Bedac w Krakowie po drodze wstapiłem do sieci sklepu Biedronka, bardzo zadowolony jestem z Bankomatu przed sklepem,gdyz czesciej uzywam karty niz gotówki. Cieszy mnie wygląd towaru wyeksponowany w danym sklepie Produkty na warzywach, owocach i pieczywie jest swiezy i swietnie wyfrontowany, ceny sa w dobrych miejscach i czytelne. Doskonała obsługa na sklepie a zarazem przy kasie.
W dniu 8 lutego 2011 roku wybrałem sie na zakupy do wyżej wymienionego sklepu. W sklepie panuje bardzo miły klimat oraz pożądek, pracownicy odpowiadają na każdy temat jaki zapytałem. Towar jest bardzo ladnie wyfrontowany. Spodobało mi się na dziale warzywa i owoce produkty byly ladnie poukladane i świeże. Stojąc przy kasie nr 3 pracownik kasjer pan Piotr obsłużył mnie świetnie zapytał czy nie potrzebuje czasem siateczki, czy życze sobie jeszcze czegoś i zaprosił ponownie.
Zawsze miła obsługa, uśmiechnięta i chętna do pomocy. Lokalizacja w galerii bardzo dogodna - zawsze podczas zakupów chętnie odwiedzam to miejsce, przeglądam aktualną ofertę i chętnie wypijam kawę. Ostatnio szukając prezentu, mogłam liczyć na fachową poradę i szczere zainteresowanie pracownika. Warto tam wracać.
JEDYNYM MINUSEM JEST WYSOKA CENA , CHOCIAŻ JEST ZA TO DOBRA JAKOŚĆ PRODUKTÓW, OBSŁUGA NA BARDZO WYSOKIM POZIOMIE, OD RAZU SPRZEDAWCA PYTA W CZYM POMÓC, PRZY CZYM NIENACHALNIE, JEST OSOBA KTÓRA WYKONUJE OKULARY A TAKŻE LEKARZ, DUŻY WYBÓR OPRAWEK, OCZYWIŚCIE BADANIE WZROKU W CENIE OKULARÓW, CZYŚCIUTKO W ŚRODKU.
Z portalu korzystam długo. Zawsze kiedy miałam problem z funkcjami czy działaniem spotykałam się z życzliwością i pomocą. Odpowiedź zawsze była szybka i konkretna. To, że nie zawsze dana funkcja czy postępowanie mi się podobało, nie wpływało na samą obsługę- to nie ich wina. Miło korzystać z usług firmy która dba o swoich klientów i wiec co robi!
JEDEN Z NAJGORZEJ PROSPERUJĄCYCH HIPERMARKETÓW, POD WZGLĘDEM: OBSŁUGI ,ILOŚCI PRACUJĄCYCH KAS, MAŁEJ POWIERZCHNI, I UKŁADU ARTYKUŁÓW. PRACOWNICY OCHRONY UDZIELAJĄ INFORMACJI O PRODUKTACH, ZAJMUJĄ SIĘ WÓZKAMI. PRACOWNIKÓW HALI UDZIELAJĄCYCH INFORMACJI BRAK, JEDYNIE OSOBY USTAWIAJĄCE TOWARY ALE TO W CZASIE JAK PRACUJĄ.
