Opinie użytkownika (83566)

Podczas zakupu kremu...
Podczas zakupu kremu do twarzy w firmie Ives Rocher pani ekspedientka najpierw powitała mnie, później zaproponowała pomoc w wyborze odpowiedniego kremu dla mojej skóry. Opowiedziała dokładnie o zawartych składnikach oraz o działaniu jakie powodują.Zaproponowała również inne produkty do pielęgnacji twarzy z linii pielęgnacyjnej , z której pochodził dany krem.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Yves Rocher

Placówka

Bydgoszcz, Kruszwicka, Galeria Real 1

Nie zgadzam się (16)
Bardzo wielu zaiteresowanych...
Bardzo wielu zaiteresowanych zakupem sprzętu RTV, rozpoczyna swoje poszukiwania od internetu. Szuka opisu produktów, porównuje ceny, wypracowuje sobie decyzję nie tylko co ale i gdzie kupić. W sytuacji gdy wiele firm oferuje bardzo podbny asortyment, o wyborze sklepu decyduje jego wizerunek. Im droższy produkt chcemy nabyć, tym ważnejsza jest wiarygodność sprzedawcy. Oglądając serwis internetowy firmy MIX ELECTRONICS, ostatnie co mi przyszło do głowy, to to, że twórcy serwisu mieli chęć budowania takiego właśnie wizerunku sklepu. Stona sprawai wrażanie, jakby tworzyło ją klika osób, które nie bardzo miały pomysł na jej funkcjonalności i grafikę (pozostały więc pod silnym wpływem stron konkurecji), nie stworzyły sobie dobrego opisy celu i grupy docelowej, a do tego raczej się ze sobą nie komunikowały. W efekcie mamy serwis, który zaadresowany jest do nikogo, więc ma małą moc oddziaływania. Podejrzewam, choć tego nie sprawdzałem, że MIX ELECTRONICS jest firmą która się pozycjonuje raczej w dolnym segmencie rynku, a przewagi konkurecyjnej poszukuje w niskiej cenie (poniżej rynku). Nawet jednak, jeżeli tak, to profesojonalnie zaprojektowana strona w takiej strategii może tylko pomóc.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009
Nie zgadzam się (16)
06.02.2022
Odpowiedź firmy
Szanowny Panie Januszu. Dziękujemy za Pańskie uwagi i spostrzeżenia. Zapraszamy do skorzystania z oferty serwisu www.mixelectronics.pl!!
Pozycja lidera rynku,...
Pozycja lidera rynku, jaką bez wątpienia wypracowało PZU SA (równiez a może przede wszystkim dzięki uwarunkowaniom historycznym), daje znaczne przewagi konkurencyjne. Równocześnie jednak nakłada pewne specjane obowiązki wynikające z etyki biznesu, a w szczególnosci z jego społecznej odpowiedzailności. Analizaując ofertę ubezpieczyciela oraz narzędzia, które stosuje w celu dotarcia do grupy targetowej, dostrzec można pewną pozytywną konsekwencję.Firma budzi zaufanie, opiera się na stałych klienatch zdecydowanych wybrać stabilną jakość za nieco wyższą cenę. Tak budowany wizerunek firmy znacznie osłabia jednak sposób podejścia do likwidacji szkód komunikacyjnych. Stosowana zasada podwójnej wyceny wartosci pojazdu przy szkodach całkowitych, jest co najmniej nieetyczna. Otrzymanie od firmy całęj naeżenj kwoty (odpowiadającej rynkowej wartości, na która pojazd był ubezpieczony) oznacza konieczność podjecia decyzji o długotrwałym sporze (w tym sądowym) Oczywiście taki spór zawsze wygra klient, jako że zasada jest w ewiidenty spsób krzywdząca, nie mniej zdecydować się na taką drogę mogą tylko ci, którzy po pierwsze są świadomi swoich praw, po drugie mają środki na zakup inneo samochodu i nie muszą tego wiązać z wypłatą odszkodowania. Pozycja lidera zobowiazuje. Klient, raz w ten sposób potraktowany, oczywści zmieni firme na tańszą. Bo skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać :).

