Korzystając z oferty tej firmy zamieszczonej w internecie zamierzałem kupić w sklepie w Jeleniej Górze lodówkę oraz monitor.Zamierzałem również skorzystać z proponowanej oferty sprzedaży ratalnej.W sklepie okazało się,że lodówkę mogę kupić bo jest wybór natomiast monitor był tylko jeden ( 1 szt).Proponowano mi zamówienie monitora w sklepie internetowym firmy EuroRTVAgd.Wysłałem odpowiednie zapytanie do tego sklepu i otrzymałem aż 3 odpowiedzi z których wynikało,że monitor mogą przysłać do sklepu w Jelenie Górze ale muszę za to zapłacić.
Ta odpowiedź mnie zupełnie nie zdenerwowała lecz rozśmieszyła bo mam wyjątkowo przyjazne podejście do otaczającej rzeczywistości.Wyobraziłem sobie,że idę do sklepu po chleb a sprzedawca mówi,że muszę zapłacić za transport to piekarz chleb przywiezie.
W ofercie EuroRtvAgd jest dopisek "dostępny w sklepach" co sugeruje,że mogę wybrany towar kupić a praktyka jest zupełnie inna - jak zapłacisz za transport to przywieziemy.
W ostatniej to znaczy trzeciej wiadomości ze sklepu internetowego firmy jw informowano mnie,że mam okazję kupić wybrany monitor w okazyjnej,promocyjnej cenie to jest 629 złotych albowiem bez promocji cena wynosi 699 złotych.Ta wiadomość mnie już rozśmieszyła do łez ponieważ w innym sklepie internetowym zupełnie bez promocji ten sam monitor kosztuje 534 zł czyli znacznie taniej.
Jak widać z powyższej opinii pracownicy firmy EuroRTVAgd są przekonani,że są jedyni na rynku i mogą stosować niespotykane w świecie metody handlu.Reklama firmy brzmi :lider na rynku.Lider w czym,w absurdach?
Dodam,że cała ta sytuacja mnie rozbawiła a monitor zamówiłem w innej firmie w cenie oczywiście niższej co jest chyba normalne.
Szkoda komunikacyjna na samochodzie marki Ford Fusion. Z OC sprawcy. Szkoda powstała na skutek uderzenia pojazdu ubezpieczonego w PZU SA w tył pojazdu ,którym poruszał się mój znajomy. Znajomy wraz ze sprawcą wypadku pojechali do Centrum Likwidacji Szkód PZU ,gdzie szkoda została zgłoszona na infolinii. Pracownik infolinii był kompetentny ,wyczerpująco udzielił niezbędnych informacji,zosatał nadany numer szkody i wyznaczona data oględzin. Oględziny odbyły się 2 dni póżniej. Pracownik dokonujący oględzin wyposażony był w aparat fotograficzny,profesjonalnie dokonał oględzin. Jeszcze tego samego dnia znajomy otrzymał kalkulacje kosztów naprawy i zgodził się na wypłatę odszkodowania w wysokości zaproponowanej przez PZU. Na wypłatę odszkodowania nie czekał dłuzej niz 5 dni. Był zaskoczony profesjonalnością obsługi
Zadzwoniłam do gabinetu Pani Sobczyk ponieważ chciałam się przenieść z leczeniem ortodontycznym po przeprowadzce do Kielc. Bardzo niemiła pani poinformowała mnie, że nie ma szans na przyjęcie mnie na leczenie, bo Pani doktor nie przyjmuje w trakcie leczenia. Zapytałam czy może zna jakiegoś innego ortodontę, który by się tego podjął. Usłyszałam odpowiedź, że to nie jest informacja telefoniczna. Rozłączyłam się i nie zamierzam nigdy więcej nawet próbować korzystać z ich usług. Dodam, że na wielu portalach wspomniana pani doktor ma bardzo dobrą opinię, jednakże może dla tych, na których od początku może zarobić. W moim przypadku nie zarobiłaby wiele, bo zostały mi 2 ostatnie wizyty. Na szczęście znalazłam inny gabinet, gdzi potraktowano mnie lepiej i już mam umówioną wizytę
Zwykle tankuję na tej stacji paliw ze względu na cenę paliwa oraz szybkość obsługi, personel w sposób błyskawiczny obsługuję klientów co zminiejsza czas oczekiwania, o kazdej porze ( jestem zazwyczja rano w soboty lub wieczory ok 21 w środku tygodnia) oferują dodatkowe produkty- zachęcają do kupna płynu do spryskiwacza lub czegoś słodkiego, polecam ta stację
Zapisałam się do tej przychodni po przeprowadzce z Lublina. Wydawało mi się, że jako prywatna przychodnia, powinna to być placówka na poziomie. Miałam z nią jednak już kilka przykrych sytuacji. Ostatnia z nich sprawiła, że postanowiłam podzielić się swoją opinią.
