Opinie użytkownika (83566)

Market Billa ....
Market Billa . Do sklepu wchodzi się z głównego holu, przez bramki umieszczone na przeciwko stoiska warzywniczego. Na samym początku, moją uwagę przykuły brudne koszyki dla klientów oraz poplamiona podłoga, przy samym wejściu. Przy stoisku warzywniczym obserwuję pracownicę, wykładającą świeży towar. Nagle podchodzi klientka z pytaniem: "Gdzie leżą pyzy?" Kobieta od razu odrywa się od swoich obowiązków i udziela szczegółowo informacji, po czym powraca z powrotem do pracy. Podchodzę do regału chłodniczego, gdzie chcę zakupić pizze. Patrzę na cenę zamieszczoną przed produktem, a tam niestety widnieje cena na zapiekankę. Rozglądam się wokół i widzę młoda Panią, wykładającego bułki na stoisku piekarniczym w rękawiczkacjhi i faruchu.. Dalej podchodzę do stoiska z wędlinami, gdzie zastaję dwie panie sprzedawczynie. Z czego jedna obsługuje, a druga dokrajiwuje brakujący asortyment. Czas oczekiwania, nie dłuższy niż 4 min. Obsługa sprawna, towar zapakowany poprawnie, waga również zgodna. Dział kas- 3 kasy były czynne, czas oczekiwania ok. 8min. Kasjerka powitała mnie, sprawnie skasowała moje zakupy, prawidłowo przyjęła i wydała resztę oraz paragon. Cenny w Billi moim zdaniem zbyt wysokie. Według mnie podejście do pracy niektórych pracowników jest rutynowe i obojętne.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Billa

Placówka

Ostrowiec Świętokrzyski, 11 Listopada 6

Nie zgadzam się (18)
Wybrałem się po...
Wybrałem się po ziemniaki i chleb do tego sklepu. Tuz za wejściem znajdują się warzywa i owoce. Ziemniaki były luźno wrzucone w skrzynkach. Były one stare, widać było wyraźnie pomarszczone skorki, dlatego kupiłem tylko 2 kg. Ogólnie warzywa nie wyglądały na świeże. Owoce natomiast ładnie się prezentowały. Za owocami są lodówki z mrożonkami. Wokół lodówek stało kilka nierozpakowanych palet. Były to dosłownie stosy towarów, które tylko utrudniały dostęp, do innych produktów. Okazało się, że praktycznie w całym sklepie są nierozładowane palety. Czułem się jak w magazynie. Wiele produktów jest po prostu przez to zasłoniętych. Podłoga w sklepie brudna, wiele widocznych dużych plam. Dodatkowo w dziale z przetworami na podłodze były resztki jakiegoś stłuczonego dżemu. Na półkach widoczne pustki, towar często wybrany. Dolne półki to niewyłożone produkty, tylko wstawione całe palety razem z deskami. W dziale z napojami niewyrzucone puste opakowania po butelkach. Przy kasie brak reklamówek. Nie ma tez informacji, o możliwości ich zakupu. Pani na kasie wydając mi resztę powiedziała „Dycha reszty”. Poczułem się jak jej kolega. Nie proponowała też żadnej jednorazówki. Ocena maksymalnie negatywna, nie polecam nikomu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Carrefour Express

Placówka

Zabrze, ks. Pawła Janika 11

Nie zgadzam się (18)
Przed marketem bałagan...
Przed marketem bałagan - porozrzucane paragony, opakowania po produktach, w wózkach na zakupy pełno śmieci. Kosz na śmieci przed marketem przepełniony. Po wejściu do marketu znów zaskoczenie - brak ulotek reklamowych w miejscu do tego wyznaczonym, przy stoisku z pieczywem na podłodze znajdowały się reklamówki foliowe. Na paletach z napojami nie pozbierane folie z opakowań zbiorczych. Na stoisku z warzywami i owocami bałagan - nie poukładane estetycznie. W lodówkach z mrożonkami braki towarowe. Na palecie z jajkami pozostawione porozrywane opakowania i potłuczone jajka. Brak obsługi na hali sprzedaży. Czynna tylko jedna kasa. Kasjerka nie wita klienta werbalnie, brak identyfikatora, nie informuje o reszcie do wydania. Bardzo wolna obsługa kasy.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

