocami zostaje spakowana do plastikowego rozmiarowo dopasowanego przeźroczystego pojemnika. Płacę wskazaną sumę. Wraz z resztą nie dostaję paragonu ten ląduje wśród innych na torebkach foliowych. Upominam się o niego. Pani odnajduje ten który jest mój. Okazuje się iż na co zwrócił uwagę jeden z obserwatorów wbrew literze prawa opisany on jest jednym określeniem chipsy/wyr.cuk razy cztery choć kupowałam zgoła cztery różne produkty i żadne z nich chipsami nie było. W śród moich zakupów jeden wyrób wypiek w koncepcji pizzy też nijak ma się do tego co widnieje z nazwy na paragonie. Ponieważ zainteresował mnie temat jak prawidłowo zarejestrowana sprzedaż ma wyglądać przyjrzę się temu jak czas pozwoli dokładniej w szerszym poglądzie. A tak swoją drogą jestem ciekawa co na takie paragony Urząd Skarbowy. Kopie paragonów są dwie –dla sprzedawcy i klienta. Te pierwsze do okazania podczas ewentualnej kontroli. A kontrole te przynajmniej co do swej zasadności powinny być dokładne i ukierunkowane na sprawdzenie poprawności dokumentacji. Czy kary za nie przestrzeganie przepisów są tak niskie iż opłaca się niedbalstwo opisów produktów i ich w tej materii nieprecyzyjność. Tak jak napisałam będę drążyć temat.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Żabczyńscy

Placówka

Garwolin, Kościuszki 2

Nie zgadzam się (10)
Zanim wyruszę na...
Zanim wyruszę na zakupy wchodzę na stronę internetową sklepu który obieram za miejsce zakupów. Sprawdzam ofertę promocyjną, w razie konieczności adres i dojazd. Tak też zrobiłam zanim pojechałam do supermarketu Kaufland. Strona jak strona. Niczym się nie wyróżnia ani pozytywnie ani negatywnie. Jest jak inne jej podobne. Wyszukiwarka sklepów w dwóch opcjach. Albo z górnego paska menu albo wpisując w okienko w kwadracie po prawo miej więcej po środku brzegu strony. Oferta sklepu i ta aktualna i ta planowana po niej jak i prezentacja produktów pod marka własną K-Classic Tu podobnie jak w Tesco czy Lidl większość produktów nie ma wskazanego z nazwy producenta co jest dla mnie powodem ograniczonego zaufania do tych produktów. W zakładce nagrody i wyróżnienia nie ma wzmianki o przyznanym Godle Jakości Obsługi 2010. Nie pominięto tematu porad i rozrywki.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Kaufland

Placówka

Nie zgadzam się (4)
Gdy poszlysmy z...
Gdy poszlysmy z siostra do damskşej przymierzalni, w kolejce bylo ok 5-6 osob. Postanowilysmy pojsc do meskiej - nie bylo tam nikogo poza ppracownica sklepu ZARA. Gdy chcialysmy wejsc zabronila nam mowiac ze to jest czesc meska i nie mieszamy ubran. Pomimo zwrocenia uwagi na przepelniona damska przymierzalnie, pani nadal upierala sie przy swoim i nie pozwolila wejsc.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Zara