W dniu 2.11.2009 od godziny 12.00 czekałam w kolejce do lekarza ortopedy, który przyjmować pacjentów zaczyna od godz. 15. Tłumy tam zawsze są ogromne, dlatego czekałam aż tyle czasu. Nie ma wyznaczonych godzin przyjęć pacjentów, decyduje kolejność przyjścia. Poszłam do rejestracji zapytać, czy mam u nich zostawić skierowanie, czy też dać je lekarzowi do gabinetu. Pani w rejestracji powiedziała, żeby wziąć do gabinetu, bo karta już tam jest i lekarz dołączy. Około 14 poszłam zapytać jeszcze raz o kartę, bo przychodzili pacjenci z kartami i im mówiono, że karty odbiera się osobiście i z nimi wchodzi do gabinetu. Kiedy już doczekałam się na lekarza i swoją kolejkę, weszłam do gabinetu i zostałam z niego wyproszona przez lekarza, bo... nie było karty w gabinecie. Musiałam wyjść, moja kolejka minęła, a ja znów pobiegłam 2 pietra niżej do rejestracji. Pani upierała się, że karta jest w gabinecie, po czym przyszła druga pani i zaczęły szukać karty razem. Znalazły ją i obwieściły mi, że nie wydadzą mi jej jeśli nie dam skierowania, które zostawiłam pod gabinetem dwa piętra wyżej. Znów pobiegłam na górę, wzięłam skierowanie i pobiegłam na dół, dopiero otrzymałam kartę. Tych pań wcale nie obchodziło, że poprzednio pytałam 2 razy o skierowanie i kartę. Jestem bardzo niemile zaskoczona poziomem obsługi tej placówki. Wielu niemiłych rzeczy dowiedziałam się też od innych pacjentów czekających w kolejce. Tego samego dnia pani czekającej ze mną zgubiono kartę i po 4 godzinach czekania lekarz ją również wyprosił z gabinetu. Musiała dalej czekać na kartę zastępczą i liczyć na dobrą wolę innych - czy ją przepuszczą w kolejce czy musi czekać na sam koniec. Przychodnię oceniam źle i nie polecam.
Obserwacja obsługi w oddziale banku. Wygląd placówki bardzo estetyczny,czysto,brak żółtych karteczek na monitorach oraz kubków,śladów spożywania posiłków itp. Pracownik powitał mnie i nawiązał kontakt wzrokowy,zaprosił do stanowiska obsługi. Odpowiadał na moje pytania,ale niezbyt zachęcał do założenia produktu. Prezentował mało sprzedażową postawę. Wykonał moją dyspozycję dość powoli ,2 razy opuszczając stanowisko pracy po papier do drukarki i po pieczątke.
