Jedna z mich ulubionych stron gdy potrzebuję nowego kosmetyku i chcę coś nowego.
A nie jestem wierna jednej jedynej marce więc każdorazowo przed zakupami staram się zorientować co by dusza a bardziej ciało chciało.
Strona ta jest bardzo czytelna, nie męczy nas główkowaniem gdzie coś zostało ukryte przed naszym okiem. Produkty sfotografowane i opisane co do działania i składu. Piszę tu o kosmetykach pielęgnacyjnych, jakoś kosmetyka kolorowa tej firmy do mnie nie przemawia. Na stronie szykuje się jakaś nowość pod zakładką studio nowa ja ale na razie jest to w fazie budowy. Warto również napisać iż oprócz bazy kosmetyków marki Eveline Cosmetics
Jest tu dokładnie podane gdzie te kosmetyki możemy kupić. I co również bardzo istotne podane są adresy i stacjonarne i internetowe.
Trochę mnie denerwują jedynie migające na stronie obrazki, ale się staram nie zwracać na nie uwagi.
Nie ukrywam jeżeli wszystko jest w pożarku to trzymam się marki lub też firmy którą sprawdziłam , która wiem jak dział ,jak funkcjonuje i czego mogę się po niej i jej ofercie spodziewać. Czasami robię wyjątek i „małą zdradę” składając zamówienie gdzie indziej. Dawno, bardzo dawno nie byłam na stronie księgarni
www.gandalf.com.pl
Której jednakże nie zapomniałam z racji tego iż firma co jakiś czas przesyła na moją e-mailową skrzynkę informację o nowościach i promocjach. Strona na branżę księgarską, gdy rozszerza ofertę o inny asortyment nie zmienia nazewnictwa i wyniku tego powstają lapsusy językowe gdzie producent staje się wydawcą
LAMPKA DO CZYTANIA
PRACA ZBIOROWA
Wydawnictwo: Energizer
Kategoria: akcesoria, gadżety
Oprawa: plastikowa
Wprowadzono: 17.01.2008
Lub torba ma nagle miękką oprawę
EKOLOGICZNA TORBA GANDALFA
Kategoria: akcesoria, gadżety
Oprawa: miękka
Wprowadzono: 08.01.2010
Niby szczegół a jednak takie nie do pracowanie razi i mi osobiście przeszkadza.
Tak jak sobie to obiecałam po zakupach w Tesco postanawiam sprawić sobie słodką przyjemność.Zachodzę do kawiarni w pasażu. W gablocie bardzo apetycznie wygląda sernik, sprzedawany na wagę. Podchodzę więc do kasy od strony pasażu. Pytam się ekspedientki jaki najmniejszy kawałek wskazanego ciasta ona mi może ukroić .Pani odpowiada iż taki jaki będę sobie życzyła, ale prosi mnie bym podeszła do kasy z drugiej strony bo tu ciasta mi nie może sprzedać .Paradoksalnie na drugiej kasie można i ciasta i lody rejestrować. Tak czy owak ciasto zostaje mi ukrojone w pożądanym kawałku spakowane. Ja z pewną obawą decyduję się jeszcze na dwie kulki lodów jako iż taką deklarację złożyłam. Lody w kuwetach nie wyglądają ani świeżo ani tym bardziej apetycznie.
www.sokolow.pl kolejna strona którą poprzez portal jakoscobslugi.pl chciała bym polecić jako godną zainteresowania.
Jest ona przejrzyście skonstruowana, choć bardzo bogata w wszelakie informacje, tak to jest pogrupowane iż odnalezienie tego co nas na daną chwilę interesuje nie sprawia kłopotu. I konsument i hurtownik jak i potencjalny (obecny) partner biznesowy na stronie tej ma wszystko co niezbędne. Jedyny minus za brak bazy punktów i stoisk patronackich.
Mimo tego, że miejsce wydaje się mało atrakcyjne to w środku było mnóstwo ludzi, musieliśmy czekać na wolny stolik. Wystrój bardzo ładny, typowy dla tej sieci. Zastrzeżeniem jest mała ilość stolików na większą grupę ludzi, musieliśmy zrobić małe przemeblowanie. Pani, która nas obsługiwała była bardzo miła, problemem jest zamawianie przy barze, bo robi się kolejka.
