Brak jakiegokolwiek zainteresownia ze strony obsługi klienta na dizlae, "jak niepodejdziesz i niespytasz to ci nik nie pomorze", problem ze znalezień produktów na pólkach, nawet pracownicy dizału milei problemy ze znajomością miejsca na pólce danego asortymentu. Słaba znajomość własciwości i przeznaczenia oferowanych produktów. Kiepska jakośc obsługi i mała kultura wypowiedzi. Długi czas oczekiwania przy kasie. Brak uśmiechu na twarzy sprzedawców.
Straszny charmider. W środku.
Po niedługim czasie oglądania ekspozycji zaraz podszedł ktoś z personelu i zaproponował mi doradztwo. Pracownik był miły i pamiętał o formach grzecznościowych. Zaskoczyła mnie bogata wiedza na temat produktu , ktróry mnie interesował. Po skończeniu prezentacji wyszedłem z salonu z dużą ilością informacji. Prezentacja przeprowadzona fachowo. pracownik nie tylko mówił , ale i również pokazywał. Wygląd pracownika należyty. Lokal zadbany , klimatyzacja , czysto na pólkach. Kultura wypowiedzi należyta.
Przed wyjściem inny pracownik otworzył mi drzwi.
Brak inicjatywy ze strony sprzedawcy. Musiałem sam wszystko mówić i precyzować. Dało się wyczuć słabą znajomość oferty przez sprzedawcę.
W oddali było słychać niecenzuralne wypowiedzi. Sprzedawca zajmował się kilkoma sprawami naraz co sprawiało , ż edłąo się czuć małe zainteresowanie osbą klienta. Kultura wypowiedzi i obsługi standardowa.
Po zakończeniu obsługi nie padły słowa miłego dnia czy zapraszamy ponownie. NIe proponmowano mi żadnych dodatkowych opcji.
W powietrzu dało się czuć nieprzyjemny zapach gumy od opon.
Lokal nieklimatyzowany.
Jest to jeden z największych sklepów w mieście z asortymentem dziecięcym, głównie wózkami, fotelikami. Przestrzeń jest ogromna, każdy produkt można "dotknąć" i sprawdzić. Obsługa jest bardzo fachowa i pomaga odnaleźć się w gąszczu sprzętów. Byłam zainteresowana wózkiem. Pani podeszła i wszystko wyjaśniła. Pokazała jak wózek się składa i jakie ma funkcje. Później obsługiwał mnie inny pan, który jednak bardzo "luźno" podchodził do swojego zadania i miałam wrażenie, że się naśmiewa, bo cały czas żartował z innym kolegą sprzedawcą. Nie było to przyjemne. Wcześniej jednak kupowałam tam fotelik samochodowy i obsługa była na wysokim poziomie. W sklepie jest czystko i towar jest ładnie poukładany.
Lokal bardzo miły i przestronny, ładnie urządzony w kolorystyce banku. Obsługa ilościowo skromna dwie panie czasami pan to mało biorąc pod uwagę liczbę klientów, w dni targowe niestety nie trudno o kolejkę. Fachowość pracowników bardzo dobra, znają produkty które oferują. Zawsze służą pomocą ale w końcu na tym zarabiają. Pracownicy schludnie ubrani w firmowe marynarki i krawaty, zawsze uśmiechnięci. Jedyne zastrzeżenie budzi infolinia banku z której otrzymywane są oferty w rzeczywistości nie możliwe do zrealizowania w oddziale. Proponowane są klientom pożyczki bądź kredyty które w rzeczywistości nie są dla nich osiągalne ze względu na brak zdolności której nikt nie sprawdza, przygotowując ofertę.
Miła, schludnie ubrana i kompetentna obsługa, ale czasami przy stoiskach z wędlinami lub serami tworzą się niewielkie kolejki. Podobnie przy kasach. Ochrona widoczna, ale nie nachalna. Zawsze dostępne wózki i koszyki, gorzej ze znalezieniem miejsca na parkingu.
