Opinie użytkownika (83566)

WITAM CHCIAŁABYM WSZYSTKIM BARDZO...
WITAM CHCIAŁABYM WSZYSTKIM BARDZO POLECIĆ NASZ GŁOGOWSKI SKLEP TOP SECRET , GDZIE OPRÓCZ MIŁEJ,ZAWSZE USMIECHNIETEJ I FACHOWEJ OBSŁUGI ZNAJDZIECIE SWIETNEJ JAKOŚCI UBRANIA NA KAŻDĄ OKAZJE.OD PONAD ROKU UBIERAM SIE W TYM SKLEPIE I ZAWSZE JESTEM MILE ZASKOCZONA.MOZECIE BYC PEWNI,ZE PANIE ,KTÓRE TAM PRACUJA ZAWSZE SZCZERZE DORADZA.NIE MA W GŁOGOWIE LEPSZEGO SKLEPU POD WZGLEDEM OBSŁUGI I WYBORU TOWARU ZA ROZSADNA MOIM ZDANIEM CENE.I DO TEGO TE PROMOCJE.NAPRAWDE POLECAM.POZDRAWIAM SERDECZNIE MOJE ULUBIONE SPRZEDAWCZYNIE Z TOP SECRET

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Top Secret

Placówka

Głogów, Starówka

Nie zgadzam się (32)
Byłam pracownikiem na...
Byłam pracownikiem na umowe/ zjlecenie w PZU ŻYCIE przez cały lipiec (porządkowałam archiwum), więc jak mało kto moge opisać jak wyglądała obsługa klienta. Klienci zazwyczaj przychodzili juz przed 8. niektórzy z nich już na wejściu mieli pretensje do pracowników, że punkt obsługi klienta nie jest otwarty wcześniej, mimo to pracownicy przyjmowali petentów ze spokojem, bardzo kompetentnie tłumacząc jakie będzie dla nich najlepsze ubezpieczenie, lub co mogą zrobić z wypłaconym odszkodowaniem(proponowali ulokowanie pieniędzy na kontach lub lokatach, w zależności od tego jakie klient miał potrzeby) Liczba dokumentów, jakie należało przynieść, w celu wypłaty świadczenia była ograniczona do minimum: dowód osobisty, polisa, ostatni kwit potwierdzający opłacenie składki + wypedłnione formularze, dostępne takze na miejscu. Jeśli ktoś nie miał np. polisy, bo np zagubiła się, pracownik wydawał duplikat polisy, na podstawie systemu rejestracji świadczeń. Starsi ludzie często mieli problem z wypełnieniem formularza, więc pracownicy pomagali im. Wystrój mógłby być lepszy, np. za moimi plecami ciągle leżały jakieś kartony z potwierdzeniami opłaty składek Opis pomieszczeń mógłby być lepszy, w jednym pokoju Panie przyjmowały przypadki zgonów, urodzeń dzieci i leczeń szpitalnych, a w drugim operacje chirurgiczne i nieszczęścliwe wypadki. Klienci często mylili drzwi, gdyż nie były właściwie opisane. Pracownicy zawsze byli odpowiednio ubrani do miejsca w którym się znajdowali. nigdy nie szokowali wyglądem.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

PZU

Placówka

Bytom, Rynek 12

Nie zgadzam się (21)
Wejście do Baru...
Wejście do Baru utrudnia stos śmieci, którymi nikt z pracowników się nie interesuje. Drzwi do wejścia są brudne - tłuste szyby. Podłoga naprawdę bardzo lepiąca i brudna - widać, że wcześniej jakiemuś klientowi wylał się napój. Dwa stoliki obok wymazane sosem i rozsypaną surówką. W drugiej części lokalu jakiś klient śpi opierając się przy stole. Pracownik nie przywitał mnie, nie nawiązał żadnego kontaktu werbalnego. Postanowiłem zamówić frytki z surówką oraz roller kebab. Pracownik obsługiwał mnie z wielką niechęcią - czułem się jak intrul, jednocześnie zwracałem uwagę jak przygotowany jest dla mnie posiłek. Pracownik zaczął odgrzewać mi frytki, ktore były już wcześniej smażone - poprosiłem o świeże. Pracownik powiedział, że przecież one są świeże. Podczas przygotowywania posiłków pracownik rozmawiał z drogim pracownikiem o "Fajnych klientkach", które właśnie wszły do lokalu. Poźniej popijał jakiś napój z dystrybutora. Po zapakowaniu produktów pracownik wcisnał na kasie klawisz "Szuflada" i wrzucił pieniądze bez fiskalizowania transakcji. Po otrzymaniu reszty bez paragonu wyszedłem z baru z dużym niesmakiem. Dodam, iż ten BAR jest znany na cały Szczecin, jem w nim bardzo często, ale w takim stanie nie widziałem nigdy.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