Do sklepu SIX trafiłam przypadkiem. Poszukiwałam w Galerii Pomorskiej biżuterii, która pasowałaby do sukienki. Panie, które w tym czasie przebywały w sklepie nie tylko przywitały mnie z uśmiechem, ale w bardzo kompetentny i ciekawy sposób zaproponowały mi biżuterię, która idealnie pasuje do sukienki a także do mojej osoby. Czytałam opinie o muzyce, która rzekomo jest za głośna - ja niczego takiego nie stwierdziłam tzn. muzyka jest głośno ale z tego co się zorientowałam takie są wymogi firm, które mają swoje sklepy i salony w galeriach handlowych. Polecam wszystkim ten sklep. Naprawdę warto tam zajrzeć. Ja wrócę tam na pewno ze względu na przesympatyczną obsługę.
Wyjątkowo tego dnia obsługiwała mnie bardzo miła kelnerka, zazwyczaj Panie, gdy widzą studentów są nieuprzejme (może dlatego, że na obiad przyszłam z rodzicami). Jedzenie jak zwykle bardzo dobre. Ceny przystępne, uważam, że nie są wygórowane jednak cena napoi jest wysoka. Minus za łazienkę, która jest zimna i raczej niezbyt ładna.
Jedna z moich ulubionych firm kosmetycznych Ziaja.
Za jakość kosmetyków, za szeroki ich wybór i za przystępną cenę.
Jak najlepiej zapoznać się z ofertą.
Oczywiście najwygodniej poprzez stronę internetową.
Choć graficznym majstersztykiem ona nie jest to dość prosto i łatwo odnaleźć produkty które mogą nas interesować chociażby poprzez pryzmat typu cery. Bardzo dobrze iż zmieszczono na niej dokładny spis sklepów stacjonarnych i internetowych z ofertą Ziaj. Lecz przy tej okazji wychodzą mankamenty strony jak dość nie fortunne umieszczenie adresów pod zakładką kontakt, i lepiej by sklepy miały swoją własną od razu widoczną zakładkę.
Wadą witryny jest również dość mała czcionka.
Do programu CLUBCARD
mam podejście bardzo bierne.
Jak jestem akurat w Tesco czy Savi i mam przy sobie kartę to podaję ją kasjerowi by ją zeskanował i żeby punkty za zakupy były przypisane do mojej karty.
O i tyle. Program jeżeli chodzi o jego atrakcyjność jest marny i raczej nie motywuje do częstszych zakupów.
Jak iż nie wymaga mojego zaangażowania, kartę jednak posiadam.
Co kwartał przesyłany jest do mnie wyciąg ze stanem mojego konta i bonami rabatowymi lub gotówkowymi.
Jest to robione automatycznie przez administratorów .
Wspomniane bony również leżą w gestii administratorów.
Tak więc nie trzeba składać na nie zamówień, ale też nie ma się w pływu na co bony otrzymamy.
Innych nagród nie ma jak na tą chwilę.
Niby program prosty, zasady jasne a jednak bardzo zaniżony przelicznik punktów na bony czyni go jednym z mniej atrakcyjnych w tym segmencie oferty.
Przeceniłam możliwość pakowności mojej torebki i jak by tego było mało nie wzięłam z domu żadnej rezerwowej.
Już albo szybciej potrzebuję kupić reklamówkę. Najbliżej mam delikatesy Społem Śródmieście. Wchodzę i podchodzę do lady gdzie zorganizowane jest stoisko cukiernicze. Zapytuję stojącego tam sprzedawcy o poszukiwany przeze mnie produkt. Pani odpowiada dość burkliwie i z dozą niezadowolenia iż u niej reklamówek nie ma ale u kolegi na kasie samu powinny być. Wchodzę więc na sam przechodzę pierwszą alejkę i podchodzę do kasy. Tam przede mną jest starszy pan który na chwilę odchodzi by wymienić ciastka których opakowanie było uszkodzone. Gdy iż wróci i opłaci swoje zakupy ja wiem co chcę. Przeczytałam cennik na szybie oddzielającej boks kasowy od holu i zobaczyłam płócienne torby które powinny uratować sytuację. Cena nie jest wygórowana, zwłaszcza jak wiem z autopsji sklepy społem do najtańszych nie należą. Zresztą nie mam co marudzić, jest kupuję. Nie kupuję natomiast lizaków które były pokruszone co wyraźnie dało się wyczuć pod palcami pomimo tego iż opakowanie nie było przeźroczyste.
