Wtorkowym rankiem niespodzianie znalazłem się w miejscowości Jarnuty nieopodal Łomży. Niespodzianie i w dodatku bez śniadania, w związku z czym musiałem w trybie pilnym poszukać sklepu. Jedyny punkt handlowy mieści się w centrum wioski, na parterze piętrowego domu. Przed sklepem znajduje się niewielki, gruntowy parking, nawet schludnie utrzymany. Po wejściu do środka stwierdziłem, że sklepik jest niewielki. Niestety wybór towarów jest mniej niż skromny, wręcz mizerny. Widać, że właściciele oszczędzali na wyposażeniu, regały są najtańsze, podobnie jak sprzęt fiskalny i wagi. Przy szufladzie kasowej, tuż przy kliencie zwisają nieestetycznie kable i inne przewody. Pracownica starała się być miła i uprzejma, niestety próbowała mnie przekonać, że jogurt naturalny jest produktem do picia („Przechyli Pan i poleci”). Obsłużyła mnie sprawnie i szybko. W związku z marnym wyborem towaru nie kupiłem jogurtu, kefiru, bułek z ziarnami, ale sok i pączka. Na paragonie niestety opisy nie były zgodne z rzeczywistością. Podobno nabyłem „bulka slodka” i „smakotek banan”. Brak polskich i wielkich liter na paragonie świadczy o niechlujstwie właścicieli lub firmy programującej kasę. Sumując – plus za sprawność obsługi, minusy za braki w wiedzy na temat asortymentu, słabe zaopatrzenie oraz byle jaki paragon. Raczej zakupów w tym sklepie już nie zrobię.
Sklep Solar znajduje sie w C.H.Jantar .Po wejściu do sklepu od razu zauważa się panujący tam porządek,czystość, przejrzystość asortymentu,a także elegancko ubraną obsługę sklepu, która dyskretnie obserwuje klienta i służy pomocą w najbardziej odpowiednim momencie. Pani przywitała mnie (i pożegnała jak wychodziłam). Wręcz zachwyciła mnie obsługa i, która nie była nachalna, lecz gdy zauważyła, że trzymam w ręku dwa wieszaki ze sweterkami od razu zaproponowała, że zaniesie je do przymierzalni. Służyła pomocą za każdym razem, gdy zdecydowałam się coś przymierzyć. Nie sprawiała wrażenia znudzonej, zniecierpliwionej, a wręcz przeciwnie była bardzo uprzejma. Zanim weszłam do przymierzalni Pani poinformowała mnie, że jeżeli rozmiar lub kolor nie będzie pasował, to ona postara się znaleźć odpowiedni. W czasie, kiedy przymierzałam ubrania Pani dyskretnie czekała na moje ewentualne uwagi i szybko pomogła znaleźć inny rozmiar ubrań. Nawet gdy klientek było kilka, to Panie obsługiwały należycie i szybko. Profesjonalna obsługa dała się widzieć na każdym kroku sprawiła, że po wizycie w sklepie byłam bardzo zadowolona i na pewno chętnie tam wrócę zrobić zakupy, ponieważ wiem, że klientów traktuje się tam z prawdziwym zaangażowaniem.
Będąc w CH Turzyn postanowiłam zajrzeć do Super-Pharm w poszukiwaniu nowych perfum. Sklep bardzo czysty i schludny sprawił na mnie pozytywne wrażenie. Niestety na terenie sklepu nie ma obsługi która mogłaby udzielić wskazówek i informacji. Asortyment duży i dodatkowo wiele perfum w promocyjnych cenach. Kolejki niewielkie. Obsługa szybka i sprawna.
Będąc w CH Turzyn weszłam do sklepu Rossenthal celem zorientowania się co ciekawego można znaleźć w ofercie. Byłam bardzo zaskoczona szerokim asortymentem w sklepie i dodatkowo bardzo przyjemnym i ładnym wystrojem. Wszystkie drogie elementy wyposażenia wnętrz był ładnie i starannie poukładane w szklanych witrynach. Profesjonalny personel chętnie udzielał wyczerpujących informacji. Personel na informację że tylko oglądam bez zamiaru kupna nie stracił zainteresowania moją osobą ani nie obraził się na mnie co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.