LIDL

Placówka

Skarżysko Kamienna, Niepodległości 74

Nie zgadzam się (19)
Wydawałoby się, że...
Wydawałoby się, że obsługa w supermarkecie nie może nas miło zaskoczyć, bo przepracowani często kilku zmianowym trybem pracy pracownicy, bo zbyt duża rotacja klientów a co za tym idzie, uśmiechu i dobrego słowa może nie dla wszystkich wystarczyć, :) bo zbyt małe płace, w końcu bo zbyt długie godziny otwarcia. Powodów można by doszukiwać się wielu, ale.. Miło jest pewnego dnia doświadczyć na własnej skórze, że te powody nie muszą brać góry podczas obsługi klienta, a uśmiech i dobre słowo starcza dla każdego. Tego właśnie doświadczyłam podczas zakupów w jednym z supermarketów o "złej sławie". :) Życzę wszystkim wielu takich zaskakujących zakupów! :)

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Biedronka

Placówka

Płońsk, Bronisławy, Bronisława i Władysława Wieczorków 10

Nie zgadzam się (32)
Do biedronki udałem...
Do biedronki udałem się jak zwykle w celu zrobienia codziennych zakupów. Market ten położony jest na obrzeżach osiedla, na którym mieszkam. Dojazd do sklepu jest swobodny. Przed sklepem znajduje się parking na kilkadziesiąt samochodów. Terem wokół marketu jest czysty i widać na bieżąco sprzątany.. Zaraz przy wejściu ustawionych jest kilka kolumn koszyków sklepowych. W sumie do dyspozycji klientów przeznaczonych jest kilkadziesiąt sztuk, co powinno zapewnić ich ciągły dostęp, nawet przy bardzo dużym natężeniu ruchu klientów. Dodatkowo, z myślą o klientach robiących duże zakupy, na zewnątrz Biedronki znajduje się około dwudziestu, trzydziestu wózków sklepowych. Wewnątrz sklep jest dość przestronny, zaś szerokie alejki pomiędzy półkami pozwalają na swobodne poruszanie się. Podczas mojej wizyty cały sklep zachowany był w porządku. Odkąd pamiętam, w Biedronce ekspozycja i rozmieszczenie towarów jest bardzo podobne i nie ulega znacznym zmianą. Dzięki temu, jak zwykle nie miałem żadnych problemów z szybkim odnalezieniem interesujących mnie artykułów. Ceny umieszczone były w sposób czytelny, obok poszczególnych produktów, dzięki czemu mogłem je łatwo sprawdzić. Dodatkowo, produkty sprzedawane aktualnie w cenach promocyjnych były wyraźnie oznaczone dużymi żółto-czerwonymi etykietami, które z daleka są dobrze widoczne. Do sklepu udałem się głównie po artykuły produkowane specjalnie dla biedronki, które to bardzo cenię. Produkty takie jak wędliny, jogurty, sery żółte czy topione, jakościowo porównywalne są do tzw. produktów firmowych. Oferowane są one natomiast w znacznie niższych cenach. \. Kiedy zakończyłem zakupy, udałem się w stronę kas. Otwarta była tylko jedna kasa, przy której stały trzy osoby. Po chwili jednak zebrała się spora kolejka, składająca się z około dziesięciu osób. Wtedy to wezwana została druga kasjerka. Przyśpieszyło to bardzo obsługę klientów i pozwoliło „rozładować” kolejkę. Kasjerka obsługiwała klientów sprawnie i szybko. W rezultacie przy kasie spędziłem zaledwie około 5 minut. Ponadto Pani, która mnie usługiwała była miła i uprzejma, odpowiadając na moje zwroty grzecznościowe. Kasjerzy ubrani byli czysto i schludnie w jednakowe stroje, tzn. czerwone fartuchy z logo biedronki. Dodatkowo każdy z pracowników miał przypięty identyfikator. Chciałbym również zwrócić uwagę, że niewątpliwą wadą tego sklepu jest brak możliwości płacenia kartą kredytową (debetową). Osobiście w Biedronce robię zakupy od kilku lat, dlatego zawsze, kiedy się tam udaję mam ze sobą gotówkę. Jednak klienci, którzy nie posiadają takiej wiedzy, mogą być niemile zaskoczeni. Co prawda zaraz obok sklepu jest bankomat, jednak dość często jest on nieczynny.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Biedronka