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (3)
Kupiłem dziś słynnego...
Kupiłem dziś słynnego bohatera kreskówki za 2,26 zł. Niemożliwe? To poczytajcie. Dzisiaj wraz z żoną i małą Zosią udaliśmy się na zakupy do sklepu Kaufland. Lubimy tam chodzić w niedzielę wieczorem, bo wtedy zdarzają się atrakcyjne obniżki towarów. Dotyczy to głównie przetworów mlecznych,warzyw, owoców oraz mięsa. W dniu dzisiejszym była atrakcyjna cena sałaty masłowej (0,99 zł/szt) oraz mięsa z indyka (7,99 zł/kg). Oczywiście włożyliśmy te produkty do koszyka. Prócz tego kupiliśmy jeszcze parę innych rzeczy. Przy kasach panował spory tłok czekaliśmy w kolejce osiem minut więc zgodnie z tym co gwarantuje Kaufland udaliśmy się do punktu obsługi aby odebrać 5,0 złotych w ramach przeprosin. I tutaj zaczęła się zabawa. Pani nas wysłuchała i zaczęła coś tam wklepywać do komputera, po paru minutach stwierdziła, że niestety nie może wydać nam naszych pięciu złotych bo system jej się zawiesił. Byliśmy twardzi jak stal i cierpliwie czekaliśmy. Pani wykonała kilka telefonów, próbowała kilkukrotnie skłonić komputer do współpracy. Po kolejnych kilku minutach do punktu przyszedł inny pracownik, a pani gdzieś sobie poszła. Minął znów jakiś czas, pani wróciła i po podpisaniu odpowiedniego pisma pracownica wydała nam upragniony kupon podarunkowy na zawrotną kwotę pięciu złotych. Cała procedura trwała grubo ponad 15 minut. Niestety w tym czasie paragon był w posiadaniu pracownicy i nie mogliśmy go dokładnie przestudiować. Po przyjściu do domu obejrzeliśmy dokładnie dowód zakupu i zauważyliśmy szereg nieprawidłowości w opisach towarów, na przykład: Kupiliśmy sok dla dziecka, a na paragonie wydrukowane „ScoobyDoo0,2l”. Czyli rzekomo kupiłem psa, bohatera kreskówki. Kupiliśmy wodę mineralną, a z paragonu wynika, że jesteśmy właścicielami „ŹródłaMuszyny”. Za 1,29zł kupić kawałek ziemi z bijącym źródłem – chyba zrobiliśmy interes życia. Tutaj przypomnę, że w świetle obowiązujących przepisów (Art. 111 ust. 9 pkt 2 ustawy o VAT oraz Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 r. ) takie nazwy na paragonie fiskalnym są nieprawidłowe. Według przytoczonych aktów prawnych nazwa usługi (towaru) na paragonie musi być tak skonstruowana, aby można było na tej podstawie w połączeniu z ceną dokładnie określić jaki został zakupiony towar czy usługa. Przez nazwę towaru lub usługi należy rozumieć zgodnie ze „Słownikiem Języka Polskiego” PWN nazwę jednostkową, tj. nazwę mającą tylko jeden desygnat. Jeżeli ktoś się jeszcze nie zanudził moim wywodem to na koniec dodam, że zostaliśmy w tym sklepie oszukani. Kupiliśmy sok pomidorowy firmy Wosana. Cena na półce była około 1,50 zł. Na paragonie natomiast stwierdziliśmy cenę 2,44zł. Niestety zauważyliśmy to dopiero w domu, ale jutro na pewno się pofatygujemy z reklamacją. Dzisiejsza ocena – nie może być inna – minus pięć. Za złe ceny, za niezgodne z aktami prawnymi opisy towarów, oraz za skandalicznie długi czas oczekiwania w kolejce i na załatwienie sprawy w punkcie obsługi.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Kaufland

Placówka

Gniezno, Roosevelta Franklina 46

Nie zgadzam się (1)
A jakże by...
A jakże by inaczej. Po konsumpcji próbnej wyrobów cukierni, która to próba wypada bardzo „smacznie” postanawiam na spokojnie przyjrzeć się ofercie z ukierunkowaniem na torty. Gdzie to najlepiej zrobić. Oczywiście na firmowej stronie www. A ta w tym wypadku spełnia swoje zadanie doskonale powiedzieć to nie przesada. Po za tym iż jest bardzo prosta w obsłudze czytelna i funkcjonalna to daje nam pełen obraz możliwości jej cukierników. Mamy wgląd na wizualizację oferowanych produktów, opis smaków, kontakt zarówno do samej pracowni jak i cukierni firmowych. Czytamy iż jest możliwość składania indywidualnych zmówień. Torty to małe dzieła sztuki. Brakuje jedynie podania chociażby orientacyjnych cen jak i terminu z jakim wyprzedzeniem należało by zamówienie składać.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Sweet Home