Dla osób które już czytały moje obserwacje nie będzie zaskoczeniem to iż impulsem by wejść to 1 minute, był zamiar zakupu kanapki.
Przy wejściu młoda sprzedawczyni porządkuje stanowisko z ekspresem ale zauważając moje wejście mówi dzień dobry. Ja kieruję się w głąb lokalu gdzie po prawej stronie jak wiem stoi regał chłodnia.
Trochę jestem rozczarowana małym wyborem w kanapkach, a widząc moją dość nie wyróżnią minę pani stojąca za kasą mówi iż dziś kanapki cieszyły się ogromnym powodzeniem.
No cóż .Zerkam raz jeszcze na to co zostało ,wybieram tę z tostowego chleba z serem i oliwkami .
Potem się okaże iż wyróżnikiem tej kanapki było połączenie jednej kromki pszennej a drugiej z ziarnem. Bardzo fajny i oryginalny pomysł.
Cena umiarkowana 5,5zł
Często gdy jestem na stacji metra Politechnika zanim wejdę na peron ,wstępuję do tego malutkiego sklepiku. Oferta z szyldu to wyroby cukierniczo piekarnicze, soki i napoje .Rozszerzenie to gotowe kanapki jak i trochę nabiału i słodyczy.
Ekspedientka reprezentuje typ obojętny, bez uśmiechu.
Rola jej się ogranicza do podania towaru i przyjęcia należności.
Ceny są rozsądne, produkty świeże, smaczne.
Bardzo miła obsługa, nigdy nie było żadnych nieprzyjemnych sytuacji. Takich sklepów powinno być zdecydowanie więcej. Mają tak dobrych pracowników, że inne sklepy mogą tylko pozazdrościć. Profesjonalizm i uśmiech to atuty wszystkich pracowników. Bardzo dobra organizacja pracy. Częste i fajne promocje też wpływają pozytywnie na to że ten sklep jest najczęściej odwiedzany przeze mnie :).
Sieciowy kiosk pod szyldem In Medio.
Oferta prasa, książki, totolotek, papierosy, trochę słodyczy i napoi.
Oszczędnie oświetlony ale asortyment uporządkowany, łatwo się zorientować gdzie co leży.
Do kasy czekają trzy osoby. Sprzedawca kobieta w średnim wieku ubrana w kamizelkę firmową, w kolorach pół na pół szarym i czerwonym, jest osobą sympatyczną, uśmiechniętą i komunikatywną. Sprawna obsługa to jej zasługa. Na odchodne mówi dowidzenia ,życzę przyjemnego wieczoru.
Tego punktu wyspy nie sposób przeoczyć. Bardzo staranna, dopracowana ekspozycja zarówno w witrynach jak i na szklanych blatach. Oferta to biżuteria oraz wszelakie ozdoby do włosów. Dziewczyna tu pracująca, szczupła blondynka jest osobą sympatyczną i uśmiechniętą. Potrafi ona udzielić konkretnej odpowiedzi, doradzić. Cierpliwie prezentuje modele które nie są wystawione, po wcześniejszym ukierunkowaniu co do oczekiwań klienta.
Dość często korzystam ze strony internetowej komunikacji miejskiej w Łodzi (www.mpk.lodz.pl).
Strona ta szybko się otwiera, jest kolorowa, posiada kilka zakładek. Na stronie komunikacji miejskiej jak sama nazwa mówi można sprawdzić kursy wszystkich autobusów i tramwai w mieście. Oprócz tego można znaleźć kontakt, mapy jak kursują tramwaje oraz autobusy, jak również komunikacja informuje, w których miejscach są utrudnienia lub zatrzymany ruch komunikacji miejskiej. Również podoba mi się to, że na stronie można napisać swoje uwagi odnośnie komunikacji. Dodatkowym atutem strony jest to, że komunikacja promuje kulturę w Łodzi poprzez tańsze bilety dla tych, którzy mają kupiony bilet miesięczny na tramwaj/autobus.
Na tej stronie nie podoba mi się to, że mapy kursującej komunikacji dość długo się otwiera.