Przez nasze polskie, szmatławe, dziurawe pseudo-drogi wreszcie przekonałam się, jak działa Volvo Assistance. Usługa ta dotyczy wszystkich aut marki, zakupionych w Polsce. Trwa, o ile dobrze pamiętam, 2,5 roku od nabycia pojazdu. Polega ona na tym, że w razie problemów z samochodem VI organizuje kierowcy pomoc w rozwiązaniu problemu. W moim przypadku chodziło o kamień, który dostał się między tarcze hamulcowe i uniemożliwiał dalszą jazdę. Szczęście w nieszczęściu, że stało się to blisko domu, dzięki czemu operację ratunkową można było odroczyć do rana. Pracownik infolinii wyjaśnił mi, że o dowolnej, zaproponowanej przeze mnie godzinie (przez całą dobę) pod dom podjedzie zamówiona laweta i zawiezie samochód do serwisu firmowego, gdzie zostanie on przywrócony do stanu pełnej używalności. Z uwagi na to, że mieszkam pod Warszawą, w ramach usługi możliwa była 'dostawa' auta do najbliższego serwisu volvo; gdyby problem z samochodem wystąpił w granicach administracyjnych miasta, wtedy mogłabym wybrać dowolny serwis w całej Warszawie. Laweta zjawiła się punktualnie co do minuty, w serwisie, mimo że formalnie otwierał się o 8.00 rano, ochroniarz wpuścił mnie do środka pół godziny wcześniej. Problem usunięto szybko i sprawnie. Pełen profesjonalizm. Szkoda tylko, że lata lecą, a stan polskich dróg nie dość, że się nie poprawia, to teraz już wręcz wymusza zakup terenówek. Problem w tym, że nie każdy może sobie na taki środek lokomocji pozwolić.
Nieco ponad rok temu w jednym z marketów AGD kupiłam towar na raty (24). W dniu 13 stycznia br. odebrałam telefon z Sygma Banku z pytaniem, kiedy dokonam płatności kolejnej raty kredytu. Przyznaję, święta, sylwester, wyjazdy - zapomniałam. Pani w słuchawce tonem pełnym pretensji stwierdziła, że termin minął 5.01, że wysłano do mnie monit, a ja śmiem ociągać się z płatnością! Poinformowałam rozmówczynię uprzejmie, że żaden monit do mnie nie dotarł. W odpowiedzi usłyszałam, że został wysłany 12.01 (sic!). Monit wysłano 12.01, a 13.01 dostaję telefon z informacją, że ignoruję powiadomienia o zaległościach. Nie mówiąc o tym, że 13 wcześniejszych rat każdorazowo płaciłam przed terminem, często nawet 2 tygodnie przed czasem. To jednak dla Sygma Banku bez znaczenia, wystarczy spóźnić się raz, by zostać uznanym za oszusta czy złodzieja. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że za ów papierowy monit, poparty już następnego dnia od wysyłki telefonem, naliczono mi dodatkową prowizję do zapłaty w kwocie 20 zł. Spłacę kredyt i bez dwu zdań będę wystrzegać się wszelkich kontaktów z Sygma Bank w przyszłości.
Obserwacja dotyczy promocji prowadzonej pod hasłem 'Nagrody należą się każdemu'. Najogólniej rzecz ujmując, promocja polegała na tym, by w oznaczonym przedziale czasowym dodawać obserwacje i w ten sposób gromadzić punkty, które następnie można było wymienić na nagrody. Na stronie portalu zamówiłam dwa bilety do Multikina. Po kilku tygodniach bilety zostały mi doręczone listem poleconym. Sprawdziłam termin ważności (ważne były do 30.06.2011; nie wczytywałam się w inne informacje na bilecie) i odłożyłam bilety na półkę. Po kilku tygodniach postanowiliśmy skorzystać z biletów w Multikinie w Złotych Tarasach. Jakie było moje zdziwienie, kiedy przy kasie okazało się, że bilety - owszem - obowiązują, ale nie w multikinach na terenie Warszawy. Świetny konkurs - dostać wejściówki do wykorzystania we wszystkich miastach, poza tym, w którym jestem na co dzień.
Mnk, dziękujemy za opinię. Nasz zespół już zajmuje się tą sprawą. Wkrótce skontaktujemy się z Tobą. Pozdrawiamy - zespół portalu.
Witam jestem użytkowniczką...
Witam jestem użytkowniczką nk i chciałabym podzielić się swoja obserwacją.Miałam problem ponieważ ktoś założył lewe konto z moimi danymi i zdjęciem.Zgłosiłam problem za pomocą formularza.Odpowiedz uzyskałam po ok. 15min,że profil ten został zablokowany.Dziękuje za tak szybką interwencję.Pozdrawiam.