Jako niezadowolona Klientka mbanku chciałam zrezygnować z kolejnego produktu tego banku i okazało się że po raz kolejny bank bardzo skutecznie mi to utrudnia. Sprawdziłam na stronie jaki dokument powinnam wypełnić celem wypowiedzenia umowy po czym okazało się że muszę skonsultować się z pracownikiem mbanku który dokument z naniesionymi moimi danymi prześle mi emailem ponieważ druk dostępny online jest tylko wzorem którego ręcznie nie można wypełnić. Poniżej tej informacji znalazłam informację że mogę wybrać formę kontaktu z pracownikiem banku i może to być telefon email lub chat. Sugerując się informacją na stronie dotyczących tego że pracownik musi mi przesłać wzór emailem wybrałam kontakt emailowy. Wysłałam wiadomość z prośbą o przesłanie stosownego druku po czy po kilku godzinach uzyskałam odpowiedź że w celu zamówienia druku zobowiązana jestem skontaktować się z pracownikiem telefonicznie...... bez komentarza
Witam. Na wstępie chciałam przeprosić za wszelkie niedogodności jakie spotkały Panią ze strony naszego Banku. Odpowiadając na Pani obserwację informuję, iż nie podała Pani informacji, jaki produkt chce Pani wypowiedzieć, zatem nie jestem w stanie udzielić Pani dokładnej odpowiedzi. Pozwolę sobie dodać, iż część naszych produktów, które klient chce wypowiedzieć wymaga kontaktu z operatorem telefonicznym (0 801 300 800 lub +48 42 6 300 800 - logując się jako Klient). Procedura ta ma na celu sprawdzenie, czy produkt wypowiadany jest spłacony i czy nie występują zaległości w odsetkach. Po pozytywnej weryfikacji operator wysyła na Pani adres email wypełniony druk wypowiedzenia, który należy wydrukować i podpisać. Dokument może Pani wysłać na adres korespondencyjny lub przynieść do najbliższej placówki naziemnej http://www.mbank.pl/przewodnik/punkty_naziemne/ . Pozwolę sobie zaprosić Panią do kontaktu ze mną magdalena.czerwonka@sprzedaz.mbank.pl (91 430 11 70), celem rozwiązania całej sytuacji. Postaram się, aby produkt został wypowiedziany w najszybszym możliwym terminie. Pozdrawiam Magdalena Czerwonka, Menadżer Obsługi, mBank
Wracając z pracy...
Wracając z pracy zajechałam do CH Turzyn celem zrobienia zakupów spożywczych w Piotr i Paweł. Asortyment w sklepie bardzo dobry. Wszystkie nawet wyszukane produkty dostępne. Towary starannie ustawione na półkach, łatwo dostępne dla Klientów. Dodatkowo personel bardzo miły i uprzejmy i wyglądający bardzo profesjonalnie w służbowych strojach. Każdy pracownik chętnie udziela informacji i zna ofertę sklepu. Czas oczekiwania w kolejce 3 minuty czyli niewiele.
Zmierzając do wyjścia z CH Kupiec postanowiłam zajrzeć do salonu fryzjerskiego z zapytaniem o dostępność odżywki do włosów której używam a która dostępna jest tylko w salonach fryzjerskich. Tuż na wejściu dostrzegłam niesamowicie brudną witrynę - to była najbrudniejsza witryna jaką widziałam w swoim życiu. Coś niesamowitego jak można nie dostrzec takich zacieków. Po wejściu pani pracująca przy stanowisku recepcji zmierzyła mnie wzrokiem od stóp do głów i zrobiła bardzo odpychającą minę. Onieśmielona podeszłam i zapytałam o odżywkę i usłyszałam bardzo zwięzłą odpowiedź 'nie ma'. Nic więcej pracownica nie powiedziała łącznie z brakiem kulturalnego pożegnania mnie.