Placówka

Łaskarzew, Warszawska 89

Nie zgadzam się (22)
Czas na ocenę...
Czas na ocenę jednego z lokali gdzie można się pożywić i pogadać ze znajomymi. Oceniając wiedzę i kompetencję personelu mam mieszane uczucia, z jednej strony bardzo miła obsługa, zamówienie i płacenie odbywa się z uśmiechem, ale rachunek niestety nie zgadzał się z rzeczywistością, na szczęście na plus dla klienta. Zalecam zatem zawsze pilnowanie swojego rachunku. Oferta i cena jak w każdej innej pizzerii, ale jadałem lepsze pizze, niestety nie tylko na wielkość pizzy można złapać klienta. Przydałoby się aby była troszeczkę lepsza. Naprawdę niewiele trzeba by wyprzedzić konkurencję. Organizacja obsługi trochę dziwna, u jednej osoby się zamawia, inna podaje do stołu, inna z rachunkiem :), ale dosyć szybko co jest dużą zaletą wąchając zapachy z kuchni. Wygląd miejsca niedługo należałoby odświeżyć, ale nie jest to zły pkt. tej oceny. Reasumując polecam lokal na szybką pizze, ale jeśli chcecie zjeść dobrą pizzę spróbujcie gdzie indziej.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Da Vinci

Placówka

Radom, 11 listopada 91C

Nie zgadzam się (20)
Sklep Spożywczo-Przemysłowy Adaś...
Sklep Spożywczo-Przemysłowy Adaś w Rabce-Zdroju, to jeden z najdłużej funkcjonujących na rynku w tym mieście. Chciałbym podzielić się opinią na temat jego najstarszego „oddziału”, przy ulicy Sądeckiej. Sklepik jest mały, ale jest w nim naprawdę wszystko, co potrzeba. I jest to pierwszy duży plus. Wszystko jest dobrze zorganizowane i ładnie uporządkowane na malej powierzchni. Na parterze możemy znaleźć wszelkie artykuły spożywcze, alkohole oraz prasę, a na piętrze znajduje się mała sala z artykułami przemysłowymi. Jest niezbyt czysto, zdarza się, że resztki warzyw leżą na ziemi. Podobnie okruchy z pieczywa, czy torby foliowe. Personel jest bardzo miły i uprzejmy, ale wiele do życzenia pozostawia organizacja pracy. Często trzeba długo czekać aż ktoś podejdzie na stoisko z alkoholami, a jeśli jest to pani, która siedziała przy jednej z dwóch kas, to momentalnie tworzą się kolejki. Zresztą i tak są one zmorą tego sklepu, zwłaszcza w dniach czy porach największego natężenia klientów. Jak już wspomniałem asortyment jest duży i jest z czego wybierać. Ceny są różne. Niektóre produkty są dużo tańsze od tychże u konkurencji, niektóre zaś są dużo droższe. Powoduje to, że czasem trzeba odwiedzić kilka sklepów, gdyż różnica w cenie bywa rażąca. Jest to typowy „średniak”. Bez większych rewelacji, ale również bez skandalicznych minusów. Typowy sklep spożywczy. Solidna trójka.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Adaś

Placówka

Rabka, Sądecka 24a

Nie zgadzam się (27)
kupowałam ziemniaki, mleko...
kupowałam ziemniaki, mleko i puszkę fasolki. obsługująca mnie pani była usmiechnięta, dopytała się z jakiej firmy chcę fasolkę, szybko wydała resztę. Poprosiła czy mogę sama nałożyc sobie ziemniaki do worka bo ona miała daleko, zazwyczaj sama to proponuję ale dziś miałam ręce pełne zakupów i nie było mi to na rękę. Z grzeczności się zgodziłam.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

PSS Społem

Placówka

Chorzów, Rębaczy 5

Nie zgadzam się (23)
Ciągle jestem zadowolona...
Ciągle jestem zadowolona z obsługi w Douglasie. Poszukiwałam mascary do moich prostych rzęs. Obsługa nie jest natarczywa, ale grzecznie pyta czy może pomóc i informuje, że w każdym momencie jest do dyspozycji. Pani, która mną się zajęła zapytała jakiej mascary poszukuję, jakie mam rzęsy i czego wcześniej używałam. Dzięki temu po raz kolejny dokonałam trafnego wyboru.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