Asortyment bardzo bogaty, podstawowe artykuły spożywcze - wbrew pozorom - nie są drogie. Można też znaleźć artykuły luksusowe, które są drogie. Budynek ma ciekawy wygląd, wystrój wnętrza miły i nastrojowy, klimatyzowany.
Bardzo miła i fachowa obsługa, godny polecenia salon, szczególnie w porównaniu do konkurencyjnych obsługujących tę samą markę aut. W salonie przyjeto mnie mimo że przze przypadek byłam umówiona w innym salonie. Obsługa trwała dłużej niż zapowiedziano, ale wykonano kompleksowy serwis, naprawiony usterkę, którą zgłosiłam po zapłaceniu rachunku, juz bez opłat. Auto oddano mi czyste. Bardzo dobra atmosfera,klienci wokół, czekający w kolejce nie narzekali.
Niemiła obsługa kelnerska. Kelnerka skomentowała niemiło, gdy chcieliśmy zapłacić osobno, pouczając, że powinnismy na przyszłość wcześniej upzredzać. Nie podała dodatkowej matki dla 5ej sosoby przy stoliku. Niegrzecznie odnosiła się do klientów, efekt - żadna z 5 osób nie zostawiła napiwku. Czas obsługi ok, sushi średnie.
W tym Rossmanie bardzo często robię zakupy, gdyż jest bardzo przestronny i mogę w nim swobodnie poruszać się w wózkiem z małym dzieckiem. Jest zawsze bardzo czysto i schludnie. Personel jest miły i potrafi doradzić. Asortyment jest równo ułożony i bardzo czytelnie. Ceny zawsze się zgadzają, te z promocji również. Nigdy nie czekałam za długo w kolejce. Zawsze proponowana jest mi reklamówka i panie pomagają spakować zakupy. Trudno mi znaleźć jakiś negatyw.
Cel.tankowanie paliwa, drobne zakupy.Spostrzeżenia: Na zmianie były 2 osoby obsługujące kasy.Jedna kompletnie nie zainteresowana klientami, rozmawiająca przez telefon, druga z trudem radziła sobie z coraz większą kolejką przy kasie.Brak reakcji Sprzeadwcy rozmawiającego przez telefon na widoczną kolejkę i rosnącą irytację Klientów, mimo ich próśb . Stanowisko z hot dogami - pozostawia wiele do życzenia -walające się pojemniki z ketchupem i musztardą. Sprzedawca zaproponował udział w akcji promocyjnej Orlenu - wyjazd do Brazylii wzamian za zakupy w dziale gastronomia.Toalety - mimo podpisanego grafika czystości - niestety brudne.
Przez dłuższą chwilę personel pozwolił mi spokojnie rozejrzeć się po sklepie. Później podeszła do mnie ekspedientka z pytaniem czy szukam czegoś konkretnego i czy może w czymś pomóc. Gdy powiedziałam za czym się rozglądam Pani szybko podeszła do odpowiedniego wieszaka i pokazała mi produkt, który był zbliżony do opisu. Po tym jak wykazałam zainteresowanie żakietem Pani zaproponowała mi przymiarkę i wskazała kabinę, gdzie zaniosła żakiet. Gdy zapytałam o inne kolory pojawiła się po chwili z żakietem w innym kolorze i w dwóch rozmiarach do wyboru. Obsługa była bardzo miła i fachowa. Sklep zachęca ekspozycją towaru i cenami.
Od kilku lat korzystam z konta internetowego w PKO – „iPKO”. Jestem bardzo zadowolona z jego działania. Obsługa aplikacji jest prosta i przejrzysta. Operacje zabezpieczane są kodami, które są postaci wygodnej w użyciu karty. Bardzo łatwo wydrukować potwierdzenie wykonanej operacji i wyszukać w historii rachunku konkretnych transakcji. Taki dostęp do własnych środków jest bardzo wygodny i ułatwia bardzo życie. W aplikacji jest dodatkowy podgląd do wziętych kredytów i stanu karty kredytowej. Posiadanie takiego dostępu prawie całkowicie eliminuje potrzebę kontaktowania się z bankiem.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W tej opinii...