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

PZU

Placówka

Nie zgadzam się (17)
Active Lady Fitness...
Active Lady Fitness jest klubem znajdującym się na ostatnim piętrze Centrum Handlowego BATORY w Gdyni. Fitness jest prowadzone przez młode i bardzo sympatyczne osoby, które lubią to co robią i znają się na zdrowym stylu życia. Osoby, które przychodzą pierwszy raz są oprowadzane po salach, mogą uczestniczyć w wybranych zajęciach, na próbę, bez konieczności wykupowania karnetu. Pani Marta, instruktorka fitness a zarazem właścicielka klubu zawsze z ogromnym ciepłem i uśmiechem podchodzi do każdej klientki, dbając o jej dobre samopoczucie. Jest to klub tylko dla kobiet, dlatego wszystkie Panie mogą się tam czuć bardzo swobodnie. Zajęcia urozmaicane są i dostosowywane do gustów klientek. Klub składa się z sali do zajęć aerobowych, sali do spinningu, siłowni kardio, sauny, solarium oraz gabinetu masażu. Ofeta klubu dostosowana jest tak, aby Panie niezależnie od wieku oraz sprawności fizycznej czuły się komfortowo i mogły wybrać coś dla siebie. Klub jest naprawdę przyjemny, czysty, ceny są przystępne. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie. się chwali. Nie podobają mi się jedynie ceny, które obowiązują. Uważam że jest trochę za drogo jak na tak małą miejscowość (ceny są porównywalne z cenami z Wrocławia). Mimo to serdecznie polecam to miejsce dla osób lubiących duży wysiłek fizyczny, chcących zrzucić kilka kilogramów lub wymodelować sylwetkę.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

ACTIVE LADY FITNESS

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (27)
Odwiedzam Carrefour Express...
Odwiedzam Carrefour Express dość często, bo mam go drodze do miasta. Mało kupuję w tym sklepie bo moim zdaniem artykuły dobrych marek są jak na moją kieszeń drogie, artykuły firmowe są byle jakiej jakości. Korzystam tylko przy atrakcyjnych promocjach, bo czasami takie się zdarzają. Z reguły jest tam tam raczej brudno (jak sięgam pamięcią nie widziałam żeby ktoś tam sprzątał posadzkę, w okolicach stanowiska z warzywami i owocami są na ogół tony piasku, a na pozostałej części sklepu jest nie wiele lepiej - wprawdzie czarne plamy od przydeptanych gum zniknęły, ale za to wpadają liście, jako że mamy jesień, no to nie ma się w sumie i czemu dziwić. Tu i ówdzie tarasują drogę między regałami puste opakowania po wyłożonym na półki towarze. W sklepie dostawiono ostaniami czasy więcej regałów, nie wiem czy zwiększono asortyment, czy też po prostu wystawiane jest większa ilość towaru danego asortymentu, w związku z czym zrobiło się ciasno i tak jakoś niezbyt miło, bo trudno cokolwiek znaleźć. Towar jest niby poukładany asortymentowo, ale moim zdaniem jest trochę za duży rozgardiasz po tej innowacji ze zwiększoną ilością regałów.Ceny na półkach są oznakowane dobrze i czytelnie to samo jest i z promocjami, czy też artykułami marki Carrefour tego dnia kupowałam tylko wodę mineralizowaną i nie mogłam znaleźć tej, której szukałam. znalazłam zaledwie trzy gatunki wody źródlanej. Zapytałam kasjerki czy są jeszcze gdzieś inne I Pani w czerwonym fartuszku z logo Carrefoura (bez plakietki z imieniem, czy nazwiskiem) nawet poszła ze mną w głąb sklepu, żeby pokazać gdzie są ustawione wszystkie dostępne rodzaje wód mineralizowanych i źródlanych. Była miła, ale na pierwszy rzut oka na taką nie wyglądała, mówią że uśmiech nic nie kosztuje, ale w tym sklepie jest chyba raczej na wagę złota :). Wybrałam sobie wodę, która mi smakuje i podeszłam do drugiej kasjerki. Pani także dość miła, w firmowym fartuszku. Stanowisko kasjerki było czyste ale tam gdzie kasjerka przekłada towar już skasowany było niezbyt czysto i jak spojrzałam na pozostałe stanowiska kasowe prawie wszystkie były identyczne. Przed kasami pełno nieodniesionych koszyków. Przy wejściu na teren sklepu jednak tym razem były małe koszyki, a ponadto jedna z Pań widziałam że zbierała i odnosiła koszyki na właściwe miejsce. Teren przed sklepem, czyli parking Carrefoura też brudny:liście, papierki i pety. No cóż w tym sklepie moim zdaniem jest prawie bez zmian i niestety nie mam o nim pochlebnej opinii. Dziś rano tzn. 25.10.20094 też tam weszłam w celu zakupu papieru toaletowego, który akurat był w dobreej promocyjnej cenie. Odnośnie wyglądu sklepu mam te same uwagi, mimo że byłam w tym sklepie chyba prawie tuż po otwarciu. Kasjerka , która mnie obsługiwała była bardzo miła