Bardzo dziękujemy za wyrażenie opinii na temat obsługi, na portalu nk.pl. Niezwykle ważne są dla nas oceny naszych Użytkowników, tym bardziej miło czytać te pozytywne. Zapraszamy do dalszego korzystania z naszych usług oraz oferty serwisu. Izabela Michalak zespół nk.pl
Będąc w Aptece...
Będąc w Aptece chciałem kupić leki na ból głowy i wchodząc zauważyłem nieczystości w wejściu nie było zbyt czysto jak na aptekę ale cóż przeszedłem do zakupu który mnie interesował podchodząc w kolejce byłem 4 i czekałem około 15 minut żeby kupić lek widząc dwie pracownice w aptece pomyślałem czemu nie otworzą drugiej kasy ale nic czekając w końcu przyszła moja kolej, poprosiłem o lek przeciw bólowy i zapłaciłem ale odchodząc od kasy pudełko wydawało się dość lekkie jak na pudełko z tabletkami okazało się po moim zajrzeniu do środka ze nie było tak ani jednej tabletki wiec wróciłem się i powiadomiłem o tym fakcie pracownika apteki a on z nerwami do mnie ze ukradłem... Skończyło się tak ze dostałem prawidłowe opakowanie z lekami.
Zakupiłem napój 2 w cenie 1 , zgodnie z tym co przedstawiała etykieta promocyjna.Na kasie policzono mi za dwa napoje. Udałem się do działu reklamacji. Pani stwierdziła ,że mieli zmianę promocji i pewnie nie wszystkie promocje zostały zdjęte.Stwierdziła jeszcze,że powinienem czytać to co jest napisane drobnym drukiem na etykiecie,ponieważ jest tam napisane w jakim terminie obowiązuje promocja.Oddałem napoje ,a pani zwróciła mi pieniądze.Zabrakło też słowa Przepraszam.
Wizja gotowania ciepłego posiłku w domu po powrocie z pracy sprawiła, że podjechałem do KFC przy Selgrosie. Podjechałem pod głośnik, gdzie miło przywitała mnie Pani. Kiedy powiedziałem, że chcę kubełek za 25,99zł, sprawnie wypytała mnie czy chcę pikantny czy mieszany, jaki sos - na moje pytanie: "A jakie są?" szybko wyrecytowała smaki, na koniec zaproponowała dodatkowo sałatkę za 2,99. Kiedy podjechałem pod okienko, Pani rozliczyła mnie z gotóweczki, od razu podała jedzenie. Na koniec życzyła smacznego i szerokiej drogi - ? nie wiem o co chodziło o szerokich drogach w mieście, ale, że Pani była sympatyczna to ok. Obsługa szybka, miła i sprawna.
Super pizza. Dają na swoje produkty wiele składników a i samo ciasto jest pyszne (drakula wymiata)! Nie trzeba czekać zbyt długo na zamawiane produkty nawet w godzinach szczytu. Przystępne ceny i wiele promocji różnego rodzaju-każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Małym minusem jest niestety wielkość lokalu i jego umiejscowienie.
Miejsce obskurne i paskudne. Wygląda niczym tania speluna. Obsługa zachowuje się tam, jak gdyby stała tam za karę. Jedzenie niezbyt dobre ( kebab wyglądał jak wegetariański - tak mało mięsa ale może to i dobrze, bo samo mięso nie smakowało mi w ogóle). Nie polecam a właścicielowi radzę zmianę zamawianego towaru.
