W podanym dniu byłam na wymienionej stacji paliw, korzystałam z myjni. Podczas mycia, szczotki uszkodziły dach mojego samochodu. Obsługa stacji - od pracowników za kasą po zastępcę kierownika, wykazali się zrozumieniem. Zastępca kierownika obejrzał uszkodzenia i, mimo tego, że nie były znaczne, wypisał polisę ubezpieczeniową. Każdy z pracowników okazał troskę, zostałam również przeproszona za zaistniałą sytuację. Moim zdaniem zabrakło propozycji anulowania opłaty za myjnię, bądź jakiegokolwiek innego zadośćuczynienia ze strony stacji. Poza tym nie mam zastrzeżeń.
Do slepu ze sprzętem RTV i AGD - Media Markt w Gdańsku - udałam się w celu zakupu robota kuchennego. Nie dokonałam wcześniejszego wyboru marki i typu robota na podstawie porad innych osób lub wiedzy zdobytej na stronach internetowych. Liczyłam na fachową pomoc obsługi. Będąc już w dziale, w którym znajdowały się roboty kuchenne, zaczęłam czytać opisy na kartonach, w celu lepszego zapoznania się z asortmentem. Wybór w slepie był bardzo duży, a informacje producentów niezbyt jasne dla mnie. Niestety - nikt z obsługi nie podszedł do mnie, aby zaoferować pomoc, pomimo że stałam dość długo w jednym miejscu. Nie mogąc się doczekać pomocy, zaczęłam sama szukać pracownika działu, ale okazało się, że w pobliżu nie ma nikogo z obsługi. Nawet gorzej - nie mogłam znaleźć pracownika na innych pobliskich działach! Pomimo, że sklep jest monitorowany, nikt nie wysłał pracownika do danego działu. Przez mikrofon wzywano poszczególne osoby z obsługi, w celu zgłoszenia się np. do kierownika. Miałam wrażenie, że pracownicy zajmują się różnymi sprawami, ale nie obsługą klienta. Nie dotyczyło to wszystkich działów - w niektórych pracownicy przebywali praktycznie cały czas (np. dział z komputerami). Po powrocie do działu z artykułami AGD zastałam pracownika, który obsługiwał już klienta. Trwało to dość długo i szczerze mówiąc - bardzo mnie to znechęciło, ponieważ straciłam już dużo czasu. W końcu pracownik zwrócił się w moją stronę, oferując pomoc. Jednak przedstawienie oferty w jego wykonaniu było dość pobieżne i pośpieszne. Pracownik nie zaproponował mi sprawdzenia działania robota, sama musiałam o to poprosić. Skierował mnie do odpowiedniego punktu. Nie zdecydowałam się na ten model. Kiedy wybrałam kolejnyl (bez pomocy pracownika, którego znowu nie było w pobliżu), do wymienionego wcześniej punktu ustawiła się dość pokaźna kolejka, co mnie kompletnie zniechęciło. Wyszłam ze sklepu, nie dokonując zakupu. Moja ocena jakości obsługi jest negatywna. Widać wyraźnie, że pracowników jest zbyt mało, jak na taką ilość klientów. Ponadto, rzetelność przekazywanej wiedzy stoi na niskim poziomie, pracownicy nie mają czasu dla klientów!
Tak naprawdę uczęszczam do tego sklepu jedynie z tego powodu, że mam go "tuż pod domem", już nie pamiętam kiedy kupowałem u nich produkty mięsne, raczej nie polecał bym ich zakupu, kiedyś się przejechałem na "świeżym" kurczaku. Rzadko kiedy mają otwartą drugą kasę i trzeba czekać w kolejce(dobrze że to mały sklep to i kolejki są nie duże). Ceny tak jak wszędzie, a obsługa przeciętna
Ogólnie bardzo przyjemny market, jednak posiadający swe wady, trzeba uważać, do jakiej kasy się staje, gdyż niektórym kasjerom idzie to ekspresowo, a u niektórych nieduża kolejka nie znaczy, że szybko nas obsłużą, poza tym mają małą liczbę kasjerów w godzinach szczytu. Jak również pracownicy na dziale wędlin się raczej nie spieszą. Pomijając te wady, mają zawsze świeże mięso i dostateczny wybór produktów.