Weszłam do sklepu z odzieżą damską pomimo tego iż witryna sklepowa była brudna i nie zachęcała do tego. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się że pracownica sklepu je śniadanie i na mój widok wypowiada do koleżanki stojącej obok niecenzuralne słowo. Lekko zniesmaczona przeszłam się po sklepie dostrzegając kolejne tabuny kurzu leżącego na ziemi, brudne kołnierzyki od koszul wiszących na wieszakach i plamy na podłodze. Podeszłam do pracownicy pytając czy koszula na wystawie w witrynie sklepowej jest dostępna w moim rozmiarze i usłyszałam że na mnie nie ma... Nie bardzo wiem na jakiej podstawie pani doszła do takiego wniosku ale zniesmaczona podwójnie opuściłam sklep
Pierwszy raz w życiu miałam okazję być w 'ekskluzywnym warzywniaku'. Warzywniak Pod Strzechą to miejsce w którym dostępne są owoce i warzywa bardzo dobrej jakości wyszukane i wyeksponowane w skrzynkach w bardzo ładny i staranny sposób. Warzywa są czyste i poukładane a asortyment bardzo szeroki. Atmosfera panująca w sklepie z jednej strony daje wrażenie naturalnego wiejskiego klimatu a z drugiej strony ekskluzywnego butiku z ładnym wystrojem. Obsługa miła i kompetentna. Czystość na najwyższym poziomie.
W związku z tym że niestety zaspałam i wyszłam z domu bez śniadania będąc w CH Kupiec postanowiłam zajrzeć do SubWay'a i zjeść kanapkę. Restauracja była w bardzo dobrym stanie jeśli chodzi o czystość. Była nieco duża kolejka ale pojawił się drugi pracownik który dzięki swojej pracy rozładował kolejkę. Wszystkie kanapki z szerokiego asortymentu był dostępne warzywa świeże, personel schludny i bardzo uprzejmy.
W związku z ogólnie panującą i wszechobecną atmosferą oczekiwania na losowanie lotto związaną z kumulacją postanowiłam wysłać jeszcze jeden los. Udałam się do In Medio w Kupcu. Obsługa pomimo kolejki była ekspresowa. Pracownik obsługiwał maszynę do drukowania kuponów jakby robił to od urodzenia. Poza tym pomimo dużej ilości pracy i ogromnej kolejki pracownik był miły i uprzejmy. Wyglądał bardzo profesjonalnie w firmowym stroju.
Wracając do domu zajechałam jeszcze na stację benzynową celem uzupełnienia paliwa w baku. Pracownik stacji chętnie pomógł mi nalać benzynę do baku. Na stacji nie było kolejki. Wszyscy pracownicy mieli identyfikatory lub służbowe stroje i byli uprzejmi. Obsługa trwała zaledwie kilka chwil i była bardzo sprawna.
Potrzebowałam kupić żyrandol do swojego nowozamieszkanego mieszkania. Będąc przy okazji w Castoramie poszłam na stoisko z artykułami oświetleniowymi i obejrzałam sobie wszystkie dostępne w szerokim asortymencie lampy pięknie wyeksponowane. Wybrałam wstępnie jedną z lamp wiszących i poprosiłam ubranego w firmowy strój pracownika o pomoc i radę. Udzielił mi wyczerpujących odpowiedzi na pytania i ostatecznie przekonał do zakupu. Na terenie sklepu absolutny ład i porządek bez zastrzeżeń.
W prezencie na nowe mieszkanie od znajomych otrzymałam kwiatka doniczkowego a właściwie drzewko Bonsai. Jako kiepska hodowczyni i niezbyt dobry znawca roślin posiliłam się wiedzą zaczerpniętą w internecie i dowiedziałam się że potrzebny jest mi do kwiatka nawóz. Nie wiedząc kompletnie jaki wybrałam się do centrum ogrodniczego w castoramie. Pan na dziale ogrodniczym wykazał się dużym zaangażowaniem ponieważ sam podszedł do mnie widząc jak błądzę niczym dziecko we mgle pomiędzy półkami z różnymi specyfikami. Podał mi nawóz do drzewka i udzielił wskazówek dotyczących pielęgnacji. Przy obsłudze kasowej panował porządek tak jak w całym sklepie, obsługa w firmowych strojach tak jak i pracownicy na terenie sali sklepowej równie miła i uprzejma. Brak kolejek. Drzewko rośnie ładnie i nabrało ładniejszego jaskrawego zielonego koloru więc zakup chyba trafiony.