RAB

Placówka

Szczecin, Krzywoustego

Nie zgadzam się (25)
Na wymianę opon...
Na wymianę opon byłem umówiony na godz. 10.45 - po przyjeździe wszedłem do warsztatowego biura, aby się zameldować. Jak na biuro i poczekalnię, było naprawdę miło, drzwi wejściowe czyste, jedynie co zwróciło moją uwagę to przed wejściem porozrzucane kipy po papierosach. Nawet jeden z pracowników pstryknął sobie w dal, aż doleciało do jednego pojazdu. Pracownik przywitał mnie, nawet podał rękę i poprosił o kluczyki od pojazdu. Mnie zaprosił do stolika proponując mi kawę. Obserwując wymianę opon, pracownik robił to sprawnie i szybko. Podczas wymiany pracę przerwała dzwoniący telefon, przeprosił rozmówcę i powiedział, że teraz ma mnóstwo klientów i prosi o kontakt w późniejszym terminie. Wymiana opon trwała 10 minut. Po założeniu kół pracownik przyszedł do mnie, oddał kluczyki, bardzo życzliwie podziękował za wizytę i zaporisł mnie do kasy w celu uiszczenia opłaty. W biurze pracownik ponownie powitał mnie poprzez kontakt wzrokowy i delikatny uśmiech. Podał kwotę do zapłaty i zapytał o wystawienie FV. Po przekazaniu banknotu pracownik sprawnie wydał resztę i paragon, życzył szerokiej drogi i podziękował za wizytę.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

InterCars

Placówka

Szczecin, 26 kwietnia

Nie zgadzam się (22)
Sprawna i profesjonalna...
Sprawna i profesjonalna obsługa. Indywidulane podejcie do potrzeb

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

mBank

Placówka

Tarnów, Legionów 2

Nie zgadzam się (21)
Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu TESCO - jak do wielu innych - spodziewałem się mało ciekawej atmosfery. Odrazu podczas parkowania moją uwagę zwrócił pracownik firmy sprzątającej, który przy wejściu do sklepu zamiatał i sprzątał. Drzwi automatyczne były dość czyste i sprawne. Wchodząc bezpośrednio do marketu, przechodzący pracownik powiedział mi "Dzień dobry". Postanowiłem wybrać kilka produktów, które na daną chwilę potrzebuję. Poszedłem ro regałów z odzieża i asortymentem dla niemowlaków. Towary bardzo ładnie poukładane - rozmiarami od najmniejszego do największego. Wszystkie produkty, które oglądałem miały cenę, czystość produktów i regałów - bez zarzutów. Towar pełnowartościowy, zapakowany oryginalnie. Ponieważ wybierałem prezent dla dziecka nie chodziłem po innych działach. Po wybraniu prezentu poszedłem do kasy, przy której bardzo miła kasjerka przywitała mnie (nie stałem w kolejce) i zeskanowała produkt. Podała wyrażnie kwotę do zapłaty i zapakowała towar. Placiłem gotówką, otrzymałem resztę wraz z paragonem. DOdatkowo Kasjerka zapytała mnie o kartę lojalnościową, którą podałem. Kończąc Kasjerka podziękowała za zakupy i życzyła miłego popołudnia.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Tesco

Placówka

Stargard Szczeciński, ul. Szczecińska 81 81

Nie zgadzam się (20)
Czekając na umówione...
Czekając na umówione spotkanie mam do dyspozycji 30 minut, postanowiłem kupić synkowi prezent. Po wejściu do sklepu, w którym zjaduje się około 3-5 klintów. Sprzedawca rozmawia przez telefon na prywatne tematy ze znajomym.Chciałem kupić buciki. Na zakurzonym regale nie mogłem znaleźć odpowiedniego rozmiaru. Sprzedawca dalej rozmawia - reszta klientów traci cierpliwość i wychodzi ze sklepu. Postanowiłem podejść do lady, przy której wydoczny był kubek z napojem oraz jakieś jedzenie. Pani mówi do znajomego przez telefon "Poczekaj...." Pyta w czym może mi pomóc, powiedziałem, ze jestem zainteresowany zakupem bucików. SPrzedawca powiedział, że cały asortyment jest wystawiony na regale. Na tym koniec - rozpoczęła się dalsza dyskusja przez telefon. W sklepie nie było włączone pełne oświetlenie. Z całym przekonaniem nie odwiedzę tego sklepu w przyszłości. Witryny w sklepie były w stanie do zaakceptowania.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Coccodrillo