DOUGLAS

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (20)
Obsługa zawsze uśmiechnięta...
Obsługa zawsze uśmiechnięta i zadowolona wita swoich klientów. Sklepik jest niewielki, ale bardzo przytulny, w którym od wejścia otula nas aromat palonej kawy. Nowy towar zawsze idealnie prezentuje się na wystawie sklepowej oraz w sklepie. Dodatkowo po zrobionych zakupach możemy usiąść przy stoliku, napić się kawy i zjeść słodkie ciasto. Podczas promocji, niestety trzeba odczekać swoje w długiej kolejce... Bardzo lubię ten sklep :)

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Tchibo

Placówka

Łódź, Al. Piłsudskiego 15

Nie zgadzam się (19)
Jedna z najsłynniejszych...
Jedna z najsłynniejszych i najbardziej lubianych krakowskich cukierni. Malutka, mieszcząca się przy ulicy Krupniczej, ale ciesząca się wielką popularnością. Największy plus: słodkości są zawsze świeże, a bardzo często wręcz ciepłe. Z racji tego, że sam sklepik jest malutki, towar dowożony jest kilkakrotnie razy dziennie. Klasyczne wykonanie, pyszne ciasta, finezyjne drożdżówki, no i legendarne pączki, po które w tłusty czwartek ustawia się kilkuset metrowa kolejka. To wszystko zachęca do złożenia wizyty w tej maleńkiej cukierni. W sezonie letnim serwowane są również bardzo smaczne lody gałkowe. A w czasie występowania sezonowych owoców, można je odnaleźć w oferowanych produktach. Panie, które sprzedają produkty są bardzo miłe, uprzejme i zawsze służą pomocą. Lokal jest czysty, ale bardzo mały, co powoduje duży ścisk, gdy na zakupy uda się jednocześnie kilka osób. Ceny są wyższe niż w innych cukierniach, ale dla rozkoszy podniebienia warto wydać parę złotych więcej. Podsumowując, jest to cukiernia warta polecenia i odwiedzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Michałek

Placówka

Kraków, Krupnicza 6

Nie zgadzam się (16)
Od długiego czasu...
Od długiego czasu noszę się z zamiarem zakupu telewizora, więc w dniu dzisiejszym wybrałem się do sklepu który znajduje się na moim osiedlu. Sklep ten to Avans. Wchodząc do sklepu wrażenie robi ogromna powierzchnia i ilość asortymentu. Asortyment ten jest wyeksponowany w taki sposób że jest w łatwy sposób dostępny dla klienta i bez problemu można go zobaczyć, a nawet sprawdzić. Widać było że pracownicy byli zajęci swoją pracą ale kiedy poprosiłem o pomoc ochoczo pracownik zapytał w czym może mi pomóc. Po rozmowie można było wywnioskować że posiada bardzo dużą wiedze na temat telewizora o który wypytywałem i cierpliwie odpowiadał na moje pytania a dodatkowo zaproponował mi możliwość przedłużenia gwarancji. Niestety nie zakupiłem planowanego telewizora bo jak większość klientów najpierw chcę porównać ofertę innych sieci. Ogólnie sklep zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i na pewno jeszcze wrócę do niego.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Avans.pl

Placówka

Gdańsk, FIELDORFA 2

Nie zgadzam się (28)
Pojechałem na zakupy...
Pojechałem na zakupy z rodziną do sklepu Tesco. Sklep utrzymany w czystości, pracownicy uzupełniają braki towarowe. W czasie zakupów nie było żadnych problemów w odszukaniem docelowych produktów. Problem zaczą się przy kasie. Było otwarte chyba z 10 kas, przy których siedziały kasjerki i kasjerzy czekających na klientów. Wszystko było fajnie dopóki nie zobaczyłem jednego kasjera (chyba z firmy zewnętrznej), który o stroju służbowym chyba zapomnniał. Miał na sobie koszulkę na ramiączkach koloru chyba niebieskiego (ten pracownik posiadał jeszcze trądzik młodzieńczy bardzo widoczny), gdyż był to młody człowiek, pewnie student. Ten ów kasjer czekał na klientów przy jednej z kas ale mnie w tamtym momencie raczej odepchnął jego wygląd. Panowie i panie zarządzającym kadrą pracowniczą - proszę o standardy w obsłudze klienta bo to nie jest wizerunek firmy. W efekcie poszedłem do innej kasy gdzie zostałem miło obsłużony, profesjonalnie i szybko.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Tesco