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Carrefour Express

Placówka

Mława, ul. Sienkiewicza 14

Nie zgadzam się (26)
Obsługa stacji profesjonalnie...
Obsługa stacji profesjonalnie i z uśmiechem obsługuje klientów. Przy realizacji płatności pracownik zadaje pytanie odnośnie posiadania kart punktowych co pozwala nie zapomnieć nabić punkty:)Sprawna i szybka obsługa powoduje iż tankuje się "szybko" nie tracąc czasu w kolejce

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

BP Express

Placówka

Opole, wrocławska

Nie zgadzam się (19)
Jak najbardziej wystawiam...
Jak najbardziej wystawiam 5 dla Camaieu i obsługi w Bytomiu w Carrefour. Można powiedzieć, że jestem stałą bywalczynią w tym sklepie i praktycznie nigdy nie mam problemów dostać ubrań, które na mnie pasują. Panie ekspednientki zawsze są miłe, uśmiechnięte i chętne do pomocy- mało tego zdarza się, że pamiętają co kupiłam ostatnio i pytają się czy dobrze mi się w tym chodzi. Z przyjemnością robię tam zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Camaieu

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (17)
W piątek odwiedziłam...
W piątek odwiedziłam Orsay w Carrefour w Bytomiu i niestety zawiodłam się na obsłudze. Szukałam kamizelki, przeglądałam ubrania i nagle zauważyłam na regale ciuszki, ktróre wyglądały jak kamizelka którą szukam. Podeszłam do regału i rozłożyłam jeden z ciuszków ( a jestem taką osobą, która składa je z powrotem i odkłada na mniejsce- ale to taki szczegół). W mgnieniu oka podleciała do mnie pani sprzedawczyni i stanowczym, pełnym pretensji głosem powiedziała, że mam tego nie ruszać, bo to jest ekspozycja(!) i wszystkie ubrania są porozwieszane. Nigdy w żadnym sklepie nie spotkałam się, że nie mogę zobaczyć poskładanych ubrań a czasami panie same przychodziły i pokazywały mi rzeczy. Bardzo mnie to "zabolało" i dlatego taka zła opinia.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Orsay