W celu zrealizowania bonu, uprawniającego mnie do zakupów w sklapach Orsay, udałam się do Galerii Bałtyckiej w Gdańsku. Spodobało mi się umieszczenie nowej kolekcji w widocznym miejscu - przy wejściu do sklepu oraz na manekinach. Od razu zwróciłam na nią uwagę. Kolekcja była dobrze wyeksponowana, wyraźnie oznaczona jako "nowa kolekcja", każdy asortyment zawierał cenę.Towary przecenione znajdowały się w głębi salonu i również były odpowiednio oznaczone i zawierały nową cenę. Po wybraniu kilku bluzek udałam się do przymierzalni. Do tego czasu presonel sklepu nie zaproponował mi pomocy. Dopiero po moim wyjściu z przymierzalni, podeszła do mnie pracownica sklepu pytając, czy coś wybrałam z przymierzanej odzieży i zaoferowała pomoc. Zapytałam o inne kolory i rozmiary interesujących mnie bluzek. Zostałam od razu poinformowana, gdzie znajdują się wspomniane bluzki, a w przypadku problemów ze znalezieniem jednego asortymentu - obsłużona osobiście przez pracownicę. Po wybraniu odzieży udałam się do kasy. Niestety - musiałam czekać dłuższą chwilę na pojawienie się pracownika. Po pewnym czasie pojawiła się pani z obsługi, przepraszając mnie za nieobecność. Podczas sprzedaży wyjaśniła mi zasady realizacji bonu i przyznawanych punktów dla stałych klientów. Spotkała mnie też przyjemna niespodzianka w postaci bonu rabatowego -20%, z którego można skorzystać do końca kwietnia (o czym pracownica sklepu również wspomniała). Generalnie, wyszłam ze sklepu z udanymi zakupami i z postanowieniem o ponownym odwiedzeniu tego miejsca.
Wszystkie dystrybutory paliwa czynne. Osoba nalewająca gaz LPG pojawiła się przy dystrybutorze w ciągu 60 sekund od przywołania dzwonkiem. Miła obsługa, każdorazowo pytająca o to czy klienci posiadają kartę lojalnościową Payback. Proponują również założenie ww. karty. Personel wskazuje miejsca znajdowania się poszukiwanych produktów. Nie występują braki w asortymencie. Czystość stacji oraz toalet na zadowalającym poziomie.
Supermarket bardzo dobrze wyposażony, ceny nie należą do najniższych. Szeroki wybór produktów zagranicznych, niespotykanych w innych marketach. Etykiety cenowe znajdują się przy właściwych towarach. Nie odnalazłem produktów przeterminowanych. Brak personelu na stanowisku z serem i pieczywem. Zadowalający poziom czystości. Krótkie oczekiwanie w kolejce do kasy. Brak pracownika na stanowisku informacyjnym.
Bardzo długi czas oczekiwania na połączenie z konsultantem infolinii. Pracownicy deklarują pomoc i oddzwonienie po rozwiązaniu problemu jednak tego nie czynią. Każdorazowo trzeba przedstawiać problem od początku gdyż system przydziela losowo wybranego konsultanta. Pracownicy udziealają rozbieżnych informacji, co sugeruje iż mogą być niekompetentni. Działają bardzo wolno. Jeden z konsultantów nie wykonał weryfikacji dzwoniącej osoby.
Dzisiaj postanowiłam odwiedzić Biedronkę. Pierwsze wrażenie po wejściu do sklepu: czysto. Towar na półkach dołożony, nie ma pustych miejsc. Artykuły są ładnie poukładane; wszystko znajduje się na swoim miejscu. Warzywa są świeże i pachnące. Pieczywo jest dobrze zabezpieczone przed zanieczyszczeniami. Ceny niskie, według mnie jedne z najlepszych na rynku ale asortyment dość mały.
Pracownicy czysto i schludnie ubrani. Kasjerka jest bardzo miła i sympatyczna. Z uśmiechem wita klientów. Nie unika kontaktu wzrokowego. Używa zwrotów grzecznościowych.Sprawnie obsługuje klientów. Serdecznie się żegna i zaprasza na kolejne zakupy. Ochrona również bardzo sympatyczna. Ogólne wrażenie bardzo dobre.
Bardzo miłe Panie w recepcji klubu. W szatni nie pachnie zbyt ładnie, jednak ich poziom czystości jest zadowalający. W szafkach znajdują się wieszaki. Pod prysznicami leci chłodna woda. Sprzęt na siłowni jest już zużyty. Część z urządzeń posiada liczne oklejenia taśmą izolacyjną, często uchwyty są nadłamane. Na sali znajdują się środki do dezynfekcji urządzeń po skończeniu ćwiczeń, jednak nie wszyscy użytkownicy je stosują. Instruktorzy zajmują się rozmowami ze znajomymi, rzadko służą pomocą. W saunie nie działa oświetlenie.
To już moja druga obserwacja tego sklepu i druga 5 ;))
Napiszę wprost: UWIELBIAM ten sklep!!!