Placówka

Szczecin, al. Bohaterów Warszawy 42

Nie zgadzam się (38)
Po wejściu do...
Po wejściu do sklepu odczuwalna miła atmosfera. Sprzedawcy zainteresowani klientem. Pan wytłumaczył mi wszystko na temat drukarki jaką miałem zamiar kupić. Poinformował mnie nawet o cenach tuszy do niej jeśli się skończy.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Media Expert

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (23)
Mój mąż zajrzał...
Mój mąż zajrzał do Almy na krótkie codzienne zakupy po pracy. Kupił wino i kilka artykułów spożywczych. Między innymi wędliny i 3 podsuszane kiełbaski (cena – 35 zł za kilogram). Kiedy w domu rozpakowaliśmy zakupy, okazało się, że kiełbasy nie nadają się do spożycia. Widniała na nich wyraźnie pleść, a nie były to francuskie ani hiszpańskie kiełbasy z gatunku tych pokrytych białym osadem. Kolejny raz okazało się, że nawet w delikatesach nie można być pewnym stoisk sprzedających ryby i wędliny. Skoro jednak nie w delikatesach, to gdzie? W supermarketach, które podobno wciąż mają skłonność do twórczego „odświeżania” niejadalnych już artykułów spożywczych. Teoretycznie mam prawo do reklamacji artykułów spożywczych w ciągu kilka dni (stosowne terminy określają precyzyjnie odpowiednie przepisy). Kto jednak z tego korzysta? Trzy zepsute kiełbasy to koszt ok. 5 zł, do sklepu mam przeszło 10 km, jest godzina 20.00. Kto zawracałby sobie głowę reklamacjami? Towar trafia do kosza, sklep zyskał, ja straciłam. Czy na pewno jednak sklep cokolwiek zyskał? Stracił na jakości marki nie tylko w moim odczuciu, ale także różnych znanych mi osób, których nie omieszkam przestrzec przed robieniem zakupów w Almie bez wzmożonej czujności i kontroli działań z pozoru uprzejmej obsługi.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Alma Market

Placówka

Nie zgadzam się (18)
Główne bolączki ostrowieckiego...
Główne bolączki ostrowieckiego pośredniaka to niekompetentni pracownicy oraz a ponadto wszechobecnie chodzący pracownicy po korytarzach z kubkami na herbatę a bezrobotni czekają na obsługę.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009
Nie zgadzam się (28)
Tuż po północy...
Tuż po północy zadzwoniłam na infolinię neostrady TP SA, ponieważ miałam problem z podłączeniem służbowego komputera do domowej sieci. Czas oczekiwania na połączenie z konsultantem był zaskakująco krótki – zaleta korzystania z pomocy infolinii w środku nocy, kiedy spora część użytkowników udała się już zapewne na zasłużony odpoczynek. Pan z infolinii cierpliwie wysłuchał opisu problemu, a następnie wytłumaczył krok po kroku, co i jak należy zrobić, by „sieć” w końcu dostrzegła nowy komputer w zasięgu. Całość operacji, przez moje zmęczenie / roztargnienie musiała zostać powtórzona dwukrotnie. Pan z infolinii nie stracił jednak cierpliwości ani na minutę. Miło i sprawnie. Tak trzymać.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009
Nie zgadzam się (23)
Bardzo przyjazna placoówka....
Bardzo przyjazna placoówka. miła i sprawna obsługa. Jestem klientem tego banku juz od kilku lat i porównując z obsługą innych banków to tylko moge pogratulować doboru pracowników.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