Placówka

Nie zgadzam się (2)
W dniu 19.02.2011...
W dniu 19.02.2011 r. zatankowałam na stacji paliwowej Leclerc w Bełchatowie przy ul. Staszica. Stacja ta jest stacją samoobsługową. Jest kilka stanowisk dla samochodów, a dokładnie 6. Jest to nie wielka stacja, ale posiada najtańsze ceny w mieście. Paliwo do samochodu tankowałam w godzinach, kiedy było już ciemno, a oświetlenie działało poprawnie. Na tej stacji nie było żadnego sklepu. Stacja była czysta i zadbana. Ceny paliwa były widoczne na każdym dystrybutorze. Za paliwo płaciło się przy wyjeździe ze stacji u kasjerki. Kasjerka była zamknięta w budce i obsługiwała przez małe okienko. Obsługa była sprawna i szybka, niestety nie zostałam przywitana ani pożegnana. W kasie można było zapłacić gotówką, jak i kartą płatniczą.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Stacje paliw E.Leclerc

Placówka

Bełchatów, Staszica 4

Nie zgadzam się (2)
W dniu 19.02.2011...
W dniu 19.02.2011 r byłam na zakupach w Elecreck w Bełchatowie. Przed sklepem jest duży parking dla samochodów. Do sklepu można dojechać komunikacją miejską, ale niestety trzeba dojść ok. 5 min do sklepu. Parking był czysty i zadbany. Niedaleko sklepu była stacja paliw. Przy sklepie były kosze na zakupy. Na drzwiach wejściowych były widoczne godziny otwarcia sklepu. Drzwi były czyste i zadbane. W środku była odpowiednia temperatura. W sklepie panował porządek i ład. Oświetlenie działało poprawnie. Przy wejściu do sklepu stał ochroniarz w pełnym umundurowaniu. Również przy wejściu był punkt obsługi klienta. Oprócz tego były kosze na zakupy. Produkty w koszach nie wszystkie były poukładane, np. skarpetki , bluzki. W sklepie była możliwość przymierzenia ubrań. Ceny były widoczne i aktualne. Na stoisku z warzywami i owocami panował porządek. Produkty wyglądały świeżo i miały aktualną, widoczną cenę. Przy stoisku była waga oraz torebki jednorazowe. Przy stoisku z pieczywem panował porządek oraz były torebki jednorazowe. W sklepie byli widoczni pracownicy, którzy pracowali. Byli ubrani stosownie do pracy. Po zrobieniu zakupów poszłam do kasy. Na swoją kolej nie musiałam długo czekać. Przy kasie panował porządek i ład. Były dostępne torebki na zakupy. Kasjerka obsłużyła mnie sprawnie i szybko. Niestety nie przywitała się ze mną, ani nie pożegnała. Kasjerka ubrana była w uniform, nie posiadała identyfikatora. Była uprzejma i miła.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

E.Leclerc

Placówka

Wodzisław Śląski, Kubsza 32

Nie zgadzam się (1)
W tym sklepie...
W tym sklepie obuwniczym deichmann zawsze jest coś ciekawego i modnego w danym sezonie, ponieważ co sezon są nowe i ciekawe kolekcje skierowane do wszystkich grup wiekowych i modowych. Obuwie jest w ciekawych kolorach, oryginalnym wzornictwie, ponadczasowe. Klientów przyciągają także stosunkowo niskie ceny towaru za dobrą jakość. Obsługa jest dobra i kompetentna. Sklep czysty, a buty dobrze ułożone.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