Placówka

Zielona Góra, Energetyków 2A

Nie zgadzam się (27)
Rozglądałem się za...
Rozglądałem się za wykładizną do biura. Obsługiwał mnie sprzedawca, któremu brakowało trochę wiedzy. Ale naszczęście obok był pracownik, który znał się świetnie na asortymencie. Z tego co widziałem na identyfikatorach to obydwoje mieli na imię Rafał. Ten pierwszy z którym rozmawiałem starał mi się wytłumaczyć zalety wykładzin i do jakich pomieszczeń mogę je stosować, ale słychać było brak wiedzy produktowej, pomyślałem że jest to nowicjusz ( nie pomyliłem się), ale już w miarę dobrze przygotowany do rozmów z klientami. Drugi Pan wytłumaczył mi już dokładnie to co mnie interesowało. Niestety nie kupiłem wykładziny, ale napewno tam wrócę i zakupię potrzebny materiał. A dodatkowo będę POLECAŁ ten sklep.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

KOMFORT

Placówka

Wrocław, Hallera centrum Borek 52

Nie zgadzam się (18)
Witam.Chciałabym podzielić się...
Witam.Chciałabym podzielić się ze wszystkimi osobami, które zechciałyby skorzystać z usługi telefonicznej informacji w mieście Koło.Proszę dokładnie zapoznać się z rozkładem autobusów, ale nie telefonicznie. Ostatnio zadzwoniłam na informacje PKS w Kole i usłyszałam ,że nie ma autobusu tam ,gdzie chciałabym się dostać. Ku mojemu zdziwieniu stwierdziłam, iż muszę dojechać do innej miejscowości i dalej udać się do docelowej miejscowości innym autobusem. Rano wsiadłam w autobus i okazało się,że ten autobus dojedzie do danej miejscowości do której chciałam się udać.Wysiadłam z danego autobusu po czym wsiadłam jeszcze raz i zapytałam kierowce czy ten autobus jedzie do docelowej miejscowości.Pan kierowca odpowiedział ''tak''.Poczułam się bardzo skrępowana ta sytuacją,oprócz tego musiałam zakupić kolejny bilet i do tego droższy.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

PKS Koło

Placówka

Koło, Toruńska

Nie zgadzam się (21)
Piekarnia i cukiernia...
Piekarnia i cukiernia Buczek, to moja ulubiona sieć piekarnicza w Krakowie. Zasłużyła w mojej ocenie na najwyższą notę. Rozpocząć chciałbym od niesamowitego wyboru oferowanego pieczywa. Jest mnóstwo rodzajów chleba, bułek – dla każdego coś dobrego. Cały asortyment jest świeżutki, a co moim zdaniem bardzo ważne, zakupione pieczywo nadaje się do spożycia i jest w dobrym stanie przez kilka kolejnych dni. Osobiście największy plus przyznaję za wybór słodkości. Masa oferowanych wyrobów cukierniczych przytłacza i czasem powoduje, że trudno się na coś zdecydować. To dobre miejsce, aby podkreślić, że w piekarni tej pracuje bardzo miły personel, który zawsze umie doradzić, wyjaśnić „z czego to i to jest zrobione”, wytłumaczyć różnicę pomiędzy różnymi chlebami czy polecić coś specjalnego w danym dniu. Czas obsługi jest bardzo krótki, kolejki zdarzają się rzadko, a jak już są, to panie kasjerki pracują jeszcze szybciej, aby je rozładować. Piekarnia jest bardzo ładnie urządzona. Jest schludnie, czysto. Wystrój w bardzo przyjemnych i ciepłych kolorach zachęca do tego, aby zostać dłużej. Są przygotowane stoliki, można zjeść ciastko i wypić kawę na miejscu. Jedynym minusem są ceny, które są troszkę powyżej krakowskiej średniej. Dotyczy to zarówno pieczywa, jak i wyrobów cukierniczych. Natomiast na koniec pozostaje ten obłędny, słodki zapach, który przyciąga za nos, a kiedy już wciągnie do środka, to nie pozwala wyjść. Ot, cały urok piekarni i cukierni. Szczerze polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Piekarnia Buczek

Placówka

Kraków, ul. Rajska

Nie zgadzam się (19)
Bardzo miła i...
Bardzo miła i fachowa obsługa, pokoje przytulne i czyste. Obok hotelu kręgielnia z barem i stołami bilardowymi - też bardzo miła obsługa, która chętnie wszystko wyjaśni i pokaże. Jedyny minus to słabo widoczna tablica informacyjna, przez co można przegapić wjazd. Apartamenty w sezonie dostępne tylko przy wcześniejszej rezerwacji.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Centrum Jura