mBank

Placówka

Pabianice, Zamkowa 20

Nie zgadzam się (21)
1. Drogeria mieści...
1. Drogeria mieści się w kompleksie Manufaktura. Mnóstwo sklepów, sklepików, markecików, restauracji. Duży parking – choć w niedziele trudno tu wcisnąć szpilkę. Wchodząc do sklepu nie usłyszałam dzień dobry. Żadnej pani przy kasie. No ale to niedziela , poranek to raczej w tym sklepie normalka. Mało klientów. Podłoga czysta- początek dnia. II. Rozpoczęcie wizyty: Towar w tym sklepie raczej zawsze dostępny. Ładnie poukładany. Duży wybór: szamponów, kremów, past do zębów , szczoteczek do zębów- także jeśli chodzi o kolorystykę. Dla osoby stale robiącej zakupy w sieci: układ sklepu, towarów raczej bez niespodzianek. Maszyna – urządzenie do zdjęć cyfrowych , także do zdjęć natychmiastowych. Bardzo fajną rzeczą jest własna marka ROSSMAN. Artykuły tej marki są dobrej jakości . Nie odbiegają od jakości drogich kosmetyków z górnej półki. Podoba mi się ,że w tym markecie pozbyto się pracowników ochrony a zastąpiono je monitoringiem. Często panowie pracujący w ochronie byli nachalni, zaglądali do koszyka i traktowali każdego klienta jak potencjalnego złodzieja. Na koniec mimo braku dokonania zakupów zostałam odpowiednio pożegnana. III. Analiza Silne strony Słabe strony 1. świetne ceny w stosunku do jakości towaru 2. Duży wybór towaru 3. Marka rozpoznawalna na rynku 4. Doświadczenie w działaniu 5. Elegancko urządzone lokale 6. Wiele lokali na terenie Polski 7. Miły i elokwentny personel 8.Brak niedyskretnych pracowników ochrony

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Rossmann

Placówka

Łódź, Zachodnia/Ogrodowa

Nie zgadzam się (21)
Toaletę w galerii...
Toaletę w galerii Focus oceniam na 4. Plusy: - przyjemny zapach i w miarę czysto; - na drzwiach kabiny wieszak np.na torebkę; - mydło. Minusy: - lodowata woda w kranie ; - brak papieru toaletowego.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Focus Park

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońska 39

Nie zgadzam się (24)
Sklep STAMAR wygląda...
Sklep STAMAR wygląda trochę jak dawne POLMOZBYTY, kto pamięta wie co mam na myśli. Na szczęście wygląd sklepu motoryzacyjnego to sprawa co najwyżej drugorzędna. Tym razem chciałem kupić filtr powietrza, była krótka kolejka więc chwilkę poczekałem. Klienci byli obsługiwani przez trzech sprzedawców tak, że wszystko poszło szybko i sprawnie. Kiedy przyszła moja kolej i powiedziałem sprzedawcy co chcę kupić zerknął do katalogu z częściami i po chwili przyniósł mi filtr pasujący do mojego modelu auta. Wszystko to zostało zrobione miło, szybko i profesjonalnie. Filtr kupiłem w cenie równiej najtańszego filtra do mojego samochodu dostępnego na aukcjach internetowych bez kosztów wysyłki. Polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Stamar

Placówka

Mielec, Al. Niepodległości 13

Nie zgadzam się (24)
Kolejny sklep z...
Kolejny sklep z obuwiem. Jak dla mnie za jaskrawe światło , górne. Ale to drobiazg. Na jednej z pólek zauważyła pozostawiony ogryzek jabłka- byc moze jeden z inteligentnych klientów go tamm pozostawił. Widać jednak że lezał dość długo - bo miał odpowiedni kolor. Obsługa po moim wejściu nawet nie drgnęła, jedna z pań coś studioowała- zeszyt z notatkami , druga upychała buty na pólce. Zadna nie zapytała czy potrzebuje pomocy. Kiedy zaczełam zdejmoac pudełka w poszukiwaniu numerów jedna z pań podszeła i powiedziała "Tylko niech pani potem te pudełak pouklada spowrotem", i poszła. Podłoga czysta. T jedyny plus. Ceny zbyt wysokie jeśli brac pod uwage jakosc butów. Brak pelnej rozmairówki. Buty często pomieszane w pudełkach- rozparowane.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Humanic

Placówka

Łódź, Zachodnia/Ogrodowa

Nie zgadzam się (18)
Mimo piątkowego popołudnia...
Mimo piątkowego popołudnia w restauracji dało znaleźć się samotne miejsce. W lokalu panował porządek, było czysto, schludnie. Mankamentem dla mnie jest rustykalny wystrój, ale to kwestia gustu. Wybrany posiłek smakował wyśmienicie, obsługa perfekcyjna, szybka i dokładna. Cena przy tym - akuratna. Nie jest to miejsca na biznesowe spotkanie czy wytworną randkę, ale do takiego miana też nie pretenduje. Szybki, bardzo dobry obiad, podany w konkretny sposób, za przyzwoitą cenę - Marche.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Kuchnia Marche