Ale zacznijmy od początku :)
W związku z nadejściem wiosny pojawiła się potrzeba zakupu nowej pary butów. Na zakupy wybrałam się z przyjaciółką (kto jak kto ale bratnia dusza doradzi najlepiej ;)). W sklepie jak zawsze panował porządek. Wszystko równo poukładane w należytym porządku. Dużo czasu spędziłyśmy na poszukiwaniu odpowiedniej pary butów... Pozbierałyśmy pudełka z całego sklepu i poukładałyśmy przed lusterkiem w celu przymierzenia :) Paie ekspedientki z uśmiechem na twarzy odpowiadały na każde pytanie dotyczące dostępności rozmiarów i kolorów wybranych modeli. Po jakimś czasie miałyśmy już swoje wymarzone wiosenne buciki :) Koleżanka jedną, ja dwie pary :) Oczywiście zostawiłyśmy po sobie porządek z pomocą jednej z Pań :) Jak zawsze wyszłyśmy zadowolone :) I to za niewielką cenę, w sam raz dla studentek :))
W supermarkecie występowały liczne braki towaru na pułkach. Wiele etykiet cenowych nie odpowiadało produktom przy których się znajdowały. W sklepie znajdowało się bardzo dużo porozrzucanych folii po rozerwanych zgrzewkach opakowań. Owoce i warzywa wyglądały świeżo. Nie odnalazłem produktów przeterminowanych. Wszystkie kasy były czynne. Kasjerzy zawsze proponują reklamówki, jednak bardzo sztucznie i nienaturalnie wygląda ich zwrot cyt. "zapraszamy ponownie".
Dzisiaj pojechałam na zakupy do TESCO. Często kupuję tam żywność i inne rzeczy. Kupowanie poszło dość sprawnie, dopóki nie doszłam do kasy. Była czynna tylko jedna kasa, pomimo dość długiej kolejki (ok. 10 osób). Dopiero po interwencji jednej z klientek została uruchomiona druga kasa. Kasjerką, która mnie obsługiwała była młoda, szczupła blondynka.Przez cały czas nie powiedziała ani słowa, natomiast z wyrazu twarzy można było wnioskować, że klienci przeszkadzają jej w pracy.
Dzisiaj pojechałam na zakupy do TESCO. Często kupuję tam żywność i inne rzeczy. Kupowanie poszło dość sprawnie, dopóki nie doszłam do kasy. Była czynna tylko jedna kasa, pomimo dość długiej kolejki (ok. 10 osób). Dopiero po interwencji jednej z klientek została uruchomiona druga kasa. Kasjerką, która mnie obsługiwała była młoda, szczupła blondynka.Przez cały czas nie powiedziała ani słowa, natomiast z wyrazu twarzy można było wnioskować, że klienci przeszkadzają jej w pracy.
Jak zwykle w Biedronce mnóstwo pudeł porozstawianych gdzie popadnie!!!Nie da sie przejechać swobodnie wózkiem! Towar na półkach poukładny byle jak-wysypuje się, warzywa nierozpakowane!,pieczywo wysypujące sie z pojemników,brudna podłoga-rozdeptane cześci owoców i warzyw.
Czynna tylko jedna kasa. Kasjerka pracujaca zawołała drugą,przyszła oczywiście zminąwieleceniezdowolona,nie usłyszałam od niej dzień dobry ani do widzenia. Na plus Biedronki : niskie ceny i smaczne produkty.
1.brudny lokal
2.towary niepoukładne
3.towary wysypujace sie z półek
4.Brak możliwości manewrownia wózkiem na hali sprzedaży.
5.Niemiły personel
6. Tylko jedna czynna kasa
7.Tanie i dobre produkty.
Pasmanteria znajduje się przy ulicy Piotrkowskiej 7. Dośc duży lokal. Za to ciemny. I to na pewno jest minusem tego typu sklepów! Wchodząc do sklepu czuć zapach kwiatowy. W sklepie ogromny wybór nici, wełny, muliny, kanw do wyszywania haftem krzyżykowym, wstążek w rozmaitych kolorach ,grubościach i cenach.
Do sklepu weszłam celem znalezienia obrazka do wyszycia- prezent komunijny dla kuzynki, obrazka do nauki wyszywania dla córki. Wybór ogromny! W sklepie spędziłam około 2 godzin. Dość długo wybierałam obrazki -nie mogłam się zdecydować. Dwie ekspedientki były szalenie pomocne. Bez problemu pomogły w dokonaniu wyboru obrazków, potem muliny-a to długotrwały i skomplikowany proces. Obie panie odpowiadały na moje pytania bardzo szybko i sensownie. Widać, że posiadają ogromną wiedzę! Zdałam także pytanie o typ wstążki i tu musze powiedzieć otrzymałam zadowalającą mnie odpowiedź. Natomiast ceny w tym sklepie jak i większości znajdujących się na ul. Piotrkowskiej powalają z nóg .