Salon bardzo czysty, kolorowy, doskonale wyposażony. Sprzedawczynie eleganckie, ale dość nahalne. Produkty, mimo dość wysokiej ceny, są kiepskiej jakości. Ekspedientka poleciła mi jakąś super doskonałą bazę pod cienie za pół ceny. Dokładnie wyjaśniła jak ją stosować. Skusiłam się, ale jestem mocno rozczarowana - w ogóle nie spełnia swojego zadania. No ale sprzedaż skuteczna:)
obsługa bardzo miła i rzetelna. Prosząc jedną z pracownic o pomoc w poszukaniu jednego z asortymentów z tego sklepu, z miłą chęcią pomogła mi znaleźć dział, w którym ta rzecz się znajdowała. w sklepie jest w miarę czysto, czasem zdarzają się nie poukładane rzeczy, nieświerze warzywa i owoce. Ceny są za bardzo wysokie jak na hipermarket.
Obuwie Ryłko są bardzo popularne, nie tylko ze względu na ciekawe modele butów, ale również z powodu ich skrajnych (bardzo małych oraz bardzo dużych) rozmiarów (które to "ratują życie" kobietom z raczej niestandardową wielością stopy). Jednak ciężko znaleźć firmowy sklep, w którym są zebrane wszystkie modele z najnowszym kolekcji. Sklep w Galerii Malta w Poznaniu spełnia te oczekiwania. Nie musiałam zbyt długo czekać na to, aby wypatrzona na stronie internetowej para pojawiła się w sklepie.
Co się zaś tyczy personelu - oceniam go bardzo dobrze. W momencie, gdy wypytywałam o konkretny fason butów (których jeszcze nie było w ofercie sklepu), ekspedientka dała mi wizytówkę, abym telefonicznie mogła kontrolować nowości. Ponadto obsługa miła, z uśmiechem. Zostałam również poinformowana o tym, w jaki sposób mogę pielęgnować buty oraz o zasadach ewetualnej reklamacji.
W.Kruk to firma, która w każdym swoim salonie ma bardzo miły, uprzejmy personel. Każdego klienta traktują bardzo indywidalnie, mają dużą wiedzę na temat oferowanych produktów. Salony bardzo eleganckie, doskonale zaopatrzone. Ceny wg mnie odpowiednie dla każdego.
Wstąpiłam z rodziną do Piwnicy Świdnickiej na kawę i coś słodkiego. Wystrój bardzo elegancki, ciekawe wnętrza. Podeszła do nas kelnerka, bez menu, bez karty i pyta co zamawiamy. Trochę zdziwiona pytam co jest, po czym Pani zaczyna wymieniać wina. Mówię, że wolałabym kawę i coś słodkiego. Pani wymienia co jest, składamy zamówienie. Po jakichś 10 min razem z mężem dostajemy kawę. Mleczko osobno w dzbanuszku, ale zimne... Rachunek kelnerka przynosi w ręku, nie ma wydać z 100zł w związku z czym płacimy kartą.
Jestem zaskoczona, że w takim miejscu, w tak renomowanej restauracji/kawiarni, zwyczaje personelu są na takim poziomie...
Współpraca z Bankiem w zakresie obsługi rachunku osobistego i firmowego układa się wybitnie dobrze. Pracownicy są mili i uprzejmi - służą pomoc w każdej sytuacji. W odróżnieniu do innych banków prcownicy są dostępni pod telefonmi komórkowymi a na dodtek przyjeżdżają bezpośrednio do Klienta. Polecam Bank wszystkim znajomym
Szybciutko i smacznie . Bardzo miła obsługa przy okienkach szybkiej samochodowej obsługi . Jedzonko cieplutkie i smaczne . Bardzo fajnym rozwiązaniem jest automat do składania zamówień, który skraca czas oczekiwania w kolejce . Robiąc zakupy częściej można wybrać promocyjne zestawy . Polecam dla tych którzy są bardzo głodni i chcą coś szybciutko zjeść .
Do sklepu trafiłam przez przypadek. A z zakupów jestem bardzo zadowolona. Obsługa kompetentna, miła, zainteresowana klientem. Ceny nie są wysokie. Ubrania nietuzinkowe, oryginalne. Asortyment szeroki - można kupić rzeczy eleganckie i na codzień. Na koniec zakupów dostałam kartę rabatową. Polecam gorąco ten sklep. Na pewno tu wkrótcwe wrócę.