DEICHMANN

Placówka

Bydgoszcz, ul. M. Curie Skłodowskiej 26

Nie zgadzam się (1)
Sklep mieszczący się...
Sklep mieszczący się w galerii jest jednym z lepszych, jakie odwiedzałam. Empik to jest poprostu coś dla mnie. Mogłabym tam kupować non stop. Sklep oferuje bardzo bogaty wybór prasy, upominków, kartek, książek, płyt, opakowań do prezentów. Do tego świetna ekipa pracowników służących radą i pomocą. Sklep ten jest zawsze bardzo dobrze wyposażony, jest także czysty. Zajmuje ogromną powierzchnię i jest odpowiednio przestronny. Lubię tam kupować.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

empik

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońska 39

Nie zgadzam się (1)
Dziś weszłam do...
Dziś weszłam do salonu odzieżowego (w galerii) House aby kupić sobie jakąś modną koszulkę. Sklep jest bardzo ciekawie zaaranżowany, sporych wymiarów, przestronny i z intuicyjnie rozlokowanym towarem co sprzyja zakupom. Przestronność sprawia, że nie ma tam zbytniego ścisku i można swobodnie dokonywać zakupów. Wybór towaru naprawdę spory i kompletny dla różnych grup wiekowych. Sprzedający bardzo kompetentni, z profesjonalnym podejściem do klientów. Warto było.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

House

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońska 39

Nie zgadzam się (2)
byłam dziś w...
byłam dziś w biedronce na zakupach wszystko ok jak zawsze ale jak zajrzałam do skrzynki z mandarynkami to aż mnie odrzuciło same zgniłe mandarynki dziewczyny zabiegane nawet nie miałam jak im zwrócić uwagi ani zapytać dlaczego tak jest porażka kolejki przy kasach że najchetniej zostawiłabym zakupy i poszła do innego sklepu następnym razem chyba tak zrobie

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Biedronka

Placówka

Kępno, świerczewskiego

Nie zgadzam się (36)
Udałam się do...
Udałam się do sklepu Media Markt bo chciałam kupić blender jakiejś dobrej firmy. Wybór w tym zakresie mieli w tym salonie dość duży, więc myślałam, że od razu dokonam trafnego wyboru oraz zakupu towaru. Podszedł do mnie pan sprzedawca i przedstawił dane modele, które mnie zainteresowały. Opowiedział mi po słowie o każdym z nich i wyjaśnił funkcjonalności a tym samym rozwiał moje wątpliwości. Sklep ten był świetnie wyposażony, a towar mieli w przystępnych cenach. Warto tam kupować!

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Media Markt

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońśka 94 B

Nie zgadzam się (2)
Gdy już uporałam...
Gdy już uporałam się z zakupami czas na małą słodką nagrodę. Jest ku temu sposobność gdyż w holu przed wejściem na halę sprzedażową , spożywczo przemysłową Kaufland jest narożna cukiernia .Ciasta w gablotach które wytyczają granice tego lokalu są czyste, a łakocie wyglądają apetycznie. Są pooznaczane tabliczkami cenowymi które przyznać muszę są raczej z wyższego pułapu cenowego. Niektóre wyrażone są za sztukę a niektóre na wagę choć ciasto jest poporcjowane na małe kawałki. Podchodzę do lady ale nie ma za nią pracownika. Ten zjawia się po chwili wychodząc z zaplecza. Jest przewiązany w pasie długim fartuchem który jest jedynym elementem firmowym. Pytam się sprzedawczyni ile będzie kosztował kawałek ciasta pod nazwą „pijak”. Pani mi odpowiada iż nie wie ale zaraz zobaczy. Cena mi pasuje. Do ciasta proszę jeszcze małą eklerkę również na wagę ale Pani nie widzi problemu by mi zważyć tylko 1 sztukę. I ciasto i eklerka zostaje zapakowane w biały papier zabezpieczone w połówce tekturowego pudełeczka. Płacę, dostaję paragon. W między czasie przypatruje się mapie umieszczonej na ścianie na której są podane adresy pracowni cukierniczej i adresy cukierni które sprzedają jej wyroby.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2011

Sweet Home

Placówka

Warszawa, Korkowa 165a

Nie zgadzam się (1)