Placówka

Ogrodzieniec, Kościuszki 107

Nie zgadzam się (25)
Supermarket Lewiatan, to...
Supermarket Lewiatan, to sklep, do którego mam najbliżej, ale odwiedzam go stosunkowo rzadko. Gdy wczoraj wybrałem się tam na zakupy, przypomniałem sobie po raz kolejny dlaczego tak jest. Przede wszystkim jest bardzo drogo. Centrum Krakowa ktoś powie, oczywiście, ale w porównaniu z innymi sklepami spożywczymi Lewiatan wypada bardzo, bardzo źle. Jest zdecydowanie najdrożej. Po drugie, bardzo ciężko się czegoś dowiedzieć od pracowników. Nie wiedzą gdzie, co leży. Nie potrafią pomóc w wyborze konkretnych produktów spożywczych, a ponadto, gdy np. trzeba zważyć owoce i warzywa, to najczęściej ich nie ma. Po trzecie, w sklepie jest brudno, a stoisko z wędlinami i mięsami swoją estetyką odstrasza od kupowania czegokolwiek. Nie mogę się wypowiedzieć na temat świeżości oferowanych towarów, gdyż już ich sam widok skutecznie zniechęcił mnie do ich zakupu. Po czwarte: ogromne kolejki. W sklepie znajdują się tylko dwie kasy i trzeba odstać wiele cennych minut, aby zapłacić za swoje zakupy i opuścić sklep. Jeśli natomiast chodzi o plusy zakupów w Lewiatanie, to po pierwsze jest on bardzo dobrze zaopatrzony. Mimo wysokich cen wybieram czasem zakupy tutaj, gdyż mogę dostać, to czego aktualnie potrzebuję. Asortyment jest naprawdę bogaty. Oczywiście przede wszystkim artykuły spożywcze, ale też przemysłowe, prasa. Wszystko w jednym miejscu. Ponadto, towary są bardzo dobrze i logicznie ułożone na półkach i co do zasady można znaleźć to, czego się potrzebuje. Natomiast w razie kłopotów raczej trudno liczyć na pomoc personelu. Mimo że personel pomocny zbytnio nie jest, to wszyscy państwo pracujący w sklepie są bardzo mili i uprzejmi. Troszkę im tylko brak wiedzy. Podsumowując, Lewiatan to dobrze wyposażony sklep, w którym trzeba spędzić sporo czasu w kolejce, a na końcu jeszcze słono zapłacić.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Lewiatan

Placówka

Kraków, ul.Zwierzyniecka 10

Nie zgadzam się (25)
Podeszłam obejrzeć co...
Podeszłam obejrzeć co nowego proponuje firma do przekąszenia, czytałam i się zastanawiałam, na co zaczepił mnie pan zza lady, czy może pomóc. Zapytałam o intrygujący sos z masłem orzechowym. Pan powiedział że dobry jest, jednak widząc moją minę, zaproponował mi że da mi spróbować, zastanawiałam się jak chce to uczynić. Patrzę a on bierze czysta plastikową łyżeczkę, nakłada na nią kapkę sosu i mi ją podaje. Smak oczywiście jak to masło orzechowe słony i mdły, ale tak mnie pan zaczarował gestem, że da mi spróbować, sprawił że kupiłam tortillę. O dziwo w połączeniu z warzywami, szynką itp smakowało pysznie. Jedno ale mam do sposobu zapakowania tortilli, co prawda jest to ładny kartonik, z grubej tekturki, jednak jakoś mi się ciężko jadło. Obsługa w rękawiczkach ochronnych, szybko kasuje, używa proszę i dziękuję. Wielki plus dla pana. Chociaż zawsze jak jem tam kanapki, obsługa zaczepia i pomaga dokonać wyboru, pokazuje wielkość kanapek, czy placka tortilli. Tak trzymać.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009

Freshpoint

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (17)
Nic się nie...
Nic się nie zmieniło od poprzedniej wizyty !!!!!! Nadal chamstwo i nie wpuszczanie kobiet z dziecmi. Obsługa kientów do kredytów beznadziejna 45 obsługiwany 1 klient.

zarejestrowany-uzytkownik

27.10.2009
Nie zgadzam się (20)