Apteka „Borek” ukryta jest pod szyldem aptek Milenium, dlatego też można w niej odbierać leki zamówione poprze stronę internetowej DOZ.pl. Niejednokrotnie korzystałem już z tego rozwiązania i bardzo je sobie chwalę. Pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze. Tym razem jednak byłem w aptece w celu zakupienia leku a nie odebrania zamówienia zrobionego wcześniej. Chciałem kupić coś dla wybranki mojego serca, co myślę rzadko kupują mężczyźni. Pani farmaceutka odpowiadała na moje pytania (niektóre zapewne trywialne) cierpliwe z pełną powagą. Była bardzo pomocna, kiedy odchodziłem od „kasy” pożegnała mnie werbalnie oraz miłym uśmiechem. Polecam tę aptekę ze względu na niskie ceny oraz dobrą obsługę.
W sklepie szukałam prezentu urodzinowego dla trzylatki. Pani z obsługi najpierw pytał mnie o to, czym jubilatka lubi się bawić, a następnie doradziła mi, jakie zabwki są odpowiednie dla dziewczynki w tym wieku. Nie ograniczyła się do pokazania najdroższych zabawek. Przedzial cenowy był szeroki. Następnie, gdy wybierałam prezent dla 12-latki Pani z obsługi wskazała rzeczy, na które ja nie zwróciłabym uwagi, a rzecz, którą w ostateczności wybrałam, okazała się przebojem. Bardzo polecam ten sklep i dziękuję za pomoc! Na pewno powtórzę w przyszłości zakupy w tym Smyku
Apteka jest całkiem niedawno odnowiona, tak zewnątrz jak i wewnątrz. Niestety zostawiono „okienka” zamiast jak to jest w nowo otwartych aptekach „lady”. Dla mnie jest to rozwiązanie niekomfortowe ponieważ stawia farmaceutę ponad klientem. Okienko zawsze kojarzy się źle, służebnie, przynajmniej ja mam takie odczucia. Panie sprzedające w tej aptece są zawsze miłe, potrafią doradzić, proponują tańsze zamienniki leków przepisywanych przez lekarzy. Niestety ceny samych leków nie są konkurencyjne o czym się już niejednokrotnie przekonałem. Ta apteka jest po prostu droga. Droższa niż inne apteki nawet o dobre kilkanaście procent. Jeśli ktoś ceni przede wszystkim profesjonalną obsługę to polecam tę aptekę. Jeżeli natomiast zależy komuś na dobrej cenie leków to proponuje poszukać ich w innej aptece.
Bardzo miła obsługa .Już na powitaniu Pan z ochrony pięknie się uśmiecha, Panie w informacji i Kasach bardzo uprzejme . Co ważne są kasy uprzywilejowane nie trzeba stać w nieskończoność jeśli nie robi się dużych zakupów. Na półkach towar bardzo starannie poukładany nie widać by plątały się na półkach inne produkty porzucone i poprzekładane przez klientów . Widać porządek nawet w kodach kreskowych jeśli są produkty bez kodów osoby odpowiedzialne za działy są pod ręką i wyszukują kody by później przy kasie nie czekać na produkt . Bardzo miłe jest też to kiedy kasjerki widząc że jest dużo klientów przy kasach choć są już po godzinach pracy zostają i obsługują klientów. Od razu widać ze Panią zależy na pracy i na klientach.
Serwis Forda. W samochodzie zaczął mi wariować czujnik na fotelu pasażera, pomimo zapiętego pasa sygnalizował brak pasów. Po wstępnym umówieniu się na serwis, pojechałam do nowiusieńkiego salonu. Recepcja bardzo miła, jednak dalej nie było już tak fajnie. Elektryk twierdzi, że nie ma problemu, że to jakaś pomyłka, jednak po moich negocjacjach inna osoba z serwisu przyznała racje i czujnik został zamówiony. Miał być w ciągu kilku dni, mija tydzień, czujnika nie ma. Mam nadzieję, że sprawa się dziś zakończy i naprawią mi ten fotel.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.