Placówka

Wrocław, ul. Świdnicka 6

Nie zgadzam się (19)
Sklep z obuwiem...
Sklep z obuwiem Dośc duża powierzchnia sklepowa. Duży wybór butów w óznych cenach. Na samym kncu sklepu obuwie dla dzieci. Na początku droże buty ( ceny tak ok 200-400 zł )Buty w óznej jakości. od tych przetrzymującch srogie mrozy i pluche do tych , których podeszwa pęka przy pierwszym założeniu. Jeśli chodzi o obsługę to dziś była wyjątkowo mila. powitano mnie słowami "Dzień dobry" Zaczełam wypytywac o buty dla dziecka- choć tak naprawde nie bardzo chcialam cokolwiek kupić. pytalm o ceny, rozmiary - wytrzymalość na wode, dzieciece pomysły , skakania przez kałuże, z trzepaka itp. panmi byla bardzo cierpliwa i wyrozumiała. powiedizal ze moge teraz wziażc rozmiary jakie wydaje mi sie ze beda dobre na dzieci a potem wymienić. Wiedziala ,k iedy będzie dostawa i czy dany numer będzie dostępony. Wiedizał też o dziwo czy interesujacy mnie kolor będzie w dostawie. Jaoś nie była bardzo zdegustowana jak powiedizalm ,że przyjde z dzicmi za parę dni. Miło i uczynnie mnie pożegnała. Co do porzadku na sklepie to był uiowszem,jesli jakiś klient cos poprzestawial, panie chwilkę póżniej poprawiły żle ustawione buty,podłoga czysta. Witryna sklepowa odpowiednia do pory roku -ładna.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

CCC

Placówka

Łódź, Zachodnia/Ogrodowa

Nie zgadzam się (18)
Sklepy tej sieci...
Sklepy tej sieci poznałem bliżej podczas pobytu zagranicą. Dlatego z chęcią wybrałem się do pierwszego ich wrocławskiego oddziału. Sklep znajduje się w eleganckiej i dystyngowanej 'galerii handlowej'. Na pierwszy rzut oka w sklepie panował rozgardiasz i bałagan, ale jak się okazało było to spowodowane ogromem asortymentu, który wizualnie tworzył kolorową mozaikę. Z dwupiętrowego rozkładu odwiedziłem jedynie dział obuwie oraz dział męski. Na pierwszy ogień poszły ceny - i niczym w ich sloganie, wielkie marki, niskie ceny. Relatywnie tanio można tam nabyć odzież znanych projektantów. Nie jest to hasło rzucone na wiatr. Wybór w modelach, firmach był wyjątkowo duży. Gorzej z rozmiarami, ale to raczej efekt specyfiki sklepu niż braków. Mimo iż w przeciągu półgodzinnej wizyty nie widziałem ni razu nikogo z obsługi, na półkach panował porządek, a ubranie rozwieszone był równomiernie i klarownie.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

TK Maxx

Placówka

Wrocław, Świdnicka 40

Nie zgadzam się (21)
Oddział banku przypominał...
Oddział banku przypominał zamknięty przed czasem. Zdecydowana większość stanowisk był pusta, a na obsługę pomimo pustek w lokalu musieliśmy odczekać słuszny kawałek czasu. Następnie niemiła kobieta, mająca problem z poprawnym wysławianiem się, wciskająca ustawiczne "co nie" w swój potok słów, skutecznie zniechęciła nas d oferty banku. Nie wiele się nami interesując ograniczyła się do pokazywania fragmentów tekstu na monitorze, czekając aż 'sobie poczytamy'. Na konkretne pytanie o opłaty wydrukowała całą tabelę, choć interesował nas jej malutki wycinek. Niestety sprzęt, z którego korzysta bank jest nie pierwszej świeżości, więc drukowanie trwało naprawdę długo. Opryskliwość, brak wiedzy, odpychający styl bycia na posadzie opiekunki klienta zamożnego wygląda na kiepski żart.

zarejestrowany-uzytkownik

09.11.2009

Alior Bank

Placówka

Wrocław, Powstańców Śląskich 125

Nie zgadzam się (27)