Robótki na drutach nigdy jakoś mnie specjalnie nie pociągały. Już z dwojga złego szydełko.
Ostatnio jednak moją uwagę zwróciła nowa oferta Hachette „robię na drutach” .
Postanawiam jej się przyjrzeć.
I sam wydawca jak i ta konkretna kolekcja mają odrębne strony www.
Zamysł jest nawet fajny. Każdy zeszyt to kurs nowego ściegu plus motek wełny a z tak powstałych naszych prób możemy stworzyć oryginalny pled paczwork.
By dotrzeć do informacji odnośnie ceny i
musze się uciec do fotelu jakim jest klikniecie w zakładkę
Prenumerata. Tam czytam iż nr jeden kosztuje 4,90 drugi 9,95
a od trzeciego cena wynosi 14,95
Ile będzie numerów tego nie wiem .Wiem natomiast iż oferta mnie nie przekonuje.
Wydaje mi się iż do edukacji wystarczy książka/ dobry opis w internecie i wizyta w pasmanterii .
Mamy wybór koloru, nic nas nie ogranicza.
No i ekonomiczne wychodzi na plus.
Plus dla sieci Biedronka za produkty.
Te z mojej listy zakupów jak do tej pory nie zawiodły mnie co do jakości, jak i cena ich jest atrakcyjna.
Zaznaczyć tu należy iż nie są produkty nie znanych marek ukrytych pod hasłem wyprodukowano dla Biedronki w Polsce/ UE .Choć i taki się zdarzają ale tych zazwyczaj nie kupuję. Gdy producent nie ujawnia się jest to dla mnie nie tyle podejrzana co nie daje mi gwarancji zachowania pewnego pułapu jakości.
A gdy wiem że Czekoladę wyprodukował Wawel, jogurt Bakoma to mam większe choć może nie bezgraniczne zaufanie do takiego towaru. Tu również przy tej okazji należy pozytywnie ocenić wydany katalog „u nas królują polskie produkty” które przybliżają producentów towarów oferowanych w dyskontach Biedronka.
W temacie Pracowników są oni przeważnie mili i życzliwie nastawieni do klientów. Podobają mi się nowe stroje w żywych kolorach modnym wzornictwie. Znacznie lepiej się prezentują niż poprzednie „zgrzebne” czerwone fartuch i kamizele.
I teraz już niestety kwestia znacznie mniej przyjemna a mianowicie metraż i kubatura jako taka lokali sklepowych.
Tu jest bardzo źle. Ciasno nie rzadko i nie komfortowo(Kobielska i wiatraczna to tylko dwa przykłady z najlepiej znanych mi Biedronek).A sprawę dodatkowo komplikuje trwająca na alejkach dostawa i kolejki do kasy. Zwlekanie z uruchomieniem dodatkowej kasy często powoduje iż sytuacja prędko nie dochodzi do normy a czas zakupów zupełnie bez zasadnie zostaje wydłużony.
I tak jak dążąc do jak największej ilości sklepów pod szyldem Biedronka w obecnej sytuacji lokalowej nie za bardzo można chyba cokolwiek zmienić to zmiany można wprowadzić tam gdzie są możliwe, sklep zatowarowywać poza godzinami otwarcia, zapewnić działanie wszystkich stanowisk kasowych no i oczywiście w końcu wprowadzić możliwość płacenia kartą.
Do poprawy jak widać jest wiele.
I zdanie na koniec dotyczące samego kontaktu przedstawiciela firmy z klientami poprzez portal jakoscobslugi.pl
Po co pisać
Z uwagą analizujemy opinie klientów i staramy się wyciągać z nich wnioski. Po analizie zgłoszonego zagadnienia udzielimy szerszej odpowiedzi.
Jeżeli ma to być szablonowa formułka to niech tak będzie ale składając zobowiązanie do precyzyjnego ustosunkowania się do danej obserwacji należało by tego zobowiązania dotrzymać, a tak wygląda do na bardzo lekceważące i może tak naprawdę dla firmy być bez wartościowe co klient ma do powiedzenia.
A chyba po laureacie wyróżnienia Jakość Obsługi, które jest przez klientów przyznawane, należało by oczekiwać zgoła innej postawy, nieprawdaż?
Sklepy sieci Intermarche znam z teorii i z relacji znajomych.