Poproszona przez kuzyna o zakup jakiegoś absolutnie nie znanego mi specyfiku do rybek akwariowych w sklepie zoologicznym udałam się do takiego sklepu w CH Ster. Jako że kompletnie nie wiedziałam gdzie szukać tego specyfiku w sklepie pomimo niesamowitego porządku panującego w sklepie postanowiłam uprościć sobie poszukiwania i poprosić o pomoc pracownika sklepu wyglądającego na bardzo chętnego do pomocy. Pan posiadający identyfikator z imieniem wiedział na temat rybek akwariowych bardzo dużo wygląda na to że to jego pasja i praca a nie tylko praca. Udzielił mi informacji i wskazówek i sprzedał potrzebny specyfik. polecam
Głodna nie tylko wrażeń zakupowych ale również głodna czysto fizjologicznie postanowiłam udać się na obiad do Subway'a i zjeść pyszną kanapkę ze świeżymi warzywami i w tym celu udałam się do subway'a. Wizytę zaliczam do udanych. Restauracja pod względem czystości nie budziła zastrzeżeń. Obsługa ubrana w firmowe stroje uśmiechnięta i zadowolona i nie wykazująca zniecierpliwienia pomimo dużej ilości Klientów i na pewno mimo wszystko zmęczenia. Wszystkie kanapki dostępne a wybór ogromny. Polecam
Zainteresowana jesienną kolekcją weszłam do Solara. Obsługa jak zwykle profesjonalnie wyglądająca i elegancko ubrana. Kolekcja ładnie wyeksponowana i pięknie się prezentująca. Porządek bez uchybień, brak kurzu, brudnych kątów czy nieczystości na podłodze, brak ubrań z brudnymi kołnierzykami - po prostu idealnie. Wydawałoby się że lepiej być nie może tyle że pojawił się jeden problem a mianowicie asortyment który był tak marny i mały po pierwsze ze względu na różnorodność elementów nowej kolekcji po drugie ze względu na brak rozmiarów że nie dało się nic wybrać. Personel odpowiadałna pytania znałaktualne trendy ale cóż z tego jak z asortymentu niewiele można było wybrać.
W poszukiwaniu prezentu na pępkowe dla dziecka nowych sąsiadów weszłam do Smyka. Ponieważ nie posiadam dzieci nie mam zbyt dużego pojęcia na temat ubranek dla dzieci i rozmiarów tych ubranek. Pracownik sklepu widząc że jestem trochę zagubiona podszedł i chętnie udzielił pomocy. Okazało się że Pani z obsługi wiedziała bardzo dużo na temat doboru rozmiaru śpioszków do wieku dziecka. Wybrałam kilka elementów garderoby dla nowego mieszkańca mojego osiedla i szybko obsłużona przez pracownika kasy opuściłam sklep. Czystość w sklepie była niesamowicie zaskakująca gdyż utrzymanie jej przy założeniu że tłumy milusińskich przestawiają zabawki na półkach i zostawiają nań ślady graniczy z cudem a jednak się udaje.
Ponieważ zepsuły mi się słuchawki do mp3 zajrzałam do RTV Euro AGD celem nabycia nowych. Jako że absolutnie się nie znam na tym sprzęcie duży asortyment bardzo utrudnił mi wybór ale z opresji uratował mnie przemiły pan z obsługi ubrany w firmową koszulkę i chętnie służący pomocą. Wiedział na temat słuchawek więcej niż można sobie wyobrazić i chętnie udzielał wskazówek. Słuchawki i inne sprzęty był estetycznie poukładane na półkach i w witrynach co jeszcze bardziej pozytywnie nastrajało do zakupów. polecam
Korzystając z okazji bycia w CH postanowiłam również odwiedzić Rossmana z uwagi na zbliżające się jesienne porządki w domu postanowiłam zaopatrzyć się w środki czystości. Asortyment w tym sklepie bardzo pozytywnie mnie zaskoczył a przede wszystkim niskie ceny niektórych produktów. Obsługa bardzo kompetentna i uprzejma chętnie odpowiada na pytania Klientów a co więcej wygląda schludnie ubrana w firmowe stroje. Czystość na terenie sklepu motywuje do rozpoczęcia porządków we własnym domu. Jedyny mankament to długa kolejka i czynna jedna kasa.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.