1.Miły uczynny i profesjonalny personel
2.Doskonale zaopatrzenie :duży wybór wszystkiego z działu pasmanteria
3.Kiespkie oświetlenie naturalne
4. Zbyt wysokie ceny
POSZŁAM DO BANKU Z ZAMIAREM PRZEKSZTAŁCENIA KONTA STUDENCKIEGO W KONTO STANDARD. W ODDZIALE ZNAJDUJA SIE DWA STANOWISKA DORADZTWA KLIENTA. PO PODPISANIU WSZYTKICH DOKUMENTOW PANI WYTLUMACZYLA MI POPRZEDNIE KONTO FUNKCJONUJE JESZCZE DWA TYGODNIE PO CZYM BEDZIE ZAMKNIETE. PO UPLYNIECIU TYCH DWOCH TYGODNIU PANI ZADZWONILA O MNIE INFORMUJAC ZE POPRZEDNIE JEST ZAMKNIETE, PYTALA CZY OTRZYMALAM KARTE, CZY Z LOGOWANIEM NIE MA PROBLEMU ITP ITD. OBSLUGA KLIENTA WARTA POCHWAŁY, SCZEGOLNIE DLA PAN W OBSLUDZE KTORE NIEJEDNOKROTNIE MUSZA WALKOWAC TE SAME ODPOWIEDZI PO KILKA RAZY Z USMIECHEM NA TWARZY. A W OCZEKIWANIU NA AKCEPTACJE KRDYTOWA WYPILAM PYSZNA KAWE!
TRDUNO MI SIE USTOSUNKOWAC DO JAKIEJKOLWIEK POZYTYWNEJ OCENY TEGO SKLEPU. POSZLAM TAM Z ZAMIREM KUPNA KABLA TZN CZINCZY. PAN NA DZIALE NIE POTRAFIL ZNALEŹĆ ODPOWIEDNIEGO. SAMI KLIENCI WIEDZIELI O CO CHODZI A ON NIE! ZACZELAM WIEC ROZGLADAC SIE ZA "PRZEJSCIOWKA", KTOREJ ROZNWIEZ NIE POTRAFIL DOPASOWAC. GDY ZADAWALAM MU KOLEJNE PYTANIE OSTENTACYJNIE ODWROCIL SIE I ODSZEDL ZA REGLA GDZIE -UMOWMY SIE- "DORADZAL" INNEMU KLIENTOWI KTORY ROWNIEZ NIE BYL ZADOWOLONY BO NIE UZYSKAL POMOCY!!! POZA TYM CENY ODSTRASZAJACE! MOZE NIE WSZYSCY Z OBSLUGI SA TAK NIEKOMPETETNI ALE TO PECH FIRMY ZE AKURAT TAKIEGO WYSTAWIAJ CZLOWIEKA W DORADZANIU KLIENTOM!
PIZZERIA NOWOOTWARTA WIĘC WYBRAŁAM SIĘ Z CHĘCIA WYCZAIC ÓW LOKAL. POŁOŻENIE LOKALU SPRZYJA ODWIEDZAJĄCYM- DUŻY RUCH. OBSŁUGA MIMO NAWAŁU PRACY MIŁA I UPRZEJMA. ZAPYTAŁAM WIĘC CO POLECAJĄ?- W ODPOWIEDZI USLYSZALAM- A CZY INTERESUJA MNIE POTRAWY WEGETARIANSKIE CZY MOZE BARDZIEJ MIESNE?- I JAK JUZ WSPOMNIALAM POMIMO SZALENCZEGO TEMPA W PIZZERII PANI KELNERKA POTRAFILA ZNALESC DOTATKOWA MINUTE BY DORADZIC W WYBORZE. DODATKOWO RÓG OBFITOSCI PO OTWARCIU MENU, PRZYJAZNY DLA OKA LOKAL, CZYSTO I SCHLUDNIE. POZA TYM KUCHNIA NA WIDOKU WIEC WIDAC CO KTO WRZUCA NA RUSZT:) DUZO LUDZI ALE CZAS OCZEKIWANIA JEST OKI...Z GŁODU NIE PADŁAM :)POLECAM
W dniu 20/04/2010 przyjechałam na stację Orlen aby zatankować swój samochód. Podjechałam do dystrybutora LPG, oczywiście wciskając odpowiedni przycik aby placowy zatankował mój samochód gazem. Niestety musiałam poczekać kilka minut choć przy innych dystrybutorach nie było nikogo z obsługi. Cierpliwie czekając w końcu się pojawił pracownik stacji. Zapytał za jaką kwotę ma zatankować. Odpowiedziałam mu i poszłam do kas zapłacić. Pani, któa mne obsługiwała była bardzo miła. Odrazu zapytała czy mam kartę rabatową. Zaproponowała mi napój energetyzujący w cenie rabatowej jednak ja odmowiłam. Mniej wiecej wszystko to trwało około 7 minut. Najwiecej czasu zajęło mi czekanie przy dystrybutorze. Ogólna ocena jest dobra.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.