Choć gdy głębiej sięgnę do zakamarków pamięci to przypomina mi się iż kiedyś, 2 lata temu, będąc na urlopie w sklepie tym raz robiłam zakupy.
Czasem też wchodzę na stronę internetową.
Wiadomo wszystko co nie znane nas pociąga.
Może kiedyś nadarzy się jeszcze okazja by odwiedzić sklep tej sieci?
Jak na tę chwilę żadnego w Warszawie nie ma.
Szkoda. Chciała bym się przekonać jaką jakość obsługi firma prezentuje i wyrobić sobie własne zdanie czy wyróżnienia Odkrycie Roku 2009 (Kowalski Pro –Media) oraz dwukrotne Jakość Obsługi 2009 i 2010
było kwestią bardziej szczęścia czy wynikiem polityki ukierunkowanej na klienta.
Zauważyłam ostatnio ciekawy sposób na promocję i reklamę oferty Plus, Pusikowo. Plan dość skomplikowany w wykonaniu ale jego efekt nie do przeoczenia.
Otóż dwa kioski, jeden mniejszy przy ulicy kinowej i drugi większy przy Muzeum Narodowym zostały pomalowane na jaskrawo zielony kolor. Wokół linii dachu zamontowano cyfrowy wyświetlacz, a nad nim skromną białą listwę z napisem Plus i charakterystycznym logo uśmiechniętej buźki z narysowanych kresek.
Piątka za oryginalny i nie banalny pomysł.
Bardzo ciekaw moim zdaniem propozycja w segmencie prasy dla dzieci.
Dwumiesięcznik kudłaty kupel włoskiego wydawnictwa Panini.
Pocieszne choć nieco „przerysowane” zdjęcia zwierzaków, trochę rozrywki ,trochę wiedzy.
Do każdego numeru dołączony jest dodatek, mały drobiazg.
Raz mniej raz bardziej przydatny i nie jednorazowy.
Cena jednak mimo wszystko wygórowana 7 złotych bez jednego grosza.
De facto sklepy sieci Auchan w Warszawie są dwa plus jeden w Piasecznie. Mało jak na tle innych sieci.
Lokalizacje w moim przypadku również nie za szczęśliwe, albo daleko albo dojazd fatalny. Dla tego w tych sklepach częstym klientem nie jestem, choć lubię ich ofertę i atmosferę. Pracownicy są schludnie i gustownie ubrani.
Sieć ma własny program lojalnościowy pod nazwą Skarbonka, dający upusty przy kasie lub złotówki od razu przypisywane do karty, więc jest on prosty i nie skomplikowany.
Konkretny sklep na Woli jest halą dwu poziomową co również działa na jego plus. Jest on zlokalizowany w dużym centrum handlowym Wola Park co podnosi jeszcze jego atrakcyjność i czasem motywuje do tego by się tam wybrać .
Kursując po mieście nie jednokrotnie widziałam wielki bilbordy .
Co z powodowo że zwróciłam na nie uwagę?
Kolor, grafika, wielkość….?
Swoim zwyczajem zakodowałam sobie w głowie w każdym bądź razie adres www.twojakrowa.pl/.
Wolnej chwili jak akurat miałam dostęp do komputera postanawiam sprawdzić o co chodzi?
Myślałam iż jest to pierwsza część zwiastunowa jakieś kampanii marketingowej .
Okazuje się iż nie do końca.
Strona tożsama z wyglądem plakatu .
I taki oto tekst
Witamy serdecznie
Jeśli trafiłeś na tę stronę to znaczy,
Jeśli trafiłeś na tę stronę to znaczy,
że widziałeś plakat reklamujący jedyną
w Europie wypożyczalnię krów.
Niestety taka usługa jeszcze
w Polsce nie istnieje.
I dalej
Wziąłeś udział w badaniu
marketingowym zorganizowanym
przez lidera reklamy zewnętrznej
Ströer Media, którego celem było
sprawdzenie skuteczności działań
reklamowych w oparciu tylko o jedno
medium: outdoor
Dziękujemy za poMUUUUUUc! i udział
w badaniu, Ströer Media
Dość nie szablonowa akcja, która nie do końca rozumiem jaki ma sens, oprócz tego zdawać by się mogło oczywistego jakim jest zdobycie atutu w pertraktacjach z potencjalnymi reklamodawcami w oparciu o licznik wejść który obrazuje jej mniejszą bądź też większą skuteczność.