W tej opinii chciałabym się odnieść ogólnie do obsługi na stacjach paliwowych Shell. Jestem ich klientką od ponad 2 lat, od kiedy posiadam prywatny samochód. Nie zdarzyło mi się przez ten czas, aby coś zniechęciło mnie do zakupu paliwa na tych właśnie stacjach. Obsługa jest miła. Często po podjechaniu pod dystrybutor pojawia się osoba, która pomoże w zatankowaniu auta. Często pada pytanie czy uzupełnić płyn do spryskiwaczy – jednak nie jest to nachalne przekonywanie do zakupu. Niejednokrotnie zdarzyło mi się, że po powrocie od kasy miałam umyte szyby. Może sprzedawane paliwo nie jest najtańsze, ale obsługa na tych stacjach zachęca do korzystania z ich usług.
W ostatnim czasie jestem częsty gościem w tym sklepie, ze względu na remont mieszkania. W dniu obserwacji robiłam duże zakupy w dziale sanitarnym. Podczas zakupów poprosiłam o pomoc dwie osoby. Jedna tylko od niechcenia wskazała mi alejkę, w której powinnam znaleźć poszukiwany przedmiot, a druga – mile mnie zaskoczyła – ponieważ, po usłyszeniu pytania zaraz ruszyła w odpowiednim kierunku, prosząc mnie o pójście za nią i na miejscu po dopytaniu o szczegóły podała mi z półki konkretny produkt. Jedne zakupy – dwie różne obserwacje. Pani przy kasie również okazała się bardzo miła i profesjonalna. Kupowałam dużą ilość drobnych złączek do rur miedzianych i Pani bezbłędnie odnalazła ceny i nabiła kody na kasę. Mimo tego, że często jest w tym sklepie spory tłok i długie kolejki do kas, to obsługa zachęca do powrotu i kolejnych zakupów.
Obsługa w dziale z kafelkami mile mnie zaskoczyła. Przyjechałam po konkretną rzecz, ale po podaniu mi jej przez sprzedawcę zmieniłam zdanie. Sprzedawca ze spokojem pokazał mi inne, podobne produkty i pomógł sprawdzić czy będą pasowały do całości (miałam już wybrane pozostałe elementy). Pan, który mnie obsługiwał pomógł mi zapakować wybrany towar (mozaika w ilości 5 szt. – została starannie zafoliowana), co pomogło uchronić go przed uszkodzeniem. Jedynym mankamentem było bardzo długie oczekiwanie przy kasie. Czekałam ok. 15 minut na zapłacenie za zakupiony towar, jednak obsługa przy kasie była bardzo miła.
W sklepie JYSK szukałam materaca, który pojawił się jako produkt promocyjny w gazetce reklamowej sklepu. Po przejściu większości sklepu i nie znalezieniu szukanego towaru poprosiłam o pomoc jedną ze sprzedawczyń. Osoba ta zaprowadziła mnie w okolice regału na którym powinien być szukany materac i pobieżnie spoglądając stwierdziła, że jak tu gdzieś go znajdę, to jest, a jak nie to się skończyły. W sklepie panował duży bałagan. Większość asortymentu była rozrzucona w dużym nieładzie po półkach. Przy wielu produktach brakowało cen. Ogólna obserwacja jest taka, że sklep swoim wyglądem mocno zniechęca do zakupów, a poza promocyjnymi towarami, większość cen wcale nie należy do niskich.
Na portalu Onet mam założony swój adres pocztowy i głównie dlatego tę stronę mam ustawioną jako startową i odwiedzam ją kilka czasem kilkanaście razy dziennie. Jej wygląd mi odpowiada, układ prosty, informacje i odnośniki do pod stron czytelne. Zanim się zaloguję na swoją pocztę spojrzę na pogodę (która nie zawsze się sprawdza), przeczytam nagłówki wiadomości, a gdy mam wolną chwilę klikam na zakładkę VOD gdzie mogę obejrzeć program, serial bądź film z archiwum grupy TVN. Czasem też rzucę okiem na horoskop lub dział rozrywki. Poza tym, jak na każdym tego typu portalu mamy inne przydatne informacje z różnych zakresów tematycznych, ciekawostki i plotki.