Ostatnio celem moich poszukiwań stał się tusz do rzęs w fioletowo śliwkowym kolorze. I dla tego też udaję się do drogerii Sephora. Ponieważ już wcześniej robiłam rozeznanie w tym temacie to wiem, że ogólnodostępne marki kosmetyczne jak na razie preferowanego przeze mnie koloru w palecie barw nie posiadają. Dla tego też gdy weszłam do drogerii Sephora kieruję się od razu do wyspy z ofertą pod ich marką własną. Okazuje się to trafną decyzją i to z dwóch powodów co najmniej. Najnowsza propozycja obejmuje tusze różnokolorowe i są one połączeniem funkcji wyduszającej i jednocześnie pogrubiającej. Postanawiam się dopytać o firmę która dla Sephora produkuje kosmetyki. Ekspedientka odpowiada iż tego nie wie ale zaraz może się dowiedzieć na co ja przystaję z chęcią. Po chwili przychodzi kierownik Sali sprzedaży i udziela mi po odpowiedzi. Zaznacza przy tym iż dotyczy to tylko tego konkretnego tuszu gdyż firmy które na zlecenie Sephora produkują kosmetyki i które to są następnie sprzedawane pod marką własną są różne, głównie francuskie i włoskie.
Tym oto sposobem mam sprawdzoną ofertę kolejnej drogerii.
Wiem jaka jest aktualna oferta, wiem iż pracownicy są kompetentni i ukierunkowani na klienta. Sklep czysty, jasny przestronny, po jego wystroju i ofercie widać iż zbliżają się walentynki. Zakupy umila energetyczna muzyka płynąca z głośników.
Sprawdź czy możesz płacić taniej za Internet, czyli krótka historia jak UPC dba o swojego klienta!
Od dłuższego czasu korzystam z pakietu internetowego UPC, na tyle długo że mogę w dowolnym momencie rozwiązać umowę bez dodatkowych kosztów. Jakie było dzisiaj moje zdziwienie, kiedy na stronie internetowej UPC znalazłem informację, że pakiet z którego korzystam kosztuje od jakiegoś czasu taniej. Oczywiście płaciłem nadal wyższą stawkę, a UPC nie obniżyło mi abonamentu wg nowych stawek, co więcej ani nikt nie skontaktował się ze mną w tej sprawie. Poczułem się oszukany - dlaczego jako klient UPC mam płacić więcej!!!
Poirytowany zadzwoniłem na infolinię – okazało się, że faktycznie mogę płacić mniej, tzn. nową stawkę z nowej oferty. Co więcej abonament został obniżony od razu po mojej rozmowie. Ale czy na tym powinna polegać właściwa obsługa klienta? Dlaczego UPC w ten sposób olewa swoich klientów? – na to pytanie nie otrzymałem odpowiedzi.
Co do samego dostępu do Internetu jest zadowolony: faktycznie prędkość za którą płacę jest zawsze zachowana, nigdy nie było problemów technicznych i przerw, istnieje także przyjazny dostęp on-line do mojego konta gdzie mogę sprawdzić stan płatności i faktury.
Po raz kolejny piszę obserwację o tej internetowej galerii. Jednak tym razem bardzo negatywnie oceniam nie tyle sam portal, co jedną z artystek, która wystawia tam swoje produkty. Zamówiłam dwie bransoletki autorstwa "artystki" o pseudonimie yoko. Według mnie jest to pseudoarytstka. Bransoletki są tandetnie wykonane, niestarannie, niechlujnie. Drewno jest oklejone kolorową taśmą w dodatku z nierównościami. Oczywiście na fotkach wyglądało to zupełnie inaczej. Wiem, że trzeba zawsze brać poprawkę na prezentowane fotografie, ale to co zobaczyłam, gdy dostałam w końcu przesyłkę nie można nazwać biżuterią artystyczną. Zdecydowanie nie polecam.
Muszę przyznać, że to miejsce mnie pozytywnie zaskoczyło. Obsługa była bardzo miła, atrakcji pod dostatkiem. Nie mogę się doczekać lata jak otworzą KAMIKAZE :) Myślę że mogli by dołożyć jeszcze ze dwie zjeżdżalnie i wtedy było by już całkiem fajowo ale puki co to i tak jest najfajniejszy basen w Łodzi.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.