Strona www delikatesów Alma choć zawiera wszelakie informacje interesujące klienta to temu klientowi nie jest za przyjazna. Zajdziemy tu ofertę sklepów , zasady programu lojalnościowego pod nazwą klub konesera, zobaczymy aktualne promocje, sprawdzimy adres sklepu, lub przejdziemy do tego internetowego.
Nawet przepisy na wyszukane dania tu są.
A jednak jest coś w tej stronie czy to grafika czy chociażby brak gazetki w PDF, że sprawdziwszy szybciutko to co nas interesuje stronę opuszczamy z ulgą.
Ten kiosk to nowy model saloników Kolportera pod nazwą kolporter top press .Bardzo zgrabnie zaaranżowany, przestronny jasny po prostu przystępny i przyjemy.
Pani za ladą również uprzejma, uśmiechnięta i życzliwa.
Zewnątrz szpeci szybę arkusz szarego papieru którym jest na dole osłonięta pierwsza szyba przy kasie.
W moje ręce wpadł nowy katalog Avon.
Hasło i taki tytuł oferty „Święto Kobiecości”(3/2011).
Na 214 stronach oferta kosmetyki kolorowej i pielęgnacyjnej oraz zapachowej.
Jest też trochę galanterii, biżuterii a nawet dziecięce piżamki.
Po jednym wzorze dla chłopca i dziewczynki.
Swoisty misz masz.
Wiele produktów jest w cenach promocyjnych ,są również tzw. oferty wiązane. Nie brakuje nowości. Pierwszą jest nowy zapach Slip into w premierowej cenie i z prezentem.
Promocje marki wspierają rozpoznawalne twarze filmu.
Zaszedłem do salonu w celu zakupu notebooka dość drogiego HP Elitebook. Salon dobrze zaopatrzony, czysto, bardzo kompetentna i miła i błyskotliwa obsługa. Panowie, mimo że była spora kolejka klientów i pojawił się kurier nie dali po sobie poznać że czas ich goni. Robili kilka rzeczy jednocześnie ale myślę, że żadan klient nie czuł się ignorowany. To się nazywa ogranizacja pracy! A mnie mimo że jestem wymagającym i "marudnym" klientem poświęcono dost,ateczną ilość czasu i odpowiadano wyczerpująco na najbardziej szczegółowe pytania.
Ogólnie:
Świetna organizacja pracy,
Dobra lokalizacja salonu,
Profesjonalne podejście do klienta,
Duży wybór sprzętu na miejscu.
Do kiosku weszłam głównie po to by kupić napoje. Ale jak weszłam to i ofercie prasowej postanawiam się przyjrzeć.
Z niej zainteresował mnie tygodnik Pani Domu do którego dołączono „książeczkę” z nowej serii Doktor Norden.
A że lubię klimaty medycznego środowiska w który jest osadzona akcja fabuły i że cena jest w pełni do zaakceptowania (2,99) to decyduję się na zakup.
Jak doczytuję się na okładce choć ma to być seria wydawnicza, to każda część jest odrębną historią a ogniwem łączącym jest postać doktora właśnie.
Przemilczano kiedy i w jakich odstępach czasu seria ma być wydawana.
Dość nie wygodny jest też format, rozmiarów cienkiego szkolnego zeszytu
Litości. To już jest przesada z jakością opinii. Czytając pierwszą dwójkę można się załamać. Widać, że jest to walka o pierwsze miejsca i o 200 złotych a nie walka o jakość obsługi. Proszę, aby może wprowadzić limit min. znaków na 500, gdyż czytając opinie można zauważyć, że większość jest chyba na minimum, czyli na 300. Podobna jest sytuacja z jakością opinii. Nie wiem, czy inni użytkownicy portalu coś z tego będą mieli, gdyż Ja to napewno nie. Wiem, że nie tylko Ja mam takie zdanie, ale inni także. A może poprzestać na tym konkursie i robić je co kwartał?
Biały, dziękujemy za Twoją opinię i spostrzeżenia dotyczące konkursu. Każda opinia jest dla nas ważna. Zachęcamy też Ciebie i innych użytkowników do oceniania i wyrażania swojego zdania na temat obserwacji. Pozdrawiamy – zespół portalu.
BARDZO NIE PODOBA...
BARDZO NIE PODOBA MI SIĘ W INTERMARCHE OCHRONA KTÓRA OBSERWUJE KAŻDEGO JAK ZŁODZIEJA I ZA KLIENTEM CHODZI...ZAKUPY MAJĄ BYĆ PRZYJEMNE A NIE DZIĘKI OCHRONIE UCIĄŻLIWE...OCHRONA BARDZO PRZESZKADZA PATRZĄC WZROKIEM SĘDZIEGO JAKBYSMY COŚ UKRADLI A PRZECIEŻ TAK NIE JEST...JESTEM NIE ZADOWOLONA Z TEGO POWODU BARDZO OCHRONA MUSI SIĘ PODUCZYĆ ...ZERO PROFESJONALIZMU !!
Avon prowadzi sprzedaż w oparciu o schemat bezpośredni, gdzie klient wybiera interesujące go produkty z katalogu poczym zamawia je u przedstawiciela, osoby która podpisała umowę partnerską z Avon tu zwaną konsultantką. W miarę rozwoju rynku ta angielska firma kosmetyczna otworzyła kilkanaście punktów dystrybucyjnych gdzie można odbierać zmówione kosmetyki lub bezpośrednio je kupić w funkcjonującym przy nich sklepie. Oczywiście trzeba mięć status osoby zrejestrowanej by móc tam dokonać zakupu. W centrach tych często również są prowadzone akcje promocyjne i można dokonać zapisu do partnerów sprzedażowych firmy.
Rozważam taki scenariusz gdyż nawet gdym zakupów dokonywała tylko dla siebie i koleżanek to na pewno jest to bardziej ekonomiczne, wygodniejsze i daje więcej swobody.
W sklepie Wójcik panowała miła atmosfera sprzyjająca zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Wybór towaru duży i bogaty. Tym razem wybraliśmy ciekawy sweterek. Obsługa bardzo miła i uprzejma. Ceny nie są bardzo wysokie, więc w stosunku do jakości ok. Dziecko zadowolone z zakupów, a to dla nas najważniejsze :-)
Ostatnio odwiedziłam sklep w galerii grudziądzkiej – 5.10.15. Muszę przyznać, że sklep ten spełnił moje oczekiwania. Otóż, już po wejściu i rozejrzeniu się wstępnym po sklepie podeszła do mnie pani z obsługi i zaoferowała mi pomoc. Oczywiście z pomocy skorzystałam. Szukałam akurat upominku urodzinowego dla mojego chrześniaka. Dzięki pomocy udało mi się kupić koszulkę z jego ulubioną postacią z bajki. Jeżeli chodzi o wygląd sklepu, to na pierwszy rzut oka było czysto, wystawa ciekawie urządzona, a towar należycie poukładany. Polecam!
mila i kompetentna obsluga,zawsze sluzaca pomoca.towar z wyzszej polki bardzo dobry gatunkowo.zawsze z checia wchodze do tego sklepu,gdyz panie tam pracujace sa zawsze mile,eleganckie i usmiechniete a i towar tam zakupiony jest wysokogatunkowy.zadnej rzezcy tam kupionej nigdy nie musialam reklamowac
sklep-ok,ale mam pewne zastrzezenie,czulam sie tam jak potencjalny zlodziej,ekspedientka chodzila za mna krok w krok a to nie jest mile.pozatym towar dobrze wyeksponowany i mila obsluga.duzy minus to brak testerow do drozych perfum.zdarzaja sie czasami zle ceny na etykietach ale to rzadkosc.ogolnie fajny sklep
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji.
Z uwagą analizujemy opinie klientów i staramy się wyciągać z nich wnioski. Po analizie zgłoszonego zagadnienia udzielimy szerszej odpowiedzi.
zakupy w tym...
zakupy w tym sklepie juz nie sa mile ani udane,drogie panie tam pracujace-wiecej zaangazowania i usmiechu a mniej nadasania i olewatorstwa.a pani blondynka bije juz rekordy,wiecznie niezadowolona...do milego sprzedawcy klient wroci-wezcie to sobie do serca.ja rozumiem ze kazdy moze miec gorszy dzien ale codzien?
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.