Do każdego artykułu możemy dodać własny komentarz.
Zniknęły ostatnio irytujące, natarczywe głośne reklamy i to się chwali. A moje zadowolenie by było już pełne gdyby nie zmieniało mi się samoczynnie raz ustawione miasto dla którego pogoda i moja okolica jest opisana a tak zawsze muszę być czujna czy mam wskazaną Warszawę czy Kraków.
Weszłam do Biedronki ażeby dosłownie kupić dwie rzeczy- mrożoną kawę oraz drożdżówkę. Po lewej stronie tuż za wejściem stoi wielki kosz, którego „zapomniano” wyłożyć workiem a więc wygląda on wręcz paskudnie, podobnie jak podłoga brudna i zadeptana, zarówno przed bramką wejściową jak i na sali sprzedaży przy napojach jak i pieczywie. Szybko odnajduję produkty które chcę kupić. Zauważam jeszcze nie rozdysponowaną paletę w jednej z alejek i kieruję się do kasy. Na cztery stanowiska są czynne dwie ale jedna z pań głośno stwierdza iż kasę zamyka i żeby do niej nie stawać. Dziwne to gdyż ludzi w kolejce sporo no ale cóż ….z nastawieniem iż chwile potrwa zanim zostaną policzone moje zakupy oglądam towary z oferty szkolnej. Tam w koszach przed kasami znajduje plecak ale nie ma on cenówki. Gdy moje zakupy zostają podliczone proszę o sprawdzenie jego ceny Pani kasjerki ta moją prośbę spełnia.
Pyta się również czy wyrzucić pusty kubek po napoju który zdążyłam wypić zanim się doczekałam się na swoją kolej.
Po dzisiejszych zakupach zastanawiam się za co Biedronka otrzymała wyróżnienie Jakość Obsługi.
Fakt pracownice ubrane w stroje firmowe, niedawno obowiązujące jaskrawozielone koszulki polo z niebieskimi wstawkami mają identyfikatory ale są sztucznie grzeczne czasem burkliwe na sklepie panuje nie ład, podłoga brudna, brak ulotek promocyjnych i kolejki do kasy jako dopełnienie wszystkich negatywów.
To nie takiej chyba polityki wobec klienta oczekuje się po laureacie tego programu.
Przechodząc koło sklepu który znajduje się na parterze bloku mieszkalnego na jego dużej przeszklonej wystawie zauważam małe lampki wkładane do kontaktu. To co najpewniej przykuło moją uwagę to zdjęcie kota. Postanawiam wejść do środka i ją kupić. Miła sprzedawczyni siedzi za ladą. Wita mnie z uśmiechem i słowami dzień dobry. Odpowiadam na powitanie również się uśmiecham i proszę o zdjęcie z wystawy lampki. Pani mi mówi że ma kilka innych wzorów, w tym jeszcze jeden z kotem. Wstaje wkłada do kontaktu na ścianie lampkę i pokazuje z jaką siłą świeci. Jest ok. Kupuję dwie sztuki. I tym oto tym sposobem mam zakupy jakie lubię. Szybkie, konkretne w miłej atmosferze jaką tworzy uprzejmy i kompetentny sprzedawca.
Jedyny minus to nie wydanie mi paragonu.
Pomimo że na stacji obowiązuje zasada samoobsługi, zawsze do pomocy przy tankowaniu jest jeden lub więcej pracowników, w zależności od natężenia ruchu. Stacja ta obsługuje dodatkowo dystrybutor do tankowania gazu ziemnego/CNG, pomimo iż dystrybutor ten znajduje się ok. 100 m od pomieszczenia z kasą, pracownik do każdego klienta tankującego gaz pokonuje tę odległość pieszo, bez względu na pogodę. Bardzo miła i obsługa. Towar w sklepiku wyeksponowany bardzo systematycznie/ tematycznie, łatwo można poruszać się pomiędzy półkami, pełny profesjonalizm.Toaleta czysta, zadbana, dostępna dla klienta/ nieodpłatnie, 24 godziny na dobę.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.