Pizza okropna. Zarówno w lokalu jak i na dowóz ich produkty nieprzyjemnie pachną spalonym plastikiem. Miejsce ogólnie bardzo malutkie i nieciekawe. Obsługa kulturalna i schludnie wyglądająca, aczkolwiek na odebranie telefonu przez pracownika musiałam niestety długo czekać
Stacja zlokalizowana w przyjaznym miejscu i otoczeniu, personel uprzejmy i dobrze wykwalifikowany. Jakość paliwa oraz innych asortymentów oferowanych klientom jest na bardzo wysokim poziomie. Ceny paliw, w porównaniu z innymi wiodącymi stacjami na rynku,są bardzo przystępne. Całość śmiało można ocenić na 5.
Sklep spożywczy "Kolmar" jest dość małym sklepikiem osiedlowym. Poszłam tam dzis na małe zakupy. Sklep jest czysty zadbany. Przed sklepem, w przedsionku, są ładnie wyeksponowane świeże warzywa i owoce. W środku podłoga czysta, wszędzie panuje ład. Pani sprzedająca z uśmiechem powitała mnie. Chętnie pomogła w wyborze niektórych rzeczy, cały czas z cierpliwością i uśmiechem na twarzy. Zaproponowała nawet produkty, które w tej chwili są po promocyjnej cenie. Bardzo chętnie wrócę jeszcze raz do tak przyjemnego sklepu.
Otrzymała od banku list z inforamcją że od stycznia kont zostanie objete opłatą.poniewaz było to konto załozone tylko na potrzeby lokaty i nigdy z niego nie korzystałam udałam się do banku aby je zamknąc.Przy dwóch stanowiskach siedziało dwóch panów ubranuch w białe koszule, jeden spojrzał na mie i poprosił abym podeszła do stanowska.Pokazał am list i poprosiłam o zamknięcie konta. Pan wystukał mój pesel w komputerze i oznajmił że nie może tego zrobic bo konto załozone zostało w odziale przy ul II Aleja oraz że musze uregulować kwote 45 zł za korzystanie z karty kredytowej.Nie pomogły żadne tłumaczenia że nigdy karty nie miałam a tym bardzie nie korzystałam z niej oraz ze nie powinno mieć wpływu na załatwie sprawy fakt gdzie konto było założone. Pan skończył ze mną romowę - uśmiechnał się służbowo oznajmiając - juz nic nie mogę pomóc.Udałam sie do drugiego odziału odczekałam 70 minut w kolejce i usłyszała że nie powinnam byc odsyłana do tego oddziału bo zamknąc konto można w każdym odziale a jeżeli chodzi o kartę kredytową wystarczy napisać reklamacje. Jedno jest pewne - już nigdy nie będę klientem tego banku
W dniu 10 luty 2011 r udałem się na zakupy do hurtowni AZET na ul. Przemysłowej 4 w Zamościu celem zakupienia dwóch egzemplarzy kronik. Była to moja pierwsza wizyta w tej hurtowni, nie widziałem do końca jak się w niej odnaleźć. Wszedłem do środka. Podszedłem do Pana, który obsługiwał stanowisko fakturowe. Zapytałem grzecznie, gdzie mogę znaleźć "kroniki", że jestem pierwszy raz z hurtowni i nie za bardzo wiem, jak się w niej odnaleźć. Pan popatrzył na mnie i ruchem głowy wskazał mi miejsce, gdzie ewentualnie mógłbym znaleźć rządany produkt. Poszedłem we wskazanym kierunku. Nie znalazłem jednak potrzebnej mi rzeczy. Podszedłem zatem do kolejnego pracownika hurtowni, pracującego jako fakturzysta. Podszedłem i przedstawiłem swój problem i sytuację. Bardzo miła Pani zaprowadziła mnie wprost do półki z szukanym towarem, pomogła mi wybrać, spisała numer inwentarzowy, wypisała mi fakturę, po czym poinstrowała mnie, jak mam następnie się poruszać w hurtowni. Grzecznie podziękowałem, udałem się w kierunku kasy, gdzie moja faktura została podstemplowana, a następnie magazynier wydał mi zamówienie. Bogaty wybór towarów papierniczych i nie tylko sprawia, że na pewno powrócę na kolejne zakupy do hurtowni AZET w Zamościu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.