Placówka

Bytom, J. Nowaka Jeziorańskiego 25

Nie zgadzam się (22)
Udałam się do...
Udałam się do sklepu Euro-Net (dawne Euro AGD-chyba zmienili nazwę w ostatnim czasie) w celu zakupu bezprzewodowego aparatu telefonicznego. W sklepie nie było zbyt wielkiego ruchu, niemniej jednak sprzedawca z tego działu obsługiwał klienta, więc grzecznie czekałam na swoją kolej (oprócz wspomnianego sprzedawcy, w sklepie znajdowała się kasjerka i jak mniemam kierownik lub jakiś manager, ponieważ miał inny kolor służbowej koszuli-niebieski nie żółty jak pozostali pracownicy i siedząc za ladą wypełniał jakieś dokumenty dotyczące chyba spraw personalnych pracowników, bo w międzyczasie zadawał im pytania). Ja w dalszym ciągu oczekiwałam na swoją kolej, ponieważ towar, który mnie interesował znajdował się w gablocie za szybą. Gdy sprzedawca skończył obsługiwać klienta podszedł do mnie i zapytał w czym może pomóc. Zapytałam jaką markę telefonów bezprzewodowych poleca? Wymienił markę i powiedział, że tylko tą jedną poleca. Wyjaśnił później, że chodzi to m.in. o łatwą i dostępną wymianę zastosowanych w tej marce baterii i wyszedł na zaplecze, po chwili wrócił i zapytał jaka decyzja. Zapytałam o cenę, ponieważ w gablocie nie przy wszystkich aparatach była umieszczona cena. Wybrałam model i kolor aparatu, a sprzedawca udał się na zaplecze i po chwili przyniósł orginalnie zapakowany produkt. Wydrukował dokument odbioru towaru, zapytał czy chcę dokupić od razu lepsze baterie. ponieważ te fabryczne nie wytrzymają zbyt długo. Niestety nie udzielił wszystkich informacji na temat produktu, ponieważ sama musiałam zapytać na jaki okres została udzielona gwarancja i wtedy Pan przedstawił możliwość przedłużenia gwarancji o kolejne dwa lata, oczywiście za dopłatą, z czego nie skorzystałam. Wręczył mi pudełko z aparatem i dokument, który wydrukował i polecił udać się do kasy. Kasjerka nie przywitała się i na samym wstępie zapytała czy płatność będzie kartą czy gotówką nie podając ceny. Dokonywałam płatności kartą i jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam ceną prawie 20 zł niższą niż ta którą podawał sprzedawca. Bynajmniej mnie to nie zmartwiło, lecz bałagan i brak cen przy produktach spowodował zapewne, że sam sprzedawca stracił orientację i nie wiedział ile towar kosztuje. Zaznaczam, że naprawdę nie było tłumów w sklepie. Kasjerka nie zaprosiła ponownie, ani nie pożegnała się. Uważam, że przy braku innych klientów w tym czasie, powinnam była zostać obsłużona bardziej profesjonalnie.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

EURO-NET

Placówka

Siemianowice Śląskie, Jagiełły 4

Nie zgadzam się (27)
Jeden z najlepiej...
Jeden z najlepiej zorganizowanych sklepów z tej sieci, w dodatku można w nim znaleźć kosmetyki, które w innych drogeriach są już rzadkością. Sam sklep jest zorganizowany bardzo przejrzyście, obsługa bardzo miła, zawsze wskaże regał i półkę, na której najlepiej szukać potrzebnych produktów, a miłe panie na dziale kosmetycznym chętnie doradzają i wyszukują odpowiednie kosmetyki. Wielkim minusem są niestety kolejki. Często robi się długi ogonek do kilku kas i nie dość, że klienci są nieco zestresowani sytuacją, to jeszcze często zły nastrój udziela się kasjerkom i potrafią być jak wredne automaty do kasowania. Cóż, ale jeżeli przyszliśmy po błyszczyk albo tusz do rzęs, można zapłacić za zakupy na dziale kosmetycznym i spokojnie wyjść ze sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Rossmann

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (28)
Szybko i sprawnie...
Szybko i sprawnie potrzebowałem otrzymać potwierdzone dokumenty przez bank. Po wejsciu zobaczyłem ogromną kolejkę do dwóch czynnych okienek (z sześciu obecnych). Dwie panie siedziały przy zamkniętym okienku i jak usłyszałem - rozliczamy się, bo pracujemy do 17.00 - Niestety nie mogłem załatwić transakcji, ponieważ spieszyłem się. Na szczęscie dostępny był komputer dla klientów banku, gdzie moglem wykonać niezbędny przelew. Obok komputera były lekko porozrzucane ulotki reklamowe. Podłoga też nie była pierwszej świeżości. Na witrynach okiennych i na drzwiach wejścioiwych byly oznaki po starych nalepkach.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Bank BPH

Placówka

Szczecin, al. Wyzwolenia 30-32

Nie zgadzam się (21)
Polecam zakupy w...
Polecam zakupy w tym sklepie. Bardzo szeroki wybór przeróżnych akcesoriów zarówno dla malarzy, jak i dla rysowników i osób pałających się rękodziełem. Dużym plusem jest fakt, że sklep sprowadza, jako jeden z nielicznych, wełnę czesankową naprawdę dobrej jakości i całkiem niedrogo. Poza tym miła i kompetentna obsługa. Sklep jest wyposażony także w terminal, co bardzo ułatwia zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Sklep dla plastyków

Placówka

Kraków, Krakowska 13

Nie zgadzam się (19)
Niestetyl, gdy podjechałem...
Niestetyl, gdy podjechałem to nie bylo pracownika podjazdu. Samodzielnie zatankowałem pojazd - przy czym niektóre nalepki byly wyblakłe i podjazd nie był do końca czysty - kilka plam po benzynie. W sklepie pracownik powitał mnie, patrząc na mnie i mówiąc "dzień dobry". Powiedziałem, iż tankuje ze stanowiska 6. Zaproponowano mi płyn do spryskiwaczy oraz podano kwotę do zapłaty. Płaciłem kartą i prosiłem o wystawienie FV, która została prawidłowo wystawiona. Natomiast pracownik nie zapytał mnie o kartę VITAY. Po transakcji pracownik bardzo miło mnie pożegnał.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

ORLEN

Placówka

Szczecin, Hrubieszowska 57

Nie zgadzam się (18)
Dawno nie byłam...
Dawno nie byłam tak fatalnie obsłużona. Szewc przyjął kozaki, w których należało wymienić fleki i zelówki (to drugie sam zalecił) i miałam po nie się zgłosić po kilku dniach. Przyszłam we wskazanym terminie i dowiedziałam się, że buty nie są jeszcze gotowe i mam przyjść następnego dnia, bo wtedy będą już na 100%. Przyszłam i przesiedziałam w pracowni pół godziny, bo pani, która właściciela zastępowała, nie umiała znaleźć mojego obuwia. Przeszukałam wraz z nią wszystkie półki, worki, musiałyśmy kopać nawet na regałach z butami do naprawy. I nic. Buty zaginęły. Obiecała, że zadzwoni do innych pracowni. Zadzwoniła i nic. Nie ma butów. Po kolejnej wizycie właściciel dał sobie kolejne trzy dni na odnalezienie obuwia, a jeżeli ich nie znajdzie, wypłaci mi ich wartość. Po trzech dniach na szczęście się znalazły - fleki były przyklejona, a zelówka nie zmieniona, bo szewc zapomniał o niej. Oczywiście wszyscy udawali, że nic się nie stało. Nie usłyszałam przepraszam, bo "jeżeli ma się tak dużo klientów, to się takie wpadki zdarzają". Ręce opadają. Czarę goryczy przelało odklejenie się fleków po pierwszym założeniu butów.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Szewc

Placówka

Kraków, Krakowska 13

Nie zgadzam się (24)
Postanowiłem zrobić dzisiaj...
Postanowiłem zrobić dzisiaj szybkie zakupy w jednym z droższych sklepów na osiedlu. Po wejsciu zauwazyłem bardzo długą kolejkę do kasy ( z trzech kas działała tylko jedna). Poszedłem do regału z pieczywem, gdzie panował porządek. Później podszedłęm do warzyw, gdzie byłem przerażony - niektóre produkty bardzo zgnite. Dodatkowo brakowało na regałach niektórych cen. Zauważyłem również brudną podłogę (lepiącą) pod niektórymi regałami. Produkty mało rotujące były również lekko zakurzone. Przy kasie znajdowało się około 6-8 osób, a nadal działała jedna kasa. Pani w kasie nie byla urzejma dla klientów (nie witałą nikogo i nie żegnała, również nie sprawdzała podpisów na karach kredytowych). Po uiszczeniu zapłaty wyszedłem niepożegnany ze sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Stokrotka

Placówka

Szczecin, 26 Kwietnia 2

Nie zgadzam się (17)
Po raz kolejny...
Po raz kolejny podczas wizyty w Media Markt spotkaliśmy się z podobnym problemem, brak personelu, zabawa w chowanego i poszukiwania personelu. Udaliśmy się z żoną i dzieckiem na zakupy w poszukiwaniu nowej pralki. Po obejrzeniu wszystkich wystawionych modeli, przeczytaniu parametrów każdego urządzenia, udaliśmy się do wyjścia. Nie spotkaliśmy żadnego doradcy aby nas przekonał do konkretnego modelu, ewentualnie przekonał do wyboru. Porządek w sklepie na +5, towar ustawiony w sposób prawidłowy. Jedyny minus brak zainteresowania klientem.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Media Markt

Placówka

Kielce, Radomska 8

Nie zgadzam się (27)
Wizyta nr 2....
Wizyta nr 2. Odbiór zaświadczenia, wchodząc do pokoju po odbiór zaświadczenia na moje Dzień dobry nie usłyszałem NIC(podstawy dobrego wychowania). Po podejściu do Pani na stanowisku nr 16/17 po odbior zaświadczenia po raz kolejny powiedziałem "Dzień dobry, chciałem odebrać zaświadczenie", Pani "urzędniczka" o dziwo oderwała się szybko od komputera, ale jej spojrzenie mówiło wszystko. Podczas tej wizyty nie odezwała się nawet słowem, nie spytała po co przyszedłem, nie odpowiedziała Dzień dobry, a każąc podpisać mi się, że odbieram zaświadczenie podała mi do ręki długopis, wcześniej odznaczając w którym miejscu mam się podpisać. podziękowałem za zaświadczenie i odchodząc powiedziałem Do widzenia, reakcja Pani "urzędniczki" oczywiście wiadoma. Pracownicy pracujący na sali B ubrani schludnie, ale bardzo nie chętni do petentów. Udanie się do urzędu po wyżej wymienione zaświadczenie spowodowane było nie moim wymysłem i sposobem na zajęcie urzędników, tylko urzędową biurokracją. Rozumie że w Urzędzie Miasta blisko 80 tys. na taką ilość urzędników Pan Prezydent nie jest w stanie sprawdzić każdego pracownika urzędu, ale jednak to jest XXI wiek i jakieś standardy obowiązują. Po takiej wizycie urząd oceniam w całości na -5

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Urząd Miasta Ostrowiec Świętokrzyski

Placówka

Ostrowiec Świętokrzyski, Głogowskiego 3/5

Nie zgadzam się (19)
Wczoraj dokonałem obserwacji...
Wczoraj dokonałem obserwacji jakości obsługi w sklepie Mix electronics przy ulicy Tumidajskiego 2 w Lublinie. Rewelacja pod każdym względem. Profesjonalizm, nastawienie na klienta, znajomość produktów z branży rtv oraz umiejętność przekazania fachowej porady bardzo zadowalająca. Nie było żadnych problemów z nawiązaniem kontaktu ze sprzedawcą (nie zbywał, bardzo miła atmosfera).

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Mix electronics

Placówka

Lublin, Tumidajskiego 2

Nie zgadzam się (25)
Od lat robię...
Od lat robię zakupy w PSS Jedynka. Jest to jeden z niewielu sklepów w Kwidzynie oferujący tak duży asortyment towarów przeznaczonych dla wegetarian i tzw ekologicznych. Oczywiście towary te są zdecydowanie droższe, ale najwyraźniej za jakość trzeba płacić. Sklep jest ładny, troszkę ciasny, ale wózki są odpowiednio małe więc klienci mieszczą się między pułkami. Pracują tam już od lat te same osoby, więc znają się na swojej pracy. Od czasu do czasu pojawiają się praktykanci. Starszy personel zawsze ich kontroluje i służy pomocą, w związku z czym nawet niedoświadczeni praktykanci pracują sprawnie i dobrze. W kasach zawsze znajduje się odpowiednio dużo kasjerek, nie ma niepotrzebnych kolejek i opóźnień. Produkty żywnościowe które tam kupuję są świeże. Chyba tylko raz w życiu zdarzyło mi się dostać tam coś przeterminowanego, ale bez problemu i zbędnych formalności wymieniłam to na dobry towar. Podsumowując: sklep dobry, obsługa miła i profesjonalna, towary świeże, szeroki asortyment. Jedyne wady to niewielkie rozmiary sklepu i dość wysokie ceny, choć w tym przypadku wcale mi to nie przeszkadza.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Jedynka

Placówka

Kwidzyn, Kasprowicza

Nie zgadzam się (25)
Wizytę w Tesco...
Wizytę w Tesco odbyłam w dniu 24.10.2009 roku w domu handlowym Galeria Łódzka przy ul. Piłsudskiego 15. Najpierw sprawdziłam czystość zewnetrzną sklepu. Podłoga była czsta. Ośiwtlenie działało prawidłowo. Następnie weszłam do sklepu, gdzie skierowałam się na dział z warzywami i owocami. Produkty były poukładane na półkach. Każdy produkt miał swoją cenę. Po wybraniu dla siebie owoców chciałam zważyć produkty. Niestety waga byłą zepsuta. Reklamówki, w które były dostępne dla klientów kończyły się - nie było widać nigdzie pełnych rolek reklamówek. Następnie poszłam na dział serów. Tutaj również produkty były poukładane i każdy produkt posiadał ceny. Później przeszłam na dział z wędliną. Produkty te znajdowały się w chłodni za szybą. Były one ładnie wyeksponowane i wyglądały apetycznie. Szyby były brudne od palców klientów. Następnie poszłam na dział z ubraniami. Na każdym wieszaku były równo poukładane ubrania, które były czyste i wyprasowane. W sklepie były widoczne promocje, a także liczne telewizory, które były włączone. Z telewizorów można było uzyskać wiele informacji o sklepie Tesco, o jego produktach, promocjach oraz kampaniach, któe prowadził. Sklep również prowadzi akcje rozdawania kart stałego klienta. NAstępnie przeszłam do kas i ustawiłąm się do najkrótszej kolejki. Wszystkie kasy były otwarte. Przedemna był 1 klient. Zanimm kasjerka mnie obsłużyła sprawdziłam czystość w obrębie kas. Wszystkie produkty były poukładane i miały ceny. Podłoga byłą czysta. Przy kasie znajdowały się nalepki z kartami płatniczymi, którymi można płacić w sklepie. Kiedy przyszłą moja kolej kasjerka obsłużyła mnie szybko i sprawnie. Również rachunek był uregulowany poprawnie. Podczas mojej wizyty kasjerka nie przywitała się ze mną, ani nie pożegnała się. Jak wcześniej napisałam sklep ma kartę stałego klienta i kasjerka ma obowiązek spytania się o nią każdego kliena. Niestety kasjerka nie spytałą się o nią. Kasjerka była ubrana uniform sklepu oraz posiadała inedntyfikator, na którym widniało imię kasjerki - Agnieszka. Kasjerka miałą długie włosy związane w koński ogon. Podsumując moją wizytę podonało mi się to, że każdy produkt był łądnie wyeksponowany i posiadał cenę. Jednakże nie podobało mi się to, że kasjerka nie obsługiwała w pełnym zaangażowaniem. Nie było przywitania się, pożegnania ani kontaktu wzrokowego. Kasjerka nie zapytała się o kartę klienta ani nie zaproponowała karty, którą można w każdej chwili założyć.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2009

Tesco

Placówka

Łódź, Al. Piłsudskiego 15

Nie